Zimowa choroba żołądka. "Przebiega ogniskami, chorują całe rodziny"

Przenoszą się z szybkością błyskawicy, a nie tak łatwo się ich pozbyć. Norowirusy są szczególnie groźne dla małych dzieci, seniorów i osób z chorobami przewlekłymi. U nich przebieg infekcji może być bardzo ciężki, a nawet skończyć się tragicznie. Dlatego warto wiedzieć, jak się chronić, szczególnie zimą, kiedy zachorowań jest najwięcej. - Wystarczy moment, żeby się zarazić, a infekcja przebiega ogniskami. Chorują całe rodziny, a nawet pół przedszkola czy kilka klas w szkole - ostrzega prof. Joanna Zajkowska, specjalistka chorób zakaźnych z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

Ostre wymioty i biegunki mogą szybko doprowadzić do odwodnieniaOstre wymioty i biegunki mogą szybko doprowadzić do odwodnienia
Źródło zdjęć: © Getty Images
Katarzyna Prus

Na norowirusy nie działa zwykła dezynfekcja

Norowirusami można się zarazić nie tylko w zimie, ale to właśnie teraz zachorowań jest najwięcej. Stąd też wzięły się potoczne nazwy infekcji - "zimowa choroba żołądka" czy "zimowe wymioty".

- To analogiczna sytuacja do innych sezonowych infekcji wirusowych m.in. grypy czy RSV, których nasilenie jest obserwowane właśnie zimą. Może to wynikać między innymi z faktu, że przy niskich temperaturach znacznie wolniej wysychają powierzchnie, na których norowirusy są w stanie utrzymać się nawet do tygodnia. Przy czym warto pamiętać, że w tym przypadku zwykła dezynfekcja nie przynosi skutków - zaznacza w rozmowie z WP abcZdrowie prof. Joanna Zajkowska z Kliniki Chorób Zakaźnych i Neuroinfekcji Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku.

Z czego to wynika?

Zakażenie norowirusami objawia się między innymi wymiotami i biegunkami
Zakażenie norowirusami objawia się między innymi wymiotami i biegunkami © Getty Images

- Norowirusy należą do wirusów bezotoczkowych, dzięki czemu są bardzo odporne, nie tylko na temperaturę, ale też środki do dezynfekcji. Te, które zazwyczaj stosujemy nie zadziałają. Potrzeba specjalnych preparatów, które są wyraźnie przeznaczone do ich niszczenia - zwraca uwagę prof. Zajkowska.

Ta wyjątkowa odporność norowirusów sprawia, że mogą się one błyskawicznie przenosić i powodować masowe infekcje.

Jak rozpoznać, że to zimowy wirus?

- W przypadku norowirusów infekcja przebiega ogniskami. Chorują całe rodziny, a nawet pół przedszkola czy kilka klas w szkole. Dzieje się to bardzo szybko. To właśnie duża liczba zachorowań jest najbardziej charakterystyczna dla takiego zakażenia, bo same objawy infekcji mogą być czasem mylące - zaznacza prof. Zajkowska.

Objawy pojawiają się bardzo szybko, nawet po niecałej dobie od zakażenia, ze względu na krótki okres wylęgania wirusa. Należą do nich:

  • nudności,
  • silne wymioty i biegunki,
  • objawy grypopodobne m.in. bóle głowy i mięśni.

- Jednym z symptomów, który na pewno powinien zaniepokoić jest szybkie odwodnienie. Jest ono szczególnie niebezpieczne w przypadku niemowląt i małych dzieci, które mają dużo szybszy metabolizm, niż dorośli, więc szybciej tracą wodę oraz seniorów, którzy z powodu wieku znacznie słabiej odczuwają pragnienie. W takich przypadkach choroba, zwłaszcza jeśli objawia się ostrymi biegunkami, może skończyć się tragicznie, jeśli chory w porę nie trafi pod opiekę lekarza - podkreśla prof. Zajkowska.

Taka infekcja jest też bardzo groźna dla osób, które cierpią na choroby przewlekłe. Zakażenie norowirusem może nasilić ich przebieg. W tej grupie są np. osoby, które zmagają się z chorobami serca czy nerek i mają zaburzoną gospodarkę wodno-elektrolitową. Dodatkowe zaburzenia elektrolitowe z powodu biegunek mogą doprowadzić nawet do śmierci.

Jak się chronić przed zakażeniem?

W leczeniu zakażenia norowirusami nie stosuje się żadnych specjalistycznych leków.

- To leczenie objawowe, które ma zwalczyć podstawowe objawy, czyli dolegliwości żołądkowe. Konieczne jest oczywiście nawadnianie i uzupełnianie elektrolitów - wyjaśnia prof. Zajkowska.

Dodaje, że u osób bez dodatkowych dolegliwości i obniżonej odporności, objawy ustępują zazwyczaj po 2-4 dniach.

Zarazić się można przez bezpośredni kontakt z zakażoną osobą lub dotykając powierzchni (np. mebli, toalety) czy przedmiotów, z których korzystał wcześniej zakażony. Jest to również możliwe poprzez spożywanie zakażonej żywności czy wdychanie cząstek wirusa unoszących się w powietrzu.

Na norowirusy nie ma szczepionek, więc warto wiedzieć jak się przed nimi chronić. Podstawą jest higiena.

- Częste i dokładne mycie rąk jest podstawą tak, jak w przypadku innych infekcji należących do chorób "brudnych rąk". Jeśli mamy świadomość, że w naszym otoczeniu jest chory, wówczas konieczna jest bezwzględna izolacja, a także dezynfekcja specjalistycznymi środkami. Pamiętajmy, że chorzy zarażają nie tylko wtedy, kiedy mają objawy, ale nawet kilka dni po ich ustąpieniu - zaznacza prof. Zajkowska.

Katarzyna Prus, dziennikarka Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
5 mln połączeń do pogotowia w rok. Dyspozytorzy odrzucili 1,6 mln zgłoszeń
5 mln połączeń do pogotowia w rok. Dyspozytorzy odrzucili 1,6 mln zgłoszeń
Główna przyczyna dny moczanowej. TikTok wprowadza w błąd ws. leczenia
Główna przyczyna dny moczanowej. TikTok wprowadza w błąd ws. leczenia
Śpisz bez piżamy? To może wpływać na sen, skórę i metabolizm
Śpisz bez piżamy? To może wpływać na sen, skórę i metabolizm
Radny z Warszawy o przyczynach śmierci ciężarnej. Potwierdziły się nasze ustalenia
Radny z Warszawy o przyczynach śmierci ciężarnej. Potwierdziły się nasze ustalenia
Miliony Polaków z tą chorobą. Mogą dostać świadczenie, o którym wielu nie słyszało
Miliony Polaków z tą chorobą. Mogą dostać świadczenie, o którym wielu nie słyszało
Pojechał leczyć kręgosłup, amputowano mu nogę. "Tu jest wszędzie ropa w środku"
Pojechał leczyć kręgosłup, amputowano mu nogę. "Tu jest wszędzie ropa w środku"
Atak na pielęgniarkę. 65-latek odpowie przed sądem
Atak na pielęgniarkę. 65-latek odpowie przed sądem
"Pokoje narodzin" zamiast porodówek. "Dolali tylko oliwy do ognia"
"Pokoje narodzin" zamiast porodówek. "Dolali tylko oliwy do ognia"
240 zł za godzinę dla lekarzy? Zarządzający szpitalami komentują
240 zł za godzinę dla lekarzy? Zarządzający szpitalami komentują
Spór o wysokość składki dla ratowników. "Wyszło słabo"
Spór o wysokość składki dla ratowników. "Wyszło słabo"
Po alkoholu bolała ją szyja. Badania wykryły nowotwór
Po alkoholu bolała ją szyja. Badania wykryły nowotwór
Nie chcesz się poślizgnąć? Eksperci zalecają chód pingwina
Nie chcesz się poślizgnąć? Eksperci zalecają chód pingwina