Pierwsza pomoc

W większości przypadków od momentu wezwania pomocy do przybycia służb na miejsce wezwania mija co najmniej 8 minut. Dlatego tak ważne jest udzielenie pierwszej pomocy przez osoby będące świadkami zdarzenia jeszcze przed przybyciem wykwalifikowanych ratowników. Szanse przeżycia poszkodowanego diametralnie rosną w przypadku podjęcia natychmiastowej pomocy. Niestety, edukacja z zakresu pierwszej pomocy nie jest wciąż naszą najmocniejszą stroną. Pierwsza pomoc w nagłych wypadkach często ratuje życie lub zdrowie poszkodowanego. Jeśli nie wiesz, jak udzielać pierwszej pomocy, zapoznaj się z zasadami ratownictwa przedmedycznego.

Zasady pierwszej pomocy

Nie bójmy się udzielać pierwszej pomocy! Być może dzięki postępowaniu zgodnie z tym prostym schematem ocalimy komuś życie!Zasady udzielania pierwszej pomocy zebrane są w algorytm zwany BLS (Basic Life Support) – czyli podstawowe, bezprzyrządowe zabiegi resuscytacyjne.

BLS określa kolejność wykonywanych czynności resuscytacyjnych. Na pierwszym miejscu stawia bezpieczeństwo osób udzielających pomocy, świadków i oczywiście poszkodowanego. Działania ratownicze podejmujemy po upewnieniu się, że np. miejsce wypadku jest prawidłowo oznaczone, nie ma zagrożenia ze strony innych uczestników ruchu drogowego, maszyn czy pożaru. Jeżeli stwierdzamy, że zagrożenie dla nas – czyli osób ratujących – lub dla innych osób w naszym otoczeniu jest duże, nie zaczynamy akcji ratunkowej, lecz wzywamy odpowiednie służby (np. straż pożarną, policję, pogotowie gazowe, energetyczne). Dopiero po wnikliwej ocenie miejsca zdarzenia przystępujemy do udzielania pierwszej pomocy. Kolejnym krokiem jest ustalenie, czy pacjent jest przytomny. Sprawdzamy reakcję poszkodowanego na nasz głos, pytając się go, czy nas słyszy, jak się czuje.

Możemy również delikatnie potrząsnąć za ramię w celu wzmocnienia bodźca. Jeżeli reaguje (tzn. odpowiada na zadawane pytania, spełnia polecenia poruszania kończynami czy mrugania powiekami), staramy się pozostawić poszkodowanego w pozycji, w której go zastaliśmy, o ile nie zagraża mu żadne niebezpieczeństwo. Następnie staramy się dowiedzieć jak najwięcej o stanie chorego od niego samego, jak i osób będących świadkami zdarzenia. Należy regularnie oceniać stan poszkodowanego – rejestrować jakiekolwiek zmiany w jego funkcjonowaniu. Natomiast jeżeli pacjent nie reaguje i jest nieprzytomny, niezwłocznie należy zawiadomić odpowiednie służby medyczne (pogotowie ratunkowe, straż pożarna), a następnie przystąpić do udrażniania jego dróg oddechowych.

Udrażnianie dróg oddechowych i sprawdzanie tętna

Jeżeli jest to możliwe, połóż/odwróć poszkodowanego na plecy, a następnie udrożnij drogi oddechowe, odginając głowę chorego do tyłu, unieś i wysuń żuchwę. Ten prosty manewr zapobiega cofaniu się języka, który utrudnia oddychanie i jednocześnie pozwala nam prawidłowo ocenić, czy pacjent oddycha samodzielnie. Aby stwierdzić, czy osoba nieprzytomna oddycha samodzielnie obserwujemy jego klatkę piersiową. O samodzielnym oddychaniu świadczą zauważalne przez nas cykliczne ruchy klatki piersiowej. Innym sposobem stwierdzenia, czy pacjent oddycha jest wysłuchanie lub wyczucie oddechu poszkodowanego. Jednocześnie z ustalaniem, czy pacjent oddycha, badamy jego tętno. W ten sposób oceniamy wydolność krążenia – jeśli tętna brak, to oznacza, że doszło do zatrzymania krążenia.Tętno badamy na tętnicach szyjnych. Przykładamy nasze 2-3 palce na boczną powierzchnię szyi poszkodowanego, mniej więcej w połowie, pomiędzy krtanią a łatwo wyczuwalnym mięśniem. Tętno u dorosłej osoby powinno być wyższe niż 40 uderzeń/minutę. Na poszukiwanie tętna należy przeznaczyć nie więcej niż 10 sekund.

Co zrobić w następujacych sytuacjach?

  1. Tętno jest obecne i potwierdzimy występowanie oddechu własnego u chorego: należy wtedy ułożyć poszkodowanego w pozycji bezpiecznej, zapewnić komfort cieplny i obserwować do momentu przyjazdu pogotowia ratunkowego.
  2. Brak jest wyczuwalnego tętna i pacjent samodzielnie nie oddycha: należy niezwłocznie zadzwonić po pomoc medyczną, po czym rozpocząć zewnętrzny masaż serca, a następnie sztuczne oddychanie.

Resuscytacja krążeniowo-oddechowa

Zewnętrzny masaż serca wykonujemy oburącz, układając dłonie jedna na drugiej w środkowej części mostka poszkodowanego. Uciskamy tak, by mostek ugiął się na głębokość około 5 cm, z częstotliwością około 100 uciśnięć na minutę.

Wentylacja = sztuczne oddychanie, polega na wtłaczaniu powietrza przez usta bądź nos w celu zapewnienia poszkodowanemu niezbędnego do życia tlenu. U dorosłych preferuje się wdmuchiwanie powietrza przez usta z powodu lepszej wydajności tego sposobu.

Warunkiem prawidłowego przeprowadzenia sztucznego oddychania jest udrożnienie dróg oddechowych! Jeżeli ze względów higienicznych osoba udzielająca pomocy poszkodowanemu odstąpi od wentylacji metodą usta-usta, wykonując tylko uciśnięcia klatki piersiowej, można uznać, że reanimacja była skuteczna. Bowiem gorsze byłoby pozostawić poszkodowanego bez żadnej pomocy. Stosunek uciśnięć klatki piersiowej do wentylacji:

  • Dorośli – po każdych 30 uciśnięciach klatki piersiowej następują 2 oddechy ratownicze.
  • Dzieci – 5 wstępnych oddechów ratowniczych, a następnie po każdych 15 uciśnięciach klatki piersiowej następują 2 oddechy ratownicze.

Jeżeli pacjent oddycha i ma wyczuwalne tętno oraz nie doznał urazu szyjnego odcinka kręgosłupa (o taki uraz podejrzewani są wszyscy poszkodowani w wyniku upadku z wysokości lub po wypadkach komunikacyjnych), czekając na fachową pomoc powinien być ułożony w pozycji bezpiecznej. Jest to pozycja uniemożliwiająca pacjentowi nieprzytomnemu zaaspirowanie treści mogącej wydobywać się z jamy ustnej.

  • Jeśli pacjent posiada okulary – zdejmij je.
  • Uklęknij przy poszkodowanym, wyprostuj mu nogi w kolanach.
  • Rękę bliższą sobie ułóż pod kątem prostym w stosunku do ciała i zegnij w łokciu, dłonią do góry.
  • Dalszą rękę przełóż w poprzek klatki piersiowej chorego i przytrzymaj grzbietową stroną ręki przy jego policzku.
  • Zegnij dalszą nogę pacjenta w kolanie.
  • Uchwyć swoją jedną ręką zgiętą kończynę dolną pacjenta, a drugą ręką za dalszą kończynę górną pacjenta i pociągnij na siebie, tak aby ratowany obrócił się na bok w twoim kierunku. Taka pozycja jest pozycją boczną ustaloną, inaczej pozycją bezpieczną. W takiej pozycji pacjent może leżeć przez około pół godziny. Jeżeli musiałby leżeć dłużej, należy odwrócić go na drugi bok, tak aby zwolnić ucisk na leżące niżej ramię.