Trump wezwał sekretarza ds. zdrowia na dywanik. Chodzi o szczepionki

Jak wynika z ustaleń dziennikarki Liz Essley Whyte z "Wall Street Journal", Donald Trump konfrontował się z Robertem F. Kennedym Jr., domagając się bardziej zdecydowanych kroków w celu zbadania rzekomego związku między szczepionkami a autyzmem.

Dwóch najpotężniejszych antyszczepionkowców na świecieDwóch najpotężniejszych antyszczepionkowców na świecie
Źródło zdjęć: © Getty | REBECCA NOBLE
Mateusz Różański

Głoszone przez Roberta F. Kennedy’ego Jr. teorie na temat szczepień są powszechnie znane i od lat stanowczo odrzucane przez wiodące organizacje medyczne. Jak podaje "The Guardian", Donald Trump pragnie, aby "złagodzenie problemu autyzmu" stało się kluczowym elementem jego politycznego dziedzictwa. Dla gospodarza Białego Domu dotychczasowe ruchy szefa Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej (HHS) okazują się jednak zbyt powolne i mało radykalne.

Przeciwnik szczepień

— Donald Trump jest przeciwnikiem szczepień co najmniej od 2015 r. — przypomina dr Paul Offit, dyrektor Centrum Edukacji o Szczepionkach w Szpitalu Dziecięcym w Filadelfii.


WIDEO
Paulina Gałązka o byciu w spektrum autyzmu. Do diagnozy zainspirował ją Mata: "Bałam się o tym powiedzieć"


Już podczas debat prawyborczych w 2015 r. Trump twierdził, że autyzm "wymknął się spod kontroli", a dawki szczepionek powinny być mniejsze i rozłożone w czasie. W mediach społecznościowych regularnie nawoływał do rozbijania preparatów na pojedyncze składniki i odkładania niektórych szczepień nawet o dekadę.

Według "The Guardian", wewnątrz administracji doszło do wyraźnego pęknięcia. Tony Fabrizio, główny analityk polityczny Trumpa, w grudniowej notatce ostrzegał, że ruchy antyszczepionkowe są skrajnie niepopularne wśród wyborców i ryzykowne politycznie. Z kolei szefowa personelu Białego Domu, Susie Wiles, wyznaczyła HHS twardy termin do sylwestra na wprowadzenie zmian, aby sprawa przycichła przed zbliżającymi się wyborami połówkowymi (midterms).

Trump zignorował jednak te ostrzeżenia. W maju wydał rozporządzenie wykonawcze wzywające HHS do zmiany rekomendacji. Pod tą presją Kennedy ograniczył listę zalecanych szczepień o jedną trzecią — z 17 do 11. Zmiany te zostały jednak szybko zablokowane przez sąd federalny po pozwie Amerykańskiej Akademii Pediatrii (AAP). Sędzia wstrzymał także prace doradczego komitetu ds. szczepień (ACIP), uznając, że został on utworzony przez Kennedy'ego nielegalnie. Od tego czasu administracja odwołuje się od wyroku, a Kennedy szuka innych dróg — próbował m.in. przekierować 5 mld dolarów (ponad 10 proc. budżetu Narodowych Instytutów Zdrowia) na badania nad rzekomym związkiem szczepionek z autyzmem.

Kwestia Tylenolu i teorii o autyzmie

Wokół doniesień o naciskach Białego Domu pojawia się również wątek Tylenolu (popularnego w USA leku przeciwbólowego na bazie paracetamolu). Trump miał wzywać Kennedy'ego do przyjrzenia się hipotezom wiążącym przyjmowanie paracetamolu w ciąży lub podawanie go niemowlętom z późniejszym występowaniem zaburzeń ze spektrum autyzmu. Europejska Agencja Leków (EMA) oraz amerykańska FDA wielokrotnie podkreślały, że nie ma przekonujących dowodów naukowych potwierdzających, że prawidłowe stosowanie paracetamolu powoduje autyzm u dzieci.

Prezydent "Krainy Odry"

Środowisko medyczne jednoznacznie odrzuca działania administracji, wskazując na ich realne konsekwencje zdrowotne. W ostatnich latach w USA odnotowano najwyższy od 30 lat wzrost zachorowań na odrę oraz wzrost zgonów z powodu krztuśca, grypy i tężca.

— Trump stał się prezydentem "Krainy Odry". To powinno go niepokoić — ocenia ostro dr Paul Offit, dodając, że dziedzictwem Trumpa nie będą postępy w badaniu autyzmu, lecz powrót śmiertelnych chorób. Offit uważa jednak, że Trump nie zwolni Kennedy'ego. — Donald Trump ma stałe przekonanie, że szczepionki powodują autyzm. To czyni go najpotężniejszym antyszczepionkowcem na świecie.

Biały Dom nie zaprzecza doniesieniom o naciskach. Rzecznik Kush Desai oświadczył, że administracja skupia się na rodzicach dzieci z autyzmem, których pytania "były dotąd ignorowane lub wyśmiewane", i nie spocznie, dopóki nie wyjaśni ich obaw. Z kolei rzeczniczka HHS Emily Hilliard zapewniła, że Trump i Kennedy są w pełni zgodni w walce z "epidemią chorób przewlekłych u dzieci".

Dr Mehmet Oz w odwodzie

Mimo zapewnień o jedności, w Waszyngtonie wciąż krążą plotki o możliwym zastąpieniu Kennedy'ego. Portal Bloomberg i inne amerykańskie media wskazują na dr. Mehmeta Oza — telewizyjnego kardiochirurga i obecnego szefa Agencji ds. Medicare i Medicaid (CMS). Oz ma stały kontakt z prezydentem, doradzał mu m.in. w kwestii złagodzenia przepisów dotyczących marihuany i jest postrzegany w Białym Domu jako znacznie sprawniejszy i bardziej lojalny wykonawca woli Trumpa.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie