Z nietrzymaniem moczu na co dzień

Nietrzymanie moczu to niezwykle wstydliwy problem. Dolegliwość dotyczy osób w różnym wieku i potrafi skutecznie utrudnić życie. Jak sobie z nią radzić, by czuć się jak najbardziej komfortowo?

Nietrzymanie moczu najczęściej dotyczy kobiet, zwłaszcza po 50. roku życia. I choć nie jest to dolegliwość zagrażająca życiu, stanowi poważną dysfunkcję, która negatywnie wpływa na jego jakość.

Kobiety stają się mnie aktywne w życiu społecznym i rodzinnym. Rezygnują z kariery i aktywności, które dotychczas sprawiały im radość. Wycofują się z kontaktów intymnych. Czują lęk, zakłopotanie i wstyd.

Sprawy nie ułatwia fakt, iż temat nietrzymania moczu nadal uznawany jest za tabu. Nie mówi się o nim w towarzystwie, trudno też rozmawia się o tej dolegliwości z lekarzem. To wszystko wpływa na opóźnienia w uzyskaniu pomocy.

1. Rodzaje nietrzymania moczu

W przypadku kobiet najczęściej rozpoznawane jest wysiłkowe nietrzymanie moczu. Wiąże się ono z osłabieniem mięśni dna miednicy, co pojawia się w wyniku m.in. ciąży czy przebytych porodów.

O wysiłkowym nietrzymaniu moczu mówi się wówczas, gdy podczas wzrostu ciśnienia wewnątrz jamy brzusznej (bez uczucia parcia) mimowolnie wycieka mocz. W zależności od nasilenia objawów dolegliwość dzieli się na trzy stopnie. W stadium zaawansowanym nietrzymanie moczu pojawia się nawet w czasie leżenia, chodzenia i stania.

Mimowolne popuszczanie moczu pod wpływem przymusowego parcia określane jest jako naglące nietrzymanie moczu. Potrzeba jest pilna i trudna do opanowania. Przyczyną dolegliwości jest niestabilność pęcherza moczowego lub jego nadmierna pobudliwość.

Kombinacją wysiłkowego i naglącego nietrzymania moczu jest mieszane nietrzymanie moczu. W jego przebiegu pojawia się zarówno nagła potrzeba skorzystania z toalety, jak i mimowolne popuszczanie moczu w czasie kichania, śmiechu lub wysiłku.

Gdy pęcherz nie opróżnia się całkowicie i zalega w nim mocz, mówi się o nietrzymaniu moczu z przepełnienia. W przypadku mężczyzn ma to często związek z przerośniętym gruczołem krokowym.

W przebiegu chorób neurologicznych, np. udaru czy stwardnienia rozsianego, pojawia się niezdolność do kontrolowania pęcherza. To sprawia, że opróżnia się on mimowolnie, ale także w wyniku parcia, zaburzenia wypieracza i zwieracza. W takiej sytuacji rozpoznawane jest zaburzenie nazywane pęcherzem neurogennym.

W przypadku, gdy zaraz po wyjściu z toalety znów pojawia się potrzeba oddania moczu, mamy do czynienia z kropelkowym nietrzymaniem moczu. Dolegliwość ta pojawia się częściej u mężczyzn niż u kobiet.

Zdarza się również, że nietrzymanie moczu wynika z problemów z dotarciem do toalety na czas. Jest to nietrzymanie moczu z parcia, co wiąże się z zapaleniem pęcherza (często przewlekłym), a także schorzeniami, takimi jak stwardnienie rozsiane czy inne choroby rdzenia kręgowego, które uszkadzają jeden z ośrodków regulacji oddawania moczu.

Każdy rodzaj opisywanej dolegliwości jest niezwykle wstydliwy i rodzi wiele problemów. Najważniejszym zadaniem w takiej sytuacji jest poszukanie jak najlepszych rozwiązań, które poprawią jakość życia.

2. Jak radzić sobie z problemem nietrzymania moczu?

Pacjenci zmagający się z problemem nietrzymania moczu powinni skorzystać z fachowej pomocy lekarskiej. Urolog zleci odpowiednie badania, które pozwolą określić rodzaj dolegliwości i zastosować właściwą metodę leczenia.

Pozytywne efekty dają ćwiczenia mięśni dna miednicy (mięśni Kegla). By jednak zapewniły oczekiwany rezultat, muszą być wykonywane regularnie.

Na co dzień warto również stosować specjalistyczne wkładki stworzone specjalnie z myślą o osobach z problemem nietrzymania moczu lub specjalistyczne podpaski. Produkty te są bardziej chłonne niż tradycyjne, więc zapewniają maksymalną wygodę przy jednoczesnym zachowaniu dyskrecji (dopasowują się do kształtu ciała).

Warto również prowadzić dzienniczek, w którym zapisuje się ilość wypijanych płynów. Dostępne są także aplikacje, które wskazują najbliższą toaletę. To rozwiązanie doskonale sprawdza się w podróży.

Starzenie się społeczeństwa sprawia, że problem nietrzymania moczu z roku na rok będzie dotyczył coraz większej grupy osób. To wielkie wyzwanie dla lekarzy, ale i dla nas samych. Tak czy inaczej fakt choroby nie powinien w żaden sposób nikogo dyskryminować i ograniczać.

polecamy

Polecane dla Ciebie

Ważne tematy