Autohemoterapia – na czym polega leczenie własną krwią?

Autohemoterapia, czyli leczenie własną krwią, to jedna z metod medycyny niekonwencjonalnej. Zabieg polega na pobraniu krwi i wstrzyknięciu jej w mięsień. Krew nie jest lekiem, a bodźcem, który mobilizuje organizm do obrony. Według zwolenników zabiegu pomaga on na infekcje, alergie, a nawet choroby autoimmunologiczne. Terapia ta nie jest aprobowana przez środowisko lekarskie. Co warto wiedzieć?

Autohemoterapia to jedna z metod medycyny niekonwencjonalnej.Autohemoterapia to jedna z metod medycyny niekonwencjonalnej.
Źródło zdjęć: © 123rf

Co to jest autohemoterapia?

Autohemoterapia to krwiolecznicza metoda z zakresu medycyny alternatywnej, która polega na wstrzyknięciu w mięsień niewielkiej ilości własnej krwi. Przez zwolenników leczenia niekonwencjonalnego zabieg ten jest uznawany za skuteczną praktykę immunomodulacyjną.

Entuzjazmu nie podzielają środowiska lekarskie. Lekarze zwracają uwagę, że efekty działania metody nie są pewnikiem, nie istnieją naukowe dowody potwierdzające jej skuteczność. Nieznane są również dokładnie jej skutki uboczne.

Ponieważ autohemoterapia przez medycynę konwencjonalną nie jest uznawana za pełnoprawną metodę leczniczą, wykorzystuje się ją wyłącznie w medycynie niekonwencjonalnej.

Na czym polega autohemoterapia?

Zabieg autohemoterapii polega na wstrzyknięciu w mięsień pośladkowy lub ramienia pobranej uprzednio od pacjenta krwi. Wystarczy jej niewielka ilość (2,5 –10 mililitrów). Do iniekcji używa się zarówno czystej krwi, jak i krwi wymieszanej z wodą utlenioną, solą fizjologiczną, lekami homeopatycznymi, składnikami mineralnymi czy niewielką dawką antygenów.

Autohemoterapia nie jest zabiegiem popularnym i powszechnie stosowanym, a liczba indywidualnych gabinetów, w których wykonywane są zabiegi, nie jest duża. Zabieg jest odpłatny, kosztuje zwykle 100 złotych, a w przypadku zastosowania domieszek – 120 zł.

Jak działa autohemoterapia?

Autohemoterapia to tak zwane leczenie stymulacyjne. Oznacza to, że organizm jest pobudzany do walki z chorobą przez określony bodziec, w tym przypadku własną krew.

Zastrzyki z własnej krwi nie leczą choroby, a wzmacniają jedynie układ immunologiczny. Autohemoterapia nazywana jest leczeniem bodźcowym. Stanowi element wzmacniający cały organizm Jak to działa?

Mechanizm działania jest taki sam, jak w przypadku stawianych baniek, powodujących powstawanie podskórnych krwiaków. Obydwie metody zwiększają naturalne zdolności obronne organizmu do walki z różnymi schorzeniami.

Po wstrzyknięciu własnej krwi dochodzi do powstania niewielkiego odczynu zapalnego. To efekt aktywacji procesów immunologicznych. Organizm, po otrzymaniu z własnej krwi organizm, otrzymuje informację, że coś się dzieje.

Zostają aktywowane reakcje obronne, wzrasta między innymi ilość przeciwciał. Fałszywy alarm skutkuje mobilizacją organizmu. Wzmocnieniu ulegają mechanizmy obronne.

Wzrasta odporność. To dlatego autohemoterapia, podobnie jak inne metody immunomodulacyjne jest stosowana w sytuacji, gdy naturalne siły odpornościowe nie radzą sobie z czynnikiem infekcyjnym.

Wskazania do autohemoterapii

Autohemoterapia ma na celu wzmocnienie organizmu, dlatego stosuje się ją przy różnych dolegliwościach, takich jak:

  • infekcje układu oddechowego: przeziębienie, grypa, zapalenie gardła, zapalenie migdałków, zapalenie krtani, zapalenie oskrzeli, zapalenie płuc,
  • gruźlica płuc,
  • choroby uszu,
  • alergie,
  • choroby układu pokarmowego: zapalenie żołądka, zapalenie trzustki, choroby wątroby, choroby pęcherzyka żółciowego, zapalenie jelit, zaparcia,
  • choroby układu moczowo-płciowego: zapalenie pęcherza moczowego, zapalenie nerek, zaburzenie miesiączkowania, stany zapalne przydatków, zapalenie błony śluzowej macicy,
  • zaburzenia okołomenopauzalne,
  • stany depresyjne, nerwice, nerwobóle,
  • bóle głowy, migreny
  • brak apetytu,
  • zaburzenia snu.

Przeciwwskazania i skutku uboczne

Choć zwolennicy medycyny niekonwencjonalnej twierdzą, że autohemoterapia jest metodą bezpieczną i można stosować ją bez ograniczeń, generalnie terapii własną krwią nie wykorzystuje się u kobiet w ciąży.

Przeciwwskazaniem jest również karmienie dziecka piersią. Należy zachować ostrożność w przypadku osób po przebytym zawale, cierpiących na zaburzenia krzepliwości krwi czy rytmu serca.

Z autohemoterapią wiążą się również skutki uboczne. Zdarza się gorączka, wysypka czy wędrujący ból. Co interesujące według zwolenników medycyny naturalnej są to zjawiska pozytywne, ponieważ świadczą o tym, że zmobilizowany, pobudzony do działania organizm się broni, a ciało się oczyszcza z toksyn.

Środowiska lekarskie sygnalizują, że z uwagi na to, iż nie ma gwarancji jałowości pobieranej, a następnie wstrzykiwanej do mięśnia krwi, istnieje ryzyko zakażenia.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Wystarczy jedna impreza? Takie picie może uszkadzać jelito
Wystarczy jedna impreza? Takie picie może uszkadzać jelito
Czekolada może być prebiotykiem? Ekspertka wytłumaczyła
Czekolada może być prebiotykiem? Ekspertka wytłumaczyła
Szczepienie na półpasiec może ograniczyć ryzyko demencji? Badanie dostarcza mocne dane
Szczepienie na półpasiec może ograniczyć ryzyko demencji? Badanie dostarcza mocne dane
Spisek dentysty i ortopedy? Zaczęło się od szarpaniny
Spisek dentysty i ortopedy? Zaczęło się od szarpaniny
#DobroPączkuje. Rusza akcja "Zamień pączka na ciepły posiłek dla Dziecka"
#DobroPączkuje. Rusza akcja "Zamień pączka na ciepły posiłek dla Dziecka"
Eksperci zalecają te produkty. Obniżają cholesterol i wspierają serce
Eksperci zalecają te produkty. Obniżają cholesterol i wspierają serce
Rinowirus pod lupą naukowców. Może być "wyzwalaczem" przewlekłej choroby
Rinowirus pod lupą naukowców. Może być "wyzwalaczem" przewlekłej choroby
Bankowanie snu coraz popularniejsze. Eksperci komentują osobliwy trend
Bankowanie snu coraz popularniejsze. Eksperci komentują osobliwy trend
33 proc. większe ryzyko hospitalizacji z powodu infekcji. Dotyczy pacjentów z tym niedoborem
33 proc. większe ryzyko hospitalizacji z powodu infekcji. Dotyczy pacjentów z tym niedoborem
40-latka zmarła po porodzie. Znamy wstępne wyniki sekcji
40-latka zmarła po porodzie. Znamy wstępne wyniki sekcji
Objawy mogą przypominać zgagę. "To zapomniany nowotwór"
Objawy mogą przypominać zgagę. "To zapomniany nowotwór"
Przez tydzień piła herbatę z melisą. Zmiany zauważyła niemal natychmiast
Przez tydzień piła herbatę z melisą. Zmiany zauważyła niemal natychmiast