Wystarczy jedna impreza? Takie picie może uszkadzać jelito
Jednorazowe upijanie się wielu osobom kojarzy się przede wszystkim z kacem, bólem głowy i złym samopoczuciem następnego dnia. Tymczasem coraz więcej danych sugeruje, że organizm płaci za taki epizod także w mniej oczywisty sposób.
Alkohol a zwiększanie przepuszczalności jelita
Najnowsze badanie naukowców związanych z Harvard Medical School oraz Beth Israel Deaconess Medical Center (BIDMC) wskazuje, że nawet krótki epizod intensywnego picia alkoholu może osłabić wyściółkę jelita cienkiego i zwiększyć jego przepuszczalność. W praktyce oznacza to większe ryzyko przenikania do krwiobiegu bakterii lub ich toksyn, co bywa określane jako "nieszczelne jelito" (ang. leaky gut).
Autorzy pracy przyjrzeli się temu, co dzieje się w przewodzie pokarmowym po tzw. binge drinkingu. Badacze definiowali ten wzorzec jako wypicie w krótkim czasie około czterech drinków przez kobietę lub pięciu przez mężczyznę w ciągu mniej więcej dwóch godzin. To scenariusz znany z imprez, spotkań towarzyskich czy weekendowych wyjść, czyli sytuacji, które często nie są postrzegane jako "problem alkoholowy". A jednak, jak sugerują wyniki, nawet pojedynczy epizod może osłabić kluczową funkcję jelit: ochronę organizmu przed tym, co powinno pozostać w świetle przewodu pokarmowego.
Zespół naukowców, kierowany przez Scotta Minchenberga, sprawdzał wpływ krótkich, wysokich dawek alkoholu na różne odcinki jelit. Z ich obserwacji wynika, że w odpowiedzi na intensywne picie do wyściółki jelita trafiają komórki układu odpornościowego, które zwykle działają w trybie "alarmowym" podczas infekcji. Chodzi o neutrofile – rodzaj białych krwinek, które potrafią bardzo szybko przemieszczać się do miejsc zagrożenia i zwalczać drobnoustroje.
Kluczowe w badaniu okazało się jednak to, jak neutrofile mogą wpływać na samą barierę jelitową. W pewnych warunkach komórki te uwalniają struktury przypominające pajęczynę, określane jako NET (neutrophil extracellular traps). Ich biologiczny sens jest prosty: mają wyłapywać i unieruchamiać patogeny. Problem w tym, że taka "sieć" może jednocześnie uszkadzać tkanki gospodarza. Według autorów pracy NET-y bezpośrednio naruszają górny odcinek jelita cienkiego i osłabiają jego szczelność. To mechanizm, który może tłumaczyć, dlaczego po binge drinkingu rośnie ryzyko przeciekania bakteryjnych produktów do krwiobiegu.
Mechanizm da się modulować
Co ważne, badacze sprawdzili, czy da się ten proces zatrzymać. W eksperymencie zastosowali enzym, który rozkłada NET-y. Efekt był wyraźny: w jelicie obserwowano mniej komórek odpornościowych, a do krwi przedostawało się mniej bakteryjnych produktów. Innymi słowy, rozbicie NET-ów ograniczało uszkodzenia bariery jelitowej. To nie jest jeszcze gotowa recepta na "tabletki po imprezie", ale wskazówka, że mechanizm da się modulować, a być może w przyszłości – lepiej kontrolować stan zapalny wywołany alkoholem.
Wyniki mają znaczenie także dlatego, że jelita są ściśle powiązane z wątrobą. Kiedy przez osłabioną barierę jelitową przenikają toksyny bakteryjne, trafiają one do krążenia wrotnego i mogą obciążać wątrobę, nasilając proces zapalny.
– Wiemy, że nadmierne picie może zaburzać pracę jelit i narażać wątrobę na szkodliwe produkty bakteryjne, ale zaskakująco niewiele było wiadomo o tym, jak górny odcinek jelita reaguje na najwcześniejszych etapach. Nasze badanie pokazuje, że nawet krótkie epizody upijania się mogą wywoływać stan zapalny i osłabiać barierę jelitową, co wskazuje na potencjalny wczesny krok w rozwoju uszkodzeń jelit i wątroby związanych z alkoholem – podkreśla Gyongyi Szabo, autorka korespondencyjna.
Przekaz z tej pracy nie sprowadza się do moralizowania. Raczej do urealnienia ryzyka: jednorazowy "mocniejszy" wieczór nie zawsze kończy się na kacu. Organizm może reagować na poziomie mikroskopowym – naruszeniem bariery jelitowej i aktywacją mechanizmów odpornościowych, które w innych warunkach mają chronić przed infekcją. Jeśli te procesy powtarzają się regularnie, stan zapalny może stać się przewlekły, a konsekwencje dotyczyć nie tylko jelit, ale też wątroby i całego metabolizmu.
Źródło: news.harvard.edu
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.