Zebrali ponad 250 mln zł. Na co zostaną wydane pieniądze ze zbiórki Łatwoganga

Stream Łatwoganga zakończył się wynikiem, który trudno porównać z jakąkolwiek inną internetową akcją charytatywną w Polsce. W dziewięć dni zebrano ponad 250 mln zł na onkologię dziecięcą. Prof. Krzysztof Kałwak z Przylądka Nadziei we Wrocławiu tłumaczy w rozmowie z "Gazetą Wyborczą", że pieniądze mają pomóc nie tylko "tu i teraz", ale też zmienić leczenie dzieci z nowotworami w dłuższej perspektywie.

ŁatwogangŁatwogang
Źródło zdjęć: © YouTube
Marta Słupska

Na co będą przeznaczone pieniądze ze zbiórki?

Zbiórka Łatwoganga poruszyła miliony osób. Internetowy stream, w którym udział wzięli influencerzy, sportowcy, artyści i znane osoby z różnych środowisk, miał wesprzeć dzieci chorujące na nowotwory. Jedną z twarzy akcji była Maja Mecan, pacjentka Przylądka Nadziei we Wrocławiu. To właśnie tam pracuje prof. Krzysztof Kałwak, kierownik Katedry i Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.

Efekt akcji przerósł najśmielsze oczekiwania. W czasie streamu zebrano ponad 250 mln zł. Jak podkreśla prof. Kałwak, to ogromne wsparcie, choć potrzeby w onkologii dziecięcej nadal pozostają bardzo duże.

- To jest bardzo dużo pieniędzy, ale nie jest to kwota, która na pewno wystarczy dla wszystkich, bo niektóre terapie kosztują po 6-7 milionów złotych. Jest to jednak bardzo duży zastrzyk – mówi lekarz.

Profesor przyznaje, że początkowo skala pomocy miała być zupełnie inna.

- W ubiegłym tygodniu dzwonił do mnie pan prezes fundacji Cancer Fighters, pan Marek Kopyść, i pytał, co zrobimy z 10 milionami złotych. Jak widać, kwota jest co najmniej 25 razy wyższa. To zdecydowanie zmienia rzeczywistość – dodaje.

Pieniądze nie mają zostać rozdysponowane przypadkowo. Przy fundacji Cancer Fighters powstaje rada ekspertów, do której zaproszono prof. Kałwaka. To ona ma pomóc określić, gdzie środki są najpilniej potrzebne.

Pierwszym obszarem będzie pomoc pacjentom wymagającym natychmiastowego wsparcia. Chodzi m.in. o terapie i leki, których brakuje albo które nie są finansowane ze środków publicznych. Lekarz zaznacza jednak, że każda prośba ma być sprawdzana, aby uniknąć nadużyć. Drugim celem jest poprawa warunków leczenia. Pieniądze mogą zostać przeznaczone na sprzęt, doposażenie ośrodków czy modernizację pomieszczeń. Trzecim obszarem ma być wsparcie dzieci i ich rodzin już po zakończeniu terapii – rehabilitacja, pomoc specjalistów i powrót do codzienności po chorobie.

Prof. Kałwak zwraca uwagę, że polska onkologia dziecięca stoi na dobrym poziomie, ale nie wszystko da się sfinansować z publicznych pieniędzy. Problem pojawia się szczególnie przy nowych lekach i terapiach, które nie zawsze są refundowane.

- Żaden kraj nie refunduje wszystkiego, zwłaszcza nowych leków. Szukamy wtedy finansowania – wyjaśnia.

Wyjątkowe zjednoczenie Polaków

Lekarz mówi też o ogromnym znaczeniu samej akcji. Stream oglądały setki tysięcy, a momentami ponad milion osób. W pomoc zaangażowali się ludzie z wielu krajów i środowisk.

- Chciałbym podziękować tym wszystkim ludziom, którzy się tak fantastycznie zjednoczyli, wpłacając od 5 zł po 5 milionów. Stream oglądało równolegle ponad milion ludzi, od Porto po Helsinki, i jestem niezwykle dumny z tego zjednoczenia Polaków w celu pomocy dzieciom – podkreśla prof. Kałwak.

Szczególne znaczenie miała też apolityczność zbiórki. Zdaniem lekarza to jeden z powodów, dla których akcja spotkała się z tak dużym odzewem.

- Polityki mamy dość. Mamy dosyć wojen, mamy dosyć kłótni. Chcemy uśmiechać się, kochać i pracować dla wspólnego sukcesu, pomagać innym – mówi.

Uczestnicy streamu golili głowy

Dzieci z kliniki również śledziły stream. Obserwowały licznik wpłat, a pod koniec wydarzenia część pacjentek pojawiła się nawet na żywo. Dla wielu z nich ważnym gestem solidarności było golenie głów przez uczestników akcji. Jak tłumaczy prof. Kałwak, utrata włosów po chemioterapii bywa dla dzieci, zwłaszcza dziewczynek, bardzo trudnym doświadczeniem.

- Ta solidarność pokazała, że jesteśmy jedną wielką rodziną i chcemy pomóc tym, którzy są w tym momencie od nas słabsi – zaznacza.

Lekarz przypomina, że w Polsce działa 16 ośrodków onkologii dziecięcej. Środki mają trafić tam, gdzie potrzeby będą najlepiej udokumentowane.

- Moim marzeniem jest jednak, by dzieci nie musiały jeździć za granicę, tylko byśmy mogli prowadzić więcej innowacyjnych terapii w kraju – mówi prof. Kałwak.

Postęp w onkologii dziecięcej jest ogromny, ale nadal nie wszystkie choroby udaje się pokonać. W ostrej białaczce limfoblastycznej przeżywalność sięga 90 proc., w chłoniakach jest jeszcze wyższa, jednak w części nowotworów wyniki leczenia są znacznie gorsze. Dlatego, jak podkreśla lekarz, pieniądze ze zbiórki mogą realnie zmienić sytuację wielu pacjentów – zarówno teraz, jak i w kolejnych latach.

Źródło: "Gazeta Wyborcza"

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Najlepszy ser według kardiologa. Skorzysta serce, trzustka
Najlepszy ser według kardiologa. Skorzysta serce, trzustka
Główna przyczyna zgonów na raka. Co 5. chory ma mniej niż 55 lat
Główna przyczyna zgonów na raka. Co 5. chory ma mniej niż 55 lat
Lawina L4. ZUS ujawnia główne powody
Lawina L4. ZUS ujawnia główne powody
Na porodówkach duże zmiany. Wejdą w życie 7 maja
Na porodówkach duże zmiany. Wejdą w życie 7 maja
Suplementy z olejem rybim a zdrowie mózgu. Nowe ustalenia
Suplementy z olejem rybim a zdrowie mózgu. Nowe ustalenia
Ciągle chciało mu się pić. Usłyszał, że taki objaw daje rak
Ciągle chciało mu się pić. Usłyszał, że taki objaw daje rak
Takie są normy cholesterolu. Kardiolog mówi, kiedy włączyć statyny
Takie są normy cholesterolu. Kardiolog mówi, kiedy włączyć statyny
Słyszysz szum w uchu? Organizm może wysyłać ważny sygnał
Słyszysz szum w uchu? Organizm może wysyłać ważny sygnał
Tłumi stan zapalny, stabilizuje blaszkę. Ochrona przed miażdżycą
Tłumi stan zapalny, stabilizuje blaszkę. Ochrona przed miażdżycą
Antyrakowy produkt numer 1. "Ogranicza uszkodzenia DNA"
Antyrakowy produkt numer 1. "Ogranicza uszkodzenia DNA"
Koniec z takim miodem. Zmiany wchodzą od 14 czerwca
Koniec z takim miodem. Zmiany wchodzą od 14 czerwca
Nowe zasady w ZUS. Pacjenci będą krócej czekać na decyzję?
Nowe zasady w ZUS. Pacjenci będą krócej czekać na decyzję?