Zgon kardiologa po rutynowym zabiegu. Dentysta stracił prawo wykonywania zawodu

53-letni kardiolog, udał się na rutynową wizytę dentystyczną. Chodziło o wstawienie implantu zębowego. To stosunkowo krótki zabieg, wykonywany niekiedy w znieczuleniu miejscowym. Jednak w tym przypadku zakończył się tragicznie.

Dentysta, któremu ufał, doprowadził do jego śmierciDentysta, któremu ufał, doprowadził do jego śmierci
Źródło zdjęć: © Getty Images
Maciej Rugała

Tragiczny finał zabiegu

Henry Patel wszedł do gabinetu na zwyczajny zabieg wszczepienia implantu, jego żona Shinal czekała w hallu. Pół godziny później miało być po wszystkim. Niestety, specjalista popełnił szereg błędów, które doprowadziły do śmierci pacjenta-lekarza.

Minęło już zaplanowane pół godziny, a małżonek nadal nie opuszczał gabinetu. W końcu żona zaczęła podejrzewać, że coś jest nie tak. Zapytawszy o stan męża, usłyszała mrożące krew w żyłach słowa stomatologa - “już zadzwoniliśmy po pogotowie”. Chwilę później dowiedziała się, co stało się w gabinecie.

Wskutek błędu dentysty, Henry otrzymał zbyt dużą dawkę znieczulenia ogólnego. To spowodowało drastyczny spadek tętna i saturacji, życie pacjenta już wtedy było poważnie zagrożone. Gdy tętno spadło do 39 uderzeń na minutę i przestało być wyczuwalne - sprawy zaczęły przyjmować tragiczny obrót.

Gwiazda tenisa opowiada, jak dentysta zdiagnozował u niej raka

Rodzina usłyszała straszną diagnozę

Pogotowie przywiozło nieprzytomnego kardiologa do szpitala. Tam postawiono straszna diagnozę - doszło do nieodwracalnego, anoksycznego uszkodzenia mózgu. Henry zbyt długo nie oddychał i zatrzymało się u niego krążenie, jego mózg zaczął obumierać (mimo prób intubacji w gabinecie dentysty). Hospitalizacja trwała cztery dni, rodzina pacjenta podjęła decyzję - należy odłączyć Henry’ego i pozwolić mu odejść w spokoju.

Tym, co go zabiło, była zbytnia pewność siebie i rutyna jego dentysty, Marka Austina. W pierwszej kolejności podał on niewłaściwą ilość środka znieczulającego. Doprowadziło to do zatrzymania akcji serca i czynności oddechowych.

Rażący brak kompetencji dentysty

Kolejnym uchybieniem było to, że Austin nie potrafił przeprowadzić resuscytacji krążeniowo-oddechowej w oczekiwaniu na przyjazd pogotowia.

Śledztwo ujawniło więcej przewinień dentysty, przepisywał on leki psychotropowe, a ewidencja substancji kontrolowanych w gabinecie nie była zgodna z dokumentacją. Udowodniono mu również, że zażywał substancje narkotyzujące. Okręgowa rada dentystyczna w Nowej Karolinie - stanie, gdzie doszło do tragedii - już odebrała mu prawo do wykonywania zawodu.

Maciej Rugała, dziennikarz Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Wystarczy jedna impreza? Takie picie może uszkadzać jelito
Wystarczy jedna impreza? Takie picie może uszkadzać jelito
Czekolada może być prebiotykiem? Ekspertka wytłumaczyła
Czekolada może być prebiotykiem? Ekspertka wytłumaczyła
Szczepienie na półpasiec może ograniczyć ryzyko demencji? Badanie dostarcza mocne dane
Szczepienie na półpasiec może ograniczyć ryzyko demencji? Badanie dostarcza mocne dane
Spisek dentysty i ortopedy? Zaczęło się od szarpaniny
Spisek dentysty i ortopedy? Zaczęło się od szarpaniny
#DobroPączkuje. Rusza akcja "Zamień pączka na ciepły posiłek dla Dziecka"
#DobroPączkuje. Rusza akcja "Zamień pączka na ciepły posiłek dla Dziecka"
Eksperci zalecają te produkty. Obniżają cholesterol i wspierają serce
Eksperci zalecają te produkty. Obniżają cholesterol i wspierają serce
Rinowirus pod lupą naukowców. Może być "wyzwalaczem" przewlekłej choroby
Rinowirus pod lupą naukowców. Może być "wyzwalaczem" przewlekłej choroby
Bankowanie snu coraz popularniejsze. Eksperci komentują osobliwy trend
Bankowanie snu coraz popularniejsze. Eksperci komentują osobliwy trend
33 proc. większe ryzyko hospitalizacji z powodu infekcji. Dotyczy pacjentów z tym niedoborem
33 proc. większe ryzyko hospitalizacji z powodu infekcji. Dotyczy pacjentów z tym niedoborem
40-latka zmarła po porodzie. Znamy wstępne wyniki sekcji
40-latka zmarła po porodzie. Znamy wstępne wyniki sekcji
Objawy mogą przypominać zgagę. "To zapomniany nowotwór"
Objawy mogą przypominać zgagę. "To zapomniany nowotwór"
Przez tydzień piła herbatę z melisą. Zmiany zauważyła niemal natychmiast
Przez tydzień piła herbatę z melisą. Zmiany zauważyła niemal natychmiast