Uwaga na barszcz Sosnowskiego. To jedna z najbardziej niebezpiecznych roślin w Polsce

Nazywany jest również "zemstą Stalina". Niektórzy mylą go z wyrośniętym koprem. Pomyłka może być bardzo groźna. Wywołuje reakcje porównywalne do poparzeń nawet III stopnia. O czym mowa? Barszcz Sosnowskiego to jedna z najbardziej toksycznych roślin występujących w Polsce. - Szczególnie zagrożone są dzieci i osoby cierpiące na przewlekłe choroby. U nich oparzenia barszczem Sosnowskiego mogą stać się nawet przyczyną śmierci – mówi dermatolog dr Ewa Chlebus.

Trujący barszcz SosnowskiegoTrujący barszcz Sosnowskiego
Źródło zdjęć: © Facebook 
Monika Suszek

Zaczerwienienie, swędzenia, bąble, a nawet głębokie, bolesne owrzodzenia pozostawiające głębokie blizny i tzw. bielactwo. Tak może się skończyć kontakt z rośliną. A przypadków poparzeń jest coraz więcej. Nasz czytelnik Rajmund z Kaszub donosi:

"Barszcz Sosnowskiego zaatakował w rejonie jeziora Tuchomskiego. To leśna droga między Warznem a Warzenkiem. Aliens VII. Jest go coraz więcej!!!"

"Poparzyłam BS dekolt. pierwszy objaw: swędzenie/pieczenie. Po około 24 godzinach niewielkie zaczerwienienie. Po wyjściu na słońce powiększyło się. Z każdym dniem było gorzej. Po 3 dniach cały dekolt w bąblach. Każdy bąbel wypełniony płynem. Czwartego dnia bąble zaczęły pękać. Minął ponad tydzień - na dekolcie jeden wielki strup. Teraz już prawie nie swędzi, ale zanim te bąble popękały - swędziało pioruńsko! piekło! Cholernie bolało. Nie mogłam spać w nocy! Leczenie: aerius 1x1, dexapolcort do 3x dziennie, wit C, wapno. W tej chwili znów mnie boli, bo skórę mam strasznie wysuszoną i w strupach. Wszystko wytrzymam, oby tylko nie zostały blizny :(" - tak poparzenie przez barszcz Sosnowskiego opisuje jedna z internautek (zachowano pisownię oryginalną - przyp. red.).

Zabójcy z twojego ogrodu

Barszcz Sosnowskiego może powodować groźne poparzenia
Barszcz Sosnowskiego może powodować groźne poparzenia

Barszcz Sosnowskiego i pokrewne mu rośliny, takie jak barszcz olbrzymi, to jedne z najniebezpieczniejszych roślin występujących w Polsce. Zagrożeniem jest szczególnie wtedy, kiedy występuje wysoka temperatura i wilgoć. Nawet przejście obok rośliny może wywołać poparzenia. Barszcz Sosnowskiego rośnie najczęściej przy ścieżkach, drogach, w miejscach nasłonecznionych.

Jak rozpoznać barszcz Sosnowskiego?

Wyróżnia się rozmiarem. Dorasta nawet do 2,5 m wyskości. Drugą bardzo charakterystyczną cechą są jego liście - pierzastodzielne o średnicy do 150 cm.

Warto przyjrzeć się łodydze. Jest pusta w środku, ma głębokie, podłużne bruzdy. W górnej części jest zielona, w dolnej ma rdzawe plamki.

Barszcz olbrzymi to jedna z najbardziej niebezpiecznych roślin, jakie rosną w Polsce
Barszcz olbrzymi to jedna z najbardziej niebezpiecznych roślin, jakie rosną w Polsce

- To roślina, która w ubiegłym wieku była sprowadzona do Polski jako doskonały komponent do pasz. Dość łatwo się rozmnaża. Z kwiatostanu wydobywają się nasiona, których okres dojrzewania przypada na lipiec, zwłaszcza drugą jego połowę. W Polsce ma doskonałe warunki do funkcjonowania – mówi WP abcZdrowie Wojciech Podstolski, pracownik Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Warszawskiego.

To musisz wiedzieć:

Jak działa barszcz Sosnowskiego?

- W jego soku występuje szereg związków toksycznych. Ich szczególną właściwością jest duża łatwość łączenia się z DNA - mówi Wojciech Podstolski z Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Warszawskiego.

Barszcz Sosnowskiego można spotkać na łąkach, w parkach, nad brzegami rzek i jezior oraz w ogrodach
Barszcz Sosnowskiego można spotkać na łąkach, w parkach, nad brzegami rzek i jezior oraz w ogrodach © Facebook

Jak dodaje pracownik Ogrodu Botanicznego UW, do poparzenia dochodzi szczególnie łatwo, gdy na zewnątrz mamy słoneczną pogodę. Pierwszym objawem, łatwym do zlekceważenia, jest zaczerwienienie i szczypanie. Potem pojawiają się na skórze bąble naciekające płynem surowiczym, a w ciężkich przypadkach mogą pojawić się głębokie i trudno gojące się rany.

- Toksyczne substancje działają nie tylko w bezpośrednim kontakcie ze skórą, ale, szczególnie w upalne i wilgotne dni, unoszą się w powietrzu i osadzają na wilgotnym podłożu takim jak ludzka skóra. Dlatego wystarczy przechodzić koło stanowiska barszczu Sosnowskiego, by doznać oparzeń – dodaje.

Sprawdź koniecznie:

Co robić w przypadku oparzeń?

Przede wszystkim, nawet w razie podejrzenia kontaktu z barszczem Sosnowskiego, trzeba umyć skórę bardzo dużą ilością letniej wody z mydłem. Koniecznie unikać słońca. To bardzo ważne, bo promieniowanie słoneczne przyspiesza toksyczne działanie barszczu Sosnowskiego.

- Jeśli pojawią się objawy oparzeń, trzeba niezwłocznie iść do lekarza. Dotyczy to wszystkich, bo rany mogą być głębokie i źle się goić. Co więcej, szczególnie zagrożone są dzieci i osoby cierpiące na przewlekłe choroby. U nich oparzenia barszczem Sosnowskiego mogą stać się nawet przyczyną śmierci – mówi dermatolog dr Ewa Chlebus.

Jak dodaje ekspert, leczenie polega na smarowaniu miejsca oparzonego maścią sterydową, a następnie trzeba chronić skórę kremem przeciwsłonecznym.

To włoski na łodygach i liściach barszczu wydzielają parzącą substancję
To włoski na łodygach i liściach barszczu wydzielają parzącą substancję

W jaki sposób usunąć barszcz Sosnowskiego?

- Jeżeli barszcz Sosnowskiego występuje na terenach miejskich, należy zawiadomić straż miejską. Funkcjonariusze zabezpieczają teren, a utylizacją rośliny zajmują się miejscy architekci zieleni – mówi Ryszarda Bańka z biura prasowego Straży Miejskiej w Lublinie.

A co się dzieje, jeżeli roślina rośnie na prywatnej posesji? - W tej sytuacji informujemy właściciela, jak bezpiecznie usunąć barszcz Sosnowskiego. Tu pomoc ogranicza się jedynie do informacji – mówi Olga Mazurek-Podleśna z biura prasowego Urzędu Miasta Lublin.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Nie jedzą, nawet nie piją. Dzieci z anoreksją trafiają do szpitala na wiele miesięcy
Nie jedzą, nawet nie piją. Dzieci z anoreksją trafiają do szpitala na wiele miesięcy
2404 uratowane życia. Rekord w polskiej transplantologii
2404 uratowane życia. Rekord w polskiej transplantologii
ZUS może wypłacić nawet 30 tys. zł. Zobacz, czy jesteś na liście
ZUS może wypłacić nawet 30 tys. zł. Zobacz, czy jesteś na liście
Wiadomo, kim była pierwsza osoba zakażona kiłą. W szczątkach odkryto ślad krętka
Wiadomo, kim była pierwsza osoba zakażona kiłą. W szczątkach odkryto ślad krętka
Tyle dostają polscy emeryci. ZUS ujawnił kwoty najniższej i najwyższej emerytury
Tyle dostają polscy emeryci. ZUS ujawnił kwoty najniższej i najwyższej emerytury
Udar mózgu u dziecka. Rzadki, ale może zostawić skutki na całe życie
Udar mózgu u dziecka. Rzadki, ale może zostawić skutki na całe życie
WHO chce zapobiec kolejnej pandemii. Członkowie wypracowują rozwiązania
WHO chce zapobiec kolejnej pandemii. Członkowie wypracowują rozwiązania
WOŚP zaprasza na specjalny bieg. Skorzystają cukrzycy
WOŚP zaprasza na specjalny bieg. Skorzystają cukrzycy
Te czynniki stoją za demencją. Wyeliminuj je jak najszybciej
Te czynniki stoją za demencją. Wyeliminuj je jak najszybciej
Tych leków możesz nie kupić w aptekach. GIF alarmuje
Tych leków możesz nie kupić w aptekach. GIF alarmuje
Pracownicy ochrony zdrowia niezadowoleni. W tle możliwe protesty
Pracownicy ochrony zdrowia niezadowoleni. W tle możliwe protesty
Policja pokaże medykom, jak chronić się przed agresją pacjentów. Jest porozumienie
Policja pokaże medykom, jak chronić się przed agresją pacjentów. Jest porozumienie