"Wieczne chemikalia" pod lupą. Coraz więcej krajów chce je wyeliminować

Substancje PFAS, nazywane też "wiecznymi chemikaliami", to obecnie jedno z największych wyzwań i zagrożeń chemicznych. Ich trwałość sprawia, że raz uwolnione do środowiska, pozostają w nim przez dekady, kumulując się także w organizmach ludzi i zwierząt. Badania naukowe potwierdziły, że mogą szkodzić zdrowiu.

PFAS wykorzystywane są do produkcji opakowań na żywnośćPFAS wykorzystywane są do produkcji opakowań na żywność
Źródło zdjęć: © Getty Images
Magdalena Pietras

Czym jest PFAS?

PFAS (per- i polifluoroalkilowe związki chemiczne) to grupa związków licząca ponad 4700 substancji syntetycznych. Jak podkreśla Europejska Agencja Środowiska (EEA), ich unikatowe właściwości, w tym odporność na wysoką temperaturę, wodę i tłuszcz, sprawiły, że znalazły szerokie zastosowanie w przemyśle i produktach codziennego użytku.

Wykorzystywane są m.in. w powłokach nieprzywierających (np. teflon), tańszych, silikonowych narzędziach kuchennych, wodoodpornych ubraniach, opakowaniach spożywczych, kosmetykach, środkach czyszczących, a nawet w pianach gaśniczych.

Sekretem trwałości są niezwykle silne wiązania między węglem a fluorem, które praktycznie nie ulegają rozkładowi.

Wpływ PFAS na zdrowie

Ta chemiczna "doskonałość" ma swoją cenę. Badania prowadzone w ramach inicjatywy HBM4EU (Human Biomonitoring for Europe) wykazały, że PFAS mogą powodować poważne problemy zdrowotne. Naukowcy łączą ich obecność w organizmie człowieka z uszkodzeniami wątroby, chorobami tarczycy, zaburzeniami metabolicznymi, otyłością i obniżoną płodnością.

Niektóre związki, takie jak PFOA i PFOS, zostały uznane za kancerogenne. Europejska Agencja Chemikaliów (ECHA) zwraca również uwagę na ich zdolność do zakłócania gospodarki hormonalnej, toksyczność dla układu odpornościowego i ryzyko dla prawidłowego rozwoju płodu.

Co istotne, nawet jeśli emisja PFAS zostałaby dziś całkowicie zatrzymana, substancje te pozostałyby w środowisku i w organizmach ludzi przez kolejne pokolenia.

PFAS w gospodarce i środowisku

Skala wykorzystania PFAS w Europie i na świecie jest ogromna. Jak wskazuje ECHA, korzystają z nich takie branże jak lotnictwo, motoryzacja, przemysł spożywczy, odzieżowy czy elektroniczny. Ich obecność stwierdzono także w wodach gruntowych i powierzchniowych, a oczyszczanie skażonych terenów jest nie tylko trudne technicznie, ale też niezwykle kosztowne.

Z tego powodu Unia Europejska sukcesywnie wprowadza ograniczenia i zakazy, najpierw wobec PFOS, później PFOA, a od 2023 roku także wobec PFHxS i kolejnych związków. Celem jest całkowite wycofanie PFAS z obrotu, z wyjątkiem przypadków, gdy nie istnieją bezpieczne alternatywy.

Niektóre państwa, jak Dania i Francja, wprowadziły już pewne wewnętrzne ograniczenia. Na przykład producenci duńskich ubrań i obuwia nie mogą już wykorzystywać PFAS.

PFAS w Polsce – pierwsze dane i regulacje

W Polsce przez lata nie zajmowano się PFAS. Monitoring prowadzony przez Główny Inspektorat Ochrony Środowiska obejmował wyłącznie PFOS (związek należący do grupy PFAS) i to w kilku punktach pomiarowych. Dopiero ostatnie badania wykazały obecność PFOA w Wiśle i Odrze, co potwierdza, że także nasze ekosystemy są narażone na te substancje.

Mimo że stężenia wynosiły zaledwie 3–3,8 ng/l, ich wykrycie jest sygnałem ostrzegawczym. Dyrektywa UE w sprawie jakości wody pitnej z 2020 roku wymusza na państwach członkowskich, także Polsce, wprowadzenie obowiązkowego monitoringu PFAS do 2026 roku.

Choć problem PFAS w Polsce dopiero zaczyna być dostrzegany, jego skala będzie narastać. Niezwykła trwałość tych substancji sprawia, że są one zagrożeniem dla zdrowia ludzi i czystości środowiska przez dziesięciolecia.

Jak wskazują dane EEA i ECHA, jedyną skuteczną drogą jest systematyczne ograniczanie emisji, wdrażanie nowych metod monitoringu i inwestowanie w technologie oczyszczania.

W przeciwnym razie "wieczne chemikalia" staną się nieodłącznym elementem naszej rzeczywistości – zarówno w wodzie, którą pijemy, jak i w jedzeniu, które trafia na nasze stoły.

Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródła

  1. European Enviroment Agency
  2. A.G.A. Analitycal
  3. European Chemical Agency

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie
Miała nielegalnie pobierać krew i fałszować dokumenty. Proceder w Krakowie
Miała nielegalnie pobierać krew i fałszować dokumenty. Proceder w Krakowie
Chronią wątrobę przed stłuszczeniem. Wystarczy szklanka dziennie
Chronią wątrobę przed stłuszczeniem. Wystarczy szklanka dziennie
Polacy łykają na potęgę. Uważaj na codzienną dawkę witamin
Polacy łykają na potęgę. Uważaj na codzienną dawkę witamin
Ochrona przed zawałami. Najlepszy sposób na jajka
Ochrona przed zawałami. Najlepszy sposób na jajka
Dietetyk poleca dietę aspirynową. Ratunek nie tylko dla jelit
Dietetyk poleca dietę aspirynową. Ratunek nie tylko dla jelit
Podwyżka "renty alkoholowej". Ile trafi do beneficjentów?
Podwyżka "renty alkoholowej". Ile trafi do beneficjentów?
Często drżą ci ręce? Neurolog o powszechnej przyczynie
Często drżą ci ręce? Neurolog o powszechnej przyczynie
Wydaje się zdrową przekąską, ale to pułapka. Nawet 20 g cukru na porcję
Wydaje się zdrową przekąską, ale to pułapka. Nawet 20 g cukru na porcję
Sinsay wycofuje biżuterię. Produkt może zagrażać zdrowiu
Sinsay wycofuje biżuterię. Produkt może zagrażać zdrowiu
Coraz częściej brakuje go w diecie. Ekspertka o skutkach niedoboru
Coraz częściej brakuje go w diecie. Ekspertka o skutkach niedoboru
Ekspertka od długowieczności zdradza prosty trik. Jedz posiłek w tej kolejności
Ekspertka od długowieczności zdradza prosty trik. Jedz posiłek w tej kolejności
Nie każdy alkohol działa tak samo? Badanie pokazuje wyraźne różnice
Nie każdy alkohol działa tak samo? Badanie pokazuje wyraźne różnice