Bankowanie snu coraz popularniejsze. Eksperci komentują osobliwy trend

Wielu ludzi próbuje nadrabiać niewyspanie w weekend, śpiąc dłużej po trudnym tygodniu. Coraz częściej pojawia się jednak inne podejście. Zamiast spłacać "dług snu" po fakcie, można spróbować zgromadzić zapas wcześniej. Ten trend, nazywany bankowaniem snu, zyskuje popularność w mediach społecznościowych, ale w środowisku naukowym budzi mieszane opinie.

Czy dłuższe spanie ratuje przed niedoborem snu?Czy dłuższe spanie ratuje przed niedoborem snu?
Źródło zdjęć: © Getty Images
Dominika Najda

Odkładanie snu na zapas

Bankowanie oznacza wydłużanie snu przez kilka nocy przed okresem, w którym spodziewamy się ograniczonego odpoczynku, na przykład przed podróżą, intensywnym projektem w pracy czy wymagającym wydarzeniem. Zwolennicy tej koncepcji sugerują, że organizm może w ten sposób lepiej przygotować się na późniejsze niedobory snu, zachowując sprawność umysłową i większą czujność.

To dotyczy co trzeciej osoby. Terapeuta mówi, jak sobie poradzić

Termin "bankowania snu" został wprowadzony w 2009 roku przez badaczy z Walter Reed Army Institute of Research w USA. Zespół kierowany przez Tracy Rupp sprawdzał, czy żołnierze mogą poprawić swoją koncentrację przed misjami, wydłużając sen wcześniej.

W badaniu jedna grupa spała po siedem godzin na dobę, a druga miała możliwość spędzania w łóżku nawet dziesięciu godzin. W kolejnym tygodniu wszystkim uczestnikom ograniczono sen do trzech godzin na noc. Wyniki sugerowały, że osoby, które wcześniej spały dłużej, lepiej radziły sobie z późniejszym niedoborem snu.

Czy sen naprawdę da się "odłożyć"?

Nie wszyscy eksperci zgadzają się z taką interpretacją. Profesor Elizabeth Klerman z Massachusetts General Hospital i Harvard Medical School podkreśla, że aby mówić o bankowaniu snu, trzeba by udowodnić, że człowiek jest w stanie spać więcej, nawet jeśli nie jest zmęczony. Jej zdaniem nie ma na to jednoznacznych dowodów.

Klerman porównuje sen raczej do karty kredytowej niż do konta oszczędnościowego: dług można zbudować, ale nadwyżki już nie. Eksperci zwracają uwagę, że wiara w bankowanie snu może prowadzić do niebezpiecznego usprawiedliwiania późniejszego niedosypiania. Jeśli ktoś uzna, że wcześniejsze "zapasowe" godziny snu pozwalają bezkarnie zarwać noce, może ignorować fakt, że sen jest podstawowym elementem zdrowia.

Klerman ostrzega, że takie podejście może osłabiać dbałość o regularny odpoczynek, który ma kluczowe znaczenie dla układu odpornościowego, serca i funkcji poznawczych. Niezależnie od tego, czy mówimy o "bankowaniu", czy po prostu o nadrabianiu snu, badania wskazują, że nawet dodatkowe pół godziny odpoczynku przez kilka nocy może przynosić korzyści, poprawiając czujność i samopoczucie.

Zdrowy sen to wciąż podstawa

Eksperci przypominają również, że nadrabianie snu w ciągu dnia powinno być ostrożne. Popołudniowe drzemki dłuższe niż 45 minut mogą prowadzić do tzw. bezwładności sennej, czyli uczucia otępienia po przebudzeniu. Długotrwałe potrzeby snu przekraczające 12 godzin na dobę mogą być sygnałem problemów zdrowotnych i wymagają konsultacji.

Bankowanie pozostaje ciekawą hipotezą, ale nie jest jednoznacznym sposobem na "oszukanie" biologii. Najbardziej rozsądne podejście, według badaczy, to regularny, wystarczająco długi sen każdej nocy, zamiast liczenia na możliwość gromadzenia zapasów. Sen nie jest luksusem ani bonusowym zasobem, ale podstawową potrzebą organizmu, której nie da się w pełni przechować na później.

Źródła: Sleep Health, Biology Insights,

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Często jeździsz na rowerze? Lekarz wyjaśnia, jak to wpływa na zdrowie
Często jeździsz na rowerze? Lekarz wyjaśnia, jak to wpływa na zdrowie
Polacy kupują na potęgę. Te produkty zalewają sklepowe półki
Polacy kupują na potęgę. Te produkty zalewają sklepowe półki
Były minister zdrowia uderza w NFZ. "Uniemożliwia większą naprawę systemu"
Były minister zdrowia uderza w NFZ. "Uniemożliwia większą naprawę systemu"
Prawie 7 tys. zł co miesiąc. ZUS wypłaca dodatek 4179 Polakom
Prawie 7 tys. zł co miesiąc. ZUS wypłaca dodatek 4179 Polakom
Nagłe wycofanie produktów z sieci Sinsay. Prezes UOKiK wszczął postępowanie
Nagłe wycofanie produktów z sieci Sinsay. Prezes UOKiK wszczął postępowanie
Męczyła go zgaga. Po latach dopadł go "cichy zabójca"
Męczyła go zgaga. Po latach dopadł go "cichy zabójca"
Czy HPV to dowód na zdradę małżeńską? Lekarka: Nie szukajmy winnych.
Czy HPV to dowód na zdradę małżeńską? Lekarka: Nie szukajmy winnych.
Niszczy wątrobę i zakazano go w Niemczech. Polacy piją go "na zdrowie"
Niszczy wątrobę i zakazano go w Niemczech. Polacy piją go "na zdrowie"
Przepis na katastrofę. "Z imprezy jadą prosto do szpitala"
Przepis na katastrofę. "Z imprezy jadą prosto do szpitala"
O mało nie skończyło się tragedią. Winny uwielbiany w Polsce kwiat
O mało nie skończyło się tragedią. Winny uwielbiany w Polsce kwiat
Nie ograniczą badań. W tym szpitalu nie boją się niższych przychodów
Nie ograniczą badań. W tym szpitalu nie boją się niższych przychodów
Nastolatka zmarła nagle. Ojciec ostrzega przed sygnałami alarmowymi
Nastolatka zmarła nagle. Ojciec ostrzega przed sygnałami alarmowymi