Wdowa po Alanie Rickmanie o raku trzustki. "Jeden z najwyższych wskaźników zgonów"
Rak trzustki często rozwija się po cichu, a sygnały ostrzegawcze łatwo pomylić ze zwykłymi dolegliwościami. Rima Horton, wdowa po Alanie Rickmanie, opowiedziała o ostatnich miesiącach życia aktora i o tym, dlaczego tak wielu pacjentów słyszy diagnozę zbyt późno.
Po diagnozie aktor żył pół roku
Rak trzustki bywa nazywany "cichym zabójcą" nie bez powodu. Choroba długo nie daje jednoznacznych objawów, a kiedy zaczyna się ujawniać, dla wielu pacjentów możliwości skutecznego leczenia są już ograniczone. Właśnie o tej bezradności, ale też o potrzebie szukania rozwiązań, mówiła Rima Horton – wdowa po Alanie Rickmanie, aktorze znanym m.in. z roli Severusa Snape'a w serii o Harrym Potterze.
Horton w rozmowie w BBC Breakfast wróciła do ostatnich miesięcy życia męża. Rickman zmarł w 2016 roku w wieku 69 lat. Jak podkreśliła, chorobę wykryto u niego bardzo późno – zaledwie pół roku przed śmiercią. I choć dla bliskich brzmi to jak dramatycznie krótki czas, w przypadku raka trzustki nie jest to rzadkość.
- Największym wyzwaniem w raku trzustki jest to, że objawy często trudno rozpoznać – zwróciła uwagę. W praktyce oznacza to, że pacjenci nierzadko trafiają do lekarza dopiero wtedy, gdy choroba jest już zaawansowana.
Wdowa po aktorze mówiła też wprost o tym, jak wyglądała walka z nowotworem.
- Żył sześć miesięcy po tym, jak dowiedział się, że ma raka. Chemioterapia trochę przedłużyła mu życie, ale go nie wyleczyła – przyznała. W jej relacji wybrzmiewa jeszcze jedna informacja, która pokazuje skalę problemu: "średnia oczekiwana długość życia pacjentów z rakiem trzustki wynosi około trzech miesięcy od diagnozy". To zdanie może szokować, ale dobrze tłumaczy, dlaczego tak wiele osób i organizacji naciska dziś na rozwój narzędzi wczesnego wykrywania.
Horton angażuje się w zbiórkę funduszy dla Pancreatic Cancer UK i wierzy, że przełomem mógłby być szybki test diagnostyczny – "podobny do alkomatu".
- Naszym celem jest zbieranie pieniędzy na tę śmiertelną chorobę, bo ma dziś jeden z najwyższych wskaźników zgonów – powiedziała.
Rak trzustki. Jak pokonać cichego zabójcę?
Objawy raka trzustki
Trzustka to narząd, który pełni w organizmie podwójną rolę: pomaga trawić pokarm i produkuje hormony regulujące metabolizm cukru, takie jak insulina i glukagon. Nowotwór może zaburzać te procesy, dlatego u części chorych pojawiają się niespecyficzne sygnały: zmęczenie, osłabienie, problemy żołądkowo-jelitowe czy wahania poziomu glukozy. Kłopot w tym, że podobne objawy mogą wynikać z wielu innych, znacznie mniej groźnych przyczyn.
Do symptomów, które najczęściej wymienia się w kontekście raka trzustki, należą m.in. gwałtowny spadek masy ciała, utrata apetytu, nudności, gorączka, zaparcia lub biegunki. W relacjach pacjentów pojawia się też żółtaczka, czyli zażółcenie skóry i białek oczu. To efekt gromadzenia bilirubiny, kiedy odpływ żółci zostaje utrudniony – na przykład przez guz uciskający przewód żółciowy.
Warto pamiętać, że żółtaczce często towarzyszą inne sygnały: ciemny mocz, jasne lub tłuste stolce oraz świąd skóry. U osób o ciemniejszej karnacji żółty odcień może być trudniejszy do zauważenia, co dodatkowo komplikuje sprawę.
Kolejnym możliwym objawem jest ból w górnej części brzucha – zwykle opisywany jako tępy, narastający, czasem promieniujący do pleców. Na początku może być przerywany, ale z czasem staje się bardziej stały. U niektórych nasila się po jedzeniu lub w pozycji leżącej, a ulgę przynosi pochylenie się do przodu. Trzeba jednak podkreślić: część chorych w ogóle nie odczuwa bólu, bo wszystko zależy od umiejscowienia guza.
Z perspektywy codziennego życia wyjątkowo kłopotliwe bywają zaburzenia wypróżnień. Oprócz biegunek i zaparć lekarze zwracają uwagę na stolce tłuszczowe – obfite, jasne, o intensywnym zapachu, pływające w toalecie i trudne do spłukania. Dzieje się tak, gdy tłuszcz nie jest prawidłowo trawiony z powodu niedoboru enzymów trzustkowych. Taki sygnał łatwo zbagatelizować lub uznać za problem dietetyczny, jednak w połączeniu z chudnięciem, osłabieniem czy bólem powinien skłonić do konsultacji.
Źródło: dailymail.co.uk, nhs.uk, cancerresearchuk.org
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.