Wystarczy jedna bezsenna noc. Naukowcy zaobserwowali wyraźne zmiany

Zarywanie nocy nie kończy się jedynie zmęczeniem, problemami z koncentracją czy sennością następnego dnia. Najnowsze badania wskazują, że już jedna bezsenna noc prowadzi do zmian w samym mózgu. Naukowcy zaobserwowali, że podczas długotrwałego czuwania zwiększa się liczba połączeń między komórkami nerwowymi.

senCo dzieje się po nieprzespanej nocy?
Źródło zdjęć: © Getty | Steve Prezant
Dominika Najda

Mózg nie przestaje pracować

Sen od dawna uznawany jest za jeden z najważniejszych elementów regeneracji organizmu. Nadal jednak nie wiadomo dokładnie, dlaczego jest on niezbędny. Jedna z najczęściej omawianych teorii zakłada, że za dnia mózg nieustannie tworzy i wzmacnia połączenia między neuronami, przetwarzając ogromne ilości informacji i bodźców.


DLA CIEBIE
Trycholog mówi, dlaczego włosy wypadają garściami. "Może być tak, że my nigdy tego nie odzyskamy"

Im dłużej pozostajemy na nogach, tym bardziej rozbudowana staje się sieć połączeń synaptycznych. To z kolei zwiększa zapotrzebowanie mózgu na energię i prowadzi do nagromadzenia substancji, które wymagają późniejszego uporządkowania.

Aby sprawdzić, czy ten mechanizm rzeczywiście występuje u ludzi, naukowcy z Niemiec przeprowadzili badanie z udziałem 40 zdrowych ochotników. Połowa z nich nie spała przez całą noc, pozostając na jawie przez około 28 godzin. Badacze wykorzystali pozytonową tomografię emisyjną (PET), która pozwala zobaczyć procesy zachodzące w mózgu. Skupili się na oznaczaniu białka SV2A, uznawanego za wskaźnik liczby połączeń synaptycznych.

Okazało się, że u osób pozbawionych snu poziom tego markera wzrósł w kilku ważnych obszarach mózgu. Zmiany dotyczyły między innymi hipokampa, odpowiedzialnego za procesy pamięciowe, oraz wzgórza, które uczestniczy w przekazywaniu informacji pomiędzy różnymi strukturami mózgu.

Sen pomaga przywrócić równowagę

Po zakończeniu okresu czuwania uczestnicy mogli pozwolić sobie na dwugodzinną drzemkę. U osób, u których wcześniej odnotowano większy wzrost wskaźnika SV2A, podczas snu częściej pojawiały się fale wolne, charakterystyczne dla głębokiego snu.

Zdaniem badaczy może to świadczyć o tym, że im większe obciążenie mózgu podczas długiego czuwania, tym silniejsza potrzeba regeneracji. Wyniki wspierają teorię, zgodnie z którą sen pozwala ograniczyć nadmiar połączeń synaptycznych i przywrócić mózgowi równowagę niezbędną do prawidłowego funkcjonowania.

Autorzy badania podkreślają, że podczas braku snu mózg przez wiele godzin pozostaje aktywny i nieustannie przetwarza napływające informacje. Efektem są nie tylko subiektywne objawy zmęczenia, ale również mierzalne zmiany biologiczne zachodzące w układzie nerwowym.

Choć zaobserwowany wzrost wskaźnika połączeń synaptycznych nie był bardzo duży, badanie dostarcza kolejnych dowodów na to, że sen pełni kluczową funkcję w utrzymaniu prawidłowej pracy mózgu. Odpowiednia ilość odpoczynku może więc być nie tylko sposobem na lepsze samopoczucie, ale także elementem niezbędnym do zachowania sprawności procesów zachodzących w układzie nerwowym.

Źródło: PAP

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie