5 mln połączeń do pogotowia w rok. Dyspozytorzy odrzucili 1,6 mln zgłoszeń

Ponad 5 mln telefonów w sprawie pogotowia w ciągu roku i ponad 1,6 mln zgłoszeń, po których karetka w ogóle nie wyjechała – najnowsze dane Krajowego Centrum Monitorowania Ratownictwa Medycznego pokazują, z czym na co dzień mierzą się dyspozytorzy i zespoły ratownictwa. Statystyki ujawniają też, gdzie interwencji jest najwięcej, jakie są najczęstsze powody wezwań i dlaczego wciąż warto pamiętać o numerze 999.

Co trzecie zgłoszenie bez wyjazdu ZRMCo trzecie zgłoszenie bez wyjazdu ZRM
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Angelika Grabowska

5 mln połączeń i 1,6 mln odmów. Jak wygląda bilans roku?

Krajowe Centrum Monitorowania Ratownictwa Medycznego opublikowało roczne podsumowanie pracy dyspozytorni i zespołów ratownictwa. Z danych wynika, że w minionym roku na numery alarmowe dotyczące pogotowia wpłynęło ok. 5 mln telefonów. Dyspozytorzy uznali za zasadne 3 398 274 zgłoszenia i w tych przypadkach zadysponowali karetkę. Jednocześnie aż 1 655 364 połączenia zakończyły się odmową wysłania zespołu – bo według oceny dyspozytora sytuacja nie wymagała interwencji ZRM.

Najczęściej karetki wyjeżdżały do domów pacjentów – takich interwencji było ponad 2,5 mln. Dużo rzadziej wzywano je do zdarzeń w przestrzeni publicznej (ponad 541 tys.) oraz do wypadków drogowych (ok. 111 tys.). Wśród powodów zgłoszeń dominowały urazy i obrażenia (ok. 461 tys.), a także duszność (ok. 373 tys.). Często pojawiały się też zgłoszenia dotyczące zasłabnięć oraz bólu brzucha (po ok. 314 tys.). Największą zbiorczą kategorią okazało się jednak "inne/złe samopoczucie" – niemal 493 tys. wezwań. Najbardziej obciążone zespoły (po ok. 10 wyjazdów dziennie) stacjonowały m.in. w Sosnowcu, Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Lublinie i Szczecinie.

Co mówić dyspozytorowi i jak nie utrudniać pomocy?

Warto pamiętać, że w Polsce nadal działa numer 999, który łączy bezpośrednio z dyspozytorem medycznym (z wykształceniem medycznym). Numer 112 również przyjmie zgłoszenie, ale może wydłużyć drogę, bo rozmowa bywa przekazywana dalej. Dyspozytor zapyta zwykle o dokładny adres, co się stało i jaki jest stan poszkodowanego (np. czy oddycha), dane osoby wzywającej oraz numer kontaktowy.

Wpływ kawy na pracę jelit

"Wzywając karetkę pogotowia zachowaj spokój, nie krzycz i nie poganiaj dyspozytora. Odpowiadaj na pytania dyspozytora. Stosuj się do jego poleceń. Nie rozłączaj się do czasu wyraźnego polecenia dyspozytora. Nie odkładaj pierwszy słuchawki" - można przeczytać instrukcję na stronie internetowej Stacji Pogotowia Ratunkowego SPZOZ w Białej Podlaskiej.

Źródło: kcmrm.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Prosta recepta na długowieczność. Ekspert tłumaczy, co ma największy wpływ
Prosta recepta na długowieczność. Ekspert tłumaczy, co ma największy wpływ
Hanna Bieluszko o chorobie. "Nie chcę trzymać mojego raka w tajemnicy"
Hanna Bieluszko o chorobie. "Nie chcę trzymać mojego raka w tajemnicy"
Stłuszczenie wątroby można cofnąć. Lekarze wskazują, co działa najlepiej
Stłuszczenie wątroby można cofnąć. Lekarze wskazują, co działa najlepiej
Kolejki do lekarzy po nowemu. Zmiany już od 1 lipca
Kolejki do lekarzy po nowemu. Zmiany już od 1 lipca
Lekceważony objaw raka. Pojawia się tylko w nocy
Lekceważony objaw raka. Pojawia się tylko w nocy
Julia Kamińska o kolejkach do lekarzy. "Wyskoczyło mi ponad 500 dni oczekiwania"
Julia Kamińska o kolejkach do lekarzy. "Wyskoczyło mi ponad 500 dni oczekiwania"
Makłowicz tego nie zje z grilla. "Droga do samobójstwa"
Makłowicz tego nie zje z grilla. "Droga do samobójstwa"
Te wiosenne grzyby zawierają białko i witaminy. Nie jedz ich na surowo
Te wiosenne grzyby zawierają białko i witaminy. Nie jedz ich na surowo
Pojawia się przed śmiercią. Dominujący motyw w snach
Pojawia się przed śmiercią. Dominujący motyw w snach
Obniża cukier i cholesterol. Prawdziwy superfood w kuchni
Obniża cukier i cholesterol. Prawdziwy superfood w kuchni
"Chcemy lekarzy, nie manekinów". Pacjentki stanęły w obronie kierownika oddziału
"Chcemy lekarzy, nie manekinów". Pacjentki stanęły w obronie kierownika oddziału
Ostrzegają turystów. Na tatrzańskich szlakach pojawiły się jadowite węże
Ostrzegają turystów. Na tatrzańskich szlakach pojawiły się jadowite węże