Wstydziła się objawów. "Ogromny nowotwór, który wyżerał pierś"

Tomasz Kryszak, ginekolog, który w zawodzie pracuje od 2013 roku, przyznaje, że świadomość Polek na temat zdrowia intymnego wzrasta, ale nadal są pacjentki, które gabinet ginekologiczny omijają. - Są także takie panie, które przychodzą do lekarza już w momencie, gdy choroba stawia je pod ścianą - mówi w rozmowie z WP abcZdrowie.

Niektóre pacjentki omijają gabinety ginekologówNiektóre pacjentki omijają gabinety ginekologów
Źródło zdjęć: © Getty Images / Tomasz Kryszak
Anna Klimczyk

Anna Klimczyk, WP abcZdrowie: Z jakimi problemami pacjentki najczęściej zgłaszają się na wizytę?

Lek. Tomasz Kryszak, specjalista położnictwa i ginekologii, zajmuje się ginekologią regeneracyjną: Jest kilka grup pacjentek. Pierwszą stanowią panie, które zgłaszają się na rutynowe kontrole czy po przepisanie tabletek antykoncepcyjnych. Druga grupa to pacjentki, które zmagają się z infekcjami intymnymi. Jest coraz więcej takich kobiet, ale zwiększyła się również świadomość, że z takimi dolegliwościami należy udać się do lekarza. A do trzeciej grupy zaliczyłbym kobiety, które zmagają się z zaburzeniami statyki narządu rodnego, nietrzymaniem moczu i problemami okołomenopauzalnymi.

Czyli świadomość Polek na temat zdrowia intymnego wzrasta?

I tak, i nie. Rzeczywiście częściej zgłaszają się na wizyty i stawiają na profilaktykę. Rzadko zdarzają się już pacjentki, które pierwszy raz do ginekologa idą po 50. roku życia. Jednak często, gdy podczas wywiadu pytam pacjentki, czy coś im dolega, słyszę, że nie. Ale gdy zaczynam dopytywać, to okazuje się, że tych dolegliwości jest wiele. Uczucie suchości przy współżyciu, nietrzymanie moczu przy wysiłku, ból przy współżyciu, upławy. Wydaje mi się, że wiele kobiet nie mówi o tych dolegliwościach z powodu wstydu.

Ten wstyd również hamuje wiele Polek przed wizytą u ginekologa. Według raportu "Polka u ginekologa 2024" aż 33 proc. młodych Polek w wieku 18–24 lat unika wizyt z powodu skrępowania, a w całej populacji – 19 proc.

Dlatego potrzebna jest edukacja i zapewnienie pacjentce komfortu podczas takich wizyt. Musimy także głośno mówić o tym, że są one koniecznością. Pierwsza wizyta u ginekologa powinna odbyć się między 12. a 15. rokiem życia, najlepiej po wystąpieniu pierwszej miesiączki. Po rozpoczęciu współżycia zaleca się, aby kobieta raz w roku odwiedzała ginekologa w ramach rutynowej kontroli. Oczywiście w przypadku wystąpienia niepokojących objawów, takich jak zaburzenia miesiączkowania, upławy, czy bóle podbrzusza do lekarza należy udać się niezwłocznie.

Jakie są jeszcze powody, przez które kobiety omijają gabinet ginekologa?

Najczęściej mówią, że nie chodziły do lekarza, bo brakowało im czasu. Przedkładają rodzinę, pracę, dom nad swoje zdrowie. A to ogromny błąd. Czas, by zadbać o siebie, powinien się zawsze znaleźć. Oczywiście jest grupa pacjentek, które dbają o to, by pojawiać się na wizycie raz w roku i wykonywać badania profilaktyczne, takie jak na przykład cytologia czy USG piersi. Jednak są także takie panie, które przychodzą do lekarza już w momencie, gdy choroba stawia je pod ścianą.

Często niestety takie przypadki kończą się tragicznie. Pamięta pan takie historie?

Pamiętam szczególnie jedną. Jakiś czas temu do mojego gabinetu przyszła bardzo elegancka kobieta w średnim wieku. Sędzia, więc kobieta wykształcona i wydawać by się mogło, że świadoma. Powiedziała, że przez pewien czas nie była u ginekologa i coś jej się zrobiło w piersi. Gdy się rozebrała, najpierw poczułem specyficzny zapach, a następnie zobaczyłem ogromną zmianę na piersi. Był to po prostu ogromny nowotwór, który wyżerał tę pierś. Choroba była już bardzo zaawansowana. Nie pojawiła się wczoraj, a ta pacjentka z taką zmianą funkcjonowała. Myślę, że bała się diagnozy. Niestety krótko po tej wizycie zmarła. Myślę, że pacjentki bardzo często wypierają myśl o chorobie. Boją się usłyszeć diagnozy.

Pana słowa potwierdzają także badania. Z raportu "Bezwstydnie zdrowe", opublikowanego przez Santander Consumer Bank, wynika, że strach przed możliwą chorobą skutecznie odwodzi wiele kobiet od regularnych badań ginekologicznych. 5 proc. Polek przyznaje, że często odkłada wizyty z obawy o złe wieści, a kolejne 32 proc. zrobiło to przynajmniej raz. Myślą, że mogą przeczekać niepokojące objawy?

Tak. Dla wielu, jeśli coś nie wybrzmi, to nie istnieje. Jest to mechanizm obronny, żeby nie skonfrontować się z tą trudną sytuacją. Myślę, że ta pacjentka wiedziała, że jej stan jest bardzo poważny, ale nie chciała mierzyć się z chorobą.

A jak pan, jako lekarz, mierzy się z takimi sytuacjami?

Takie historie na długo zostają w pamięci. Jednak trzeba się na nie uodpornić, żeby nie zwariować. Ja też mam ogromne wsparcie w domu, bo moja żona też jest lekarzem i razem przegadujemy różne sytuacje i po prostu się wspieramy. Myślę, że wiele powinno się zmienić również we wsparciu systemowym medyków. My nie mamy wparcia psychologicznego, ze wszystkim musimy mierzyć się sami. A takie wsparcie pomogłoby nie tylko lekarzom, ale też pacjentom.

Rozmawiała Anna Klimczyk, WP abcZdrowie

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Amanda Seyfried opowiedziała o chorobie. Z zaburzeniem zmaga się od lat
Amanda Seyfried opowiedziała o chorobie. Z zaburzeniem zmaga się od lat
Trump o lekach na odchudzanie. "Nigdy nie brałem, ale chyba powinienem"
Trump o lekach na odchudzanie. "Nigdy nie brałem, ale chyba powinienem"
Lekarze biją na alarm. Tego nigdy nie rób w czasie mrozu
Lekarze biją na alarm. Tego nigdy nie rób w czasie mrozu
Trzaskowski reaguje na śmierć ciężarnej pacjentki. Będą kontrole
Trzaskowski reaguje na śmierć ciężarnej pacjentki. Będą kontrole
12-latka walczyła o życie, szpital odmówił przyjęcia. Karetka woziła ją cztery dni w największej śnieżycy
12-latka walczyła o życie, szpital odmówił przyjęcia. Karetka woziła ją cztery dni w największej śnieżycy
Anestezjolog po tragedii na Madalińskiego. "Wycofać podtlenek azotu"
Anestezjolog po tragedii na Madalińskiego. "Wycofać podtlenek azotu"
Seria zgonów w szpitalach położniczych. Posłanka wzywa do kontroli porodówek
Seria zgonów w szpitalach położniczych. Posłanka wzywa do kontroli porodówek
Legion Medyczny rekrutuje medyków i wolontariuszy. Jest 10 modeli współpracy
Legion Medyczny rekrutuje medyków i wolontariuszy. Jest 10 modeli współpracy
Poród w szpitalu bez porodówki. "Izby porodowe" jako odpowiedź na demograficzne tąpnięcie
Poród w szpitalu bez porodówki. "Izby porodowe" jako odpowiedź na demograficzne tąpnięcie
Witaminy z grupy B nie zawsze dobre. Co pokazało 10 lat badań?
Witaminy z grupy B nie zawsze dobre. Co pokazało 10 lat badań?
Śmierć 31-latki po planowym cesarskim cięciu w Grójcu. Prokuratura bada sprawę
Śmierć 31-latki po planowym cesarskim cięciu w Grójcu. Prokuratura bada sprawę
Nowe zalecenia dot. alkoholu w USA. Eksperci zdrowia publicznego ostro reagują
Nowe zalecenia dot. alkoholu w USA. Eksperci zdrowia publicznego ostro reagują