W tym artykule:
Wodorosty to źródło cennych składników odżywczych
Do jadalnych wodorostów zalicza się m.in. wakame i nori. Ich wartość odżywcza zależy od gatunku i sposobu przygotowania, jednak zwykle dostarczają jodu, wapnia, żelaza, cynku oraz witamin C, E i K.
Wodorosty zawierają także polifenole, kwasy tłuszczowe omega-3 i karotenoidy, takie jak beta-karoten oraz luteina. Związki te mogą działać przeciwutleniająco i chronić komórki przed szkodliwym wpływem wolnych rodników. - Te składniki sprawiają, że wodorosty mogą być potencjalnym nutraceutykiem, czyli produktem o możliwych właściwościach leczniczych - zaznacza Zumpano.
Błonnik może wspierać pracę jelit
Zawarty w nich błonnik przedłuża uczucie sytości, pomaga zapobiegać zaparciom oraz wspiera kontrolę poziomu glukozy i cholesterolu. - Nierozpuszczalny błonnik wiąże wodę w przewodzie pokarmowym. Dzięki temu dłużej czujemy sytość i rzadziej się przejadamy - tłumaczy dietetyczka.
Badania prowadzone w Japonii sugerują również, że dieta bogata w ryby, warzywa, grzyby i wodorosty może wiązać się z niższym ryzykiem chorób serca. Ekspertka zastrzega jednak, że same wodorosty nie są cudownym środkiem. - Same wodorosty nie chronią serca, ale mogą działać korzystnie, gdy są regularnie spożywane razem z rybami i innymi warzywami - podkreśla.
Wodorosty należy jeść z umiarem
Mimo wielu zalet wodorosty nie powinny być spożywane bez ograniczeń. Szczególnie kombu może zawierać bardzo dużo jodu. Jego nadmiar może zaburzać pracę tarczycy, dlatego osoby z jej chorobami powinny zachować ostrożność.
Wodorosty mogą też wchłaniać z wody arsen, kadm, ołów i rtęć. Z tego powodu warto wybierać produkty ze sprawdzonych źródeł. Ostrożność powinny zachować również osoby przyjmujące leki przeciwkrzepliwe, ponieważ wodorosty mogą dostarczać znacznych ilości witaminy K.
Źródło: health.clevelandclinic.org
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.