Zastrzyk na nadciśnienie? Jedna dawka co pół roku

Dla wielu osób z nadciśnieniem codzienne przyjmowanie leków okazuje się niewystarczające albo trudne do utrzymania przez dłuższy czas. Nadzieje budzi nowa terapia oparta na zilebesiranie – preparacie podawanym podskórnie zaledwie dwa razy w roku, który w badaniu II fazy przyniósł wyraźne efekty u pacjentów z opornym na leczenie nadciśnieniem.

ciśnienieSzansa dla osób z nadciśnieniem
Źródło zdjęć: © Getty | sanjagrujic
Marta Słupska

Dwa zastrzyki rocznie zamiast codziennych tabletek

Utrzymanie prawidłowego ciśnienia tętniczego nadal pozostaje jednym z największych wyzwań współczesnej medycyny. Problem dotyczy milionów ludzi, a część z nich mimo leczenia i zmian stylu życia wciąż nie osiąga zadowalających wyników. Naukowcy sprawdzają więc nowe rozwiązania, które mogłyby nie tylko skuteczniej obniżać ciśnienie, ale też ułatwić pacjentom systematyczne leczenie.

Jednym z najbardziej obiecujących kierunków jest zilebesiran – lek podawany w formie zastrzyku co sześć miesięcy. Wyniki badania Kardia-2, opublikowanego na łamach "JAMA", pokazują, że takie podejście może okazać się szczególnie cenne dla osób, u których standardowa terapia nie przynosi oczekiwanych efektów.

Do badania włączono 663 pacjentów z ośmiu krajów. Wszyscy mieli utrzymujące się zbyt wysokie ciśnienie, mimo przyjmowania leków stosowanych rutynowo w terapii nadciśnienia, takich jak amlodypina czy olmesartan. Badacze zdecydowali się dołączyć do ich leczenia zilebesiran, czyli preparat podawany podskórnie tylko dwa razy w roku.

Efekt okazał się zachęcający. U osób, które otrzymały nowy lek, odnotowano większy i bardziej stabilny spadek ciśnienia skurczowego niż u pacjentów leczonych samymi tabletkami. To szczególnie istotne, bo w praktyce jednym z największych problemów nie jest tylko dobór terapii, ale także jej regularne kontynuowanie.

Autorzy zwracają uwagę, że znaczna część chorych rezygnuje z codziennych leków już w ciągu pierwszych 12 miesięcy. Właśnie dlatego schemat oparty na dwóch dawkach rocznie może okazać się tak ważny – ogranicza ryzyko pomijania leczenia i daje szansę na bardziej trwałą kontrolę ciśnienia.

Terapia wykorzystuje interferencję RNA

Zilebesiran należy do grupy nowoczesnych terapii wykorzystujących mechanizm interferencji RNA. To technologia, która znalazła już zastosowanie w leczeniu niektórych rzadkich chorób, a teraz testowana jest także w nadciśnieniu.

Działanie leku polega na hamowaniu angiotensynogenu, czyli białka produkowanego w wątrobie, które uczestniczy w regulacji ciśnienia tętniczego. Ograniczenie jego aktywności przekłada się na dłuższe rozluźnienie naczyń krwionośnych i niższe wartości ciśnienia.

Jak podkreśla dr Manish Saxena z Queen Mary University of London, "schemat zastrzyku podawanego co sześć miesięcy jest na tyle prosty, że może pomóc milionom ludzi utrzymać regularność leczenia".

Szansa dla pacjentów, którzy nie radzą sobie z codzienną terapią

Nowa metoda może mieć szczególne znaczenie dla osób, które nie odpowiadają dobrze na standardowe leczenie albo mają trudność z codziennym przyjmowaniem leków. W ich przypadku nawet skuteczny preparat nie przyniesie pełnych korzyści, jeśli terapia nie jest prowadzona systematycznie.

Właśnie dlatego eksperci podchodzą do wyników badania z dużym zainteresowaniem. Zastrzyk podawany dwa razy w roku mógłby w przyszłości stać się nie tyle zamiennikiem wszystkich obecnych leków, ile ważnym uzupełnieniem terapii u wybranych pacjentów.

Na razie mowa o wynikach badania II fazy, a więc etapie, który pozwala ocenić skuteczność i bezpieczeństwo nowego rozwiązania w konkretnej grupie chorych. Aby potwierdzić realne korzyści kliniczne, potrzebne są jeszcze szersze analizy.

Następnym etapem ma być badanie III fazy. Naukowcy chcą sprawdzić, czy stosowanie zilebesiranu rzeczywiście przekłada się na mniejszą liczbę zawałów serca i udarów. Jeśli tak się stanie, leczenie nadciśnienia może wejść w nowy etap – prostszy dla pacjentów i potencjalnie skuteczniejszy w długiej perspektywie.

Źródło: futura-sciences.com

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie