Zakazany składnik suplementów wciąż dostępny w sieci. Ma silne działanie uboczne

Miała pomagać schudnąć, dodawać energii i poprawiać sprawność seksualną. Zamiast tego w części przypadków kończyło się na poważnych objawach i leczeniu w placówce ochrony zdrowia. Johimbina, popularny składnik suplementów, została zakazana w Polsce i całej Unii Europejskiej, ale wciąż można natknąć się na preparaty z jej udziałem w sprzedaży internetowej.

Johimbina została uznana za substancję niedopuszczalnąJohimbina została uznana za substancję niedopuszczalną
Źródło zdjęć: © Getty Images | Ekaterina Goncharova
Marta Słupska

Wystarczy kilka kapsułek

Johimbina przez lata była promowana jako składnik preparatów na odchudzanie, pobudzenie i poprawę potencji. Dziś w Polsce i całej Unii Europejskiej nie może być legalnie dodawana do żywności ani suplementów diety. Powód jest poważny: zgłoszenia działań niepożądanych pokazują, że już po kilku kapsułkach u części osób pojawiały się objawy wymagające konsultacji lekarskiej, a nawet hospitalizacji.

Jeszcze niedawno johimbina była dobrze znana osobom sięgającym po suplementy reklamowane jako "spalacze tłuszczu", środki dodające energii czy preparaty wspierające sprawność seksualną. Substancja ta ma pochodzenie roślinne i naturalnie występuje m.in. w korze drzewa Pausinystalia yohimbe. Problem polega jednak na tym, że działa silnie pobudzająco na organizm i może wpływać na układ krążenia oraz układ nerwowy.

To właśnie z tego powodu wzbudziła zainteresowanie producentów suplementów. Johimbina oddziałuje m.in. na tętno i ciśnienie krwi, dlatego była przedstawiana jako składnik wspomagający redukcję masy ciała, zwiększenie pobudzenia i poprawę potencji. W praktyce okazało się jednak, że jej stosowanie może wiązać się z realnym zagrożeniem dla zdrowia.

Największe zagrożenie związane z suplementami

Szczególne obawy wzbudziły dane pochodzące z analizy 238 przypadków zgłoszonych do kalifornijskiego ośrodka zatruć. Wyniki, opublikowane w "Annals of Pharmacotherapy" wskazały, że produkty zawierające johimbinę częściej niż inne były powiązane z występowaniem działań niepożądanych. W badanym okresie, obejmującym lata 2000–2006, częstość takich zgłoszeń wzrosła ponad czterokrotnie – z 1,8 do 8 przypadków na 10 tys. zgłoszeń.

Co istotne, niemal wszystkie zgłoszenia dotyczyły suplementów diety, a nie leków zawierających standaryzowany chlorowodorek johimbiny. Według przytoczonych danych aż 98,7 proc. przypadków odnosiło się właśnie do produktów suplementacyjnych. To ważne rozróżnienie, bo pokazuje, że największe ryzyko wiązało się z preparatami dostępnymi poza ścisłą kontrolą charakterystyczną dla produktów leczniczych.

Co dolegało chorym?

Skala problemu była duża. Ponad 56 proc. osób, których przypadki trafiły do kalifornijskiego ośrodka zatruć, wymagało konsultacji lub leczenia w placówce ochrony zdrowia. Z kolei około 30 proc. zgłoszeń dotyczyło objawów ocenionych jako umiarkowane albo ciężkie.

Najczęściej pojawiały się dolegliwości ze strony kilku układów organizmu. U 46 proc. osób odnotowano problemy żołądkowo-jelitowe, u 43 proc. przyspieszone bicie serca, u 33 proc. silny niepokój i pobudzenie, a u 25 proc. wzrost ciśnienia tętniczego. W pojedynczych przypadkach sytuacja była jeszcze poważniejsza – zgłaszano zaburzenia rytmu serca, napady drgawek, a nawet ostrą niewydolność nerek.

Niepokojące jest również to, że ciężkie działania niepożądane obserwowano czasem już po przyjęciu zaledwie 1-4 kapsułek. To pokazuje, jak trudno przewidzieć reakcję organizmu na tę substancję i jak niewielka ilość mogła wystarczyć, by doszło do groźnych konsekwencji zdrowotnych.

W obrocie funkcjonowały nie tylko preparaty z samą johimbiną, lecz także jej różne formy. Chlorowodorek johimbiny to oczyszczona, dobrze rozpuszczalna postać tej substancji, która działa szybciej i silniej. Z kolei związki z grupy johimbiny obejmują szerszą kategorię – nie tylko samą johimbinę, lecz także jej sole, pochodne oraz substancje o podobnym mechanizmie działania obecne również w ekstraktach roślinnych.

Johimbina zakazana

Rosnąca liczba zgłoszeń oraz brak możliwości ustalenia dawki, którą można byłoby uznać za bezpieczną, doprowadziły do zdecydowanej reakcji regulatorów. W Unii Europejskiej johimbina została uznana za substancję niedopuszczalną w żywności i suplementach diety. Zakaz obejmuje zarówno czystą postać związku, jak i jego obecność w ekstraktach roślinnych.

Także w Polsce przepisy są w tym zakresie jednoznaczne. Johimbina znajduje się na liście składników niedozwolonych w suplementach diety, a produkty zawierające tę substancję są wycofywane z obrotu albo uznawane za nielegalne. Mimo to preparaty z johimbiną nadal można znaleźć w sprzedaży internetowej, często poza oficjalnym i kontrolowanym kanałem dystrybucji.

Eksperci zwracają uwagę, że to podwójne ryzyko. Z jednej strony sama substancja może wywoływać groźne objawy, z drugiej – produkty sprzedawane poza legalnym obiegiem budzą dodatkowe wątpliwości dotyczące składu, dawki i jakości. W praktyce oznacza to, że konsument nigdy nie ma pewności, co dokładnie przyjmuje.

Źródło: Rynek Zdrowia, gov.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Tydzień bez cukru. Dietetyczka sprawdziła, co dzieje się z organizmem
Tydzień bez cukru. Dietetyczka sprawdziła, co dzieje się z organizmem
Tak trzustka wszczyna alarm. Uważaj, to krok do cukrzycy
Tak trzustka wszczyna alarm. Uważaj, to krok do cukrzycy
Naturalna cząsteczka działa jak Ozempic? Obiecujące wyniki badań
Naturalna cząsteczka działa jak Ozempic? Obiecujące wyniki badań
Ta zmiana w diecie może chronić przed demencją. Sprawdza się nawet u seniorów
Ta zmiana w diecie może chronić przed demencją. Sprawdza się nawet u seniorów
Jedz zamiast suplementów. Niedroga ryba, a Polacy wciąż nie doceniają
Jedz zamiast suplementów. Niedroga ryba, a Polacy wciąż nie doceniają
Egzamin zamiast nostryfikacji. Planowane zmiany dla pielęgniarek spoza UE
Egzamin zamiast nostryfikacji. Planowane zmiany dla pielęgniarek spoza UE
Badania trwały 17 lat. 57 proc. więcej zgonów z powodu raka
Badania trwały 17 lat. 57 proc. więcej zgonów z powodu raka
Wystarczy dodać łyżeczkę do wody. Tak wesprzesz jelita i serce
Wystarczy dodać łyżeczkę do wody. Tak wesprzesz jelita i serce
Zamiast kolonoskopii. Nowa metoda wykrywania raka jelita
Zamiast kolonoskopii. Nowa metoda wykrywania raka jelita
Myślał, że to zwykły ból gardła. "Wirus mógł być w moim organizmie ponad 30 lat"
Myślał, że to zwykły ból gardła. "Wirus mógł być w moim organizmie ponad 30 lat"
Tych leków brakuje w aptekach. GIF alarmuje, pacjenci mają kłopot
Tych leków brakuje w aptekach. GIF alarmuje, pacjenci mają kłopot
TEDi wycofuje produkt. Zawiera rakotwórcze substancje
TEDi wycofuje produkt. Zawiera rakotwórcze substancje