Ból stawów? Uważaj, te produkty nasilają stan zapalny
Dieta odgrywa wielką rolę przy chorobach stawów. Niektóre produkty potrafią podkręcić stan zapalny i nasilić ból, dlatego warto wiedzieć, czego unikać, a co może przysłużyć się poprawie stanu zdrowia.
Dlaczego jedzenie ma znaczenie przy zapaleniu stawów?
Istnieje ponad 100 typów zapaleń stawów, a najczęstsza jest choroba zwyrodnieniowa (OA). Inne to m.in. reumatoidalne zapalenie stawów (RZS), łuszczycowe zapalenie stawów czy dna moczanowa. Wspólny mianownik? Mniejszy lub większy udział stanu zapalnego. To, co jemy i pijemy, może wpływać na nasilenie dolegliwości, ryzyko powikłań i ogólny komfort życia.
Tych produktów unikaj przy chorobach zapalnych
Słodycze, napoje gazowane, lody, a nawet ketchup czy gotowe sosy to częste źródła cukru dodanego. U części osób z RZS właśnie słodzone napoje i desery są wskazywane jako produkty, po których objawy "odzywają się" mocniej. Nadmiar cukru sprzyja też wahaniom glikemii i może dokładać cegiełkę do procesów prozapalnych.
Wędliny, parówki, bekon czy inne mięsa wysoko przetworzone bywają łączone z wyższymi markerami stanu zapalnego. W praktyce wielu chorych zauważa nasilenie objawów po czerwonym mięsie, więc ograniczenie przetworzonych produktów mięsnych jest rozsądnym krokiem, zwłaszcza gdy stawy są w gorszej formie.
Czy można "strzelać" kostkami? Ekspert obala popularny mit
Gluten (pszenica, żyto, jęczmień) u części osób może wiązać się z większym stanem zapalnym, choć dowody nie są jednoznaczne i nie każdy odczuje różnicę po diecie bezglutenowej. Znacznie pewniejsze jest to, że ultraprzetworzona żywność (fast foody, słodkie płatki, wypieki z długą listą dodatków) często łączy w sobie rafinowane zboża, cukier i tłuszcze, które sprzyjają gorszej kontroli masy ciała i nasileniu problemów metabolicznych. Warto też uważać na sól: pizza, zupy w puszce, sery dojrzewające czy wędliny potrafią dostarczać jej bardzo dużo.
Dieta z przewagą tłuszczów omega-6 (np. niektóre oleje roślinne, margaryny) przy niedoborze omega-3 może nie sprzyjać stawom. Prostą zasadą jest częstsze używanie oliwy z oliwek i częstsze sięganie po tłuste ryby. Osobny temat to związki AGE, które powstają m.in. podczas smażenia i grillowania. Produkty typu frytki, bekon, grillowany stek czy mocno przypieczony kurczak mogą zwiększać obciążenie organizmu i wspierać stres oksydacyjny.
Na te napoje warto uważać
Przy chorobach zapalnych stawów warto zwracać uwagę nie tylko na to, co jemy, ale i na to, co pijemy. Alkohol może nasilać objawy i podnosić poziom kwasu moczowego, co jest szczególnie ważne przy dnie moczanowej. Słodzone napoje (zwłaszcza z fruktozą) także mogą pogarszać sytuację. Kawa bywa neutralna lub pomocna dzięki antyoksydantom, ale lepiej trzymać się 1-2 filiżanek dziennie i nie dosładzać. A mleko? U części osób wywołuje dyskomfort, u innych jest wartościowym źródłem wapnia i witaminy D, zwłaszcza w wersji niskotłuszczowej.
Najbezpieczniejszy kierunek to dieta oparta na mało przetworzonych produktach: warzywach, owocach, strączkach, pełnych ziarnach oraz zdrowych tłuszczach. Jeśli podejrzewamy, że coś nam szkodzi, testujmy zmiany metodycznie i obserwujmy reakcję stawów przez kilka tygodni.
Źródło:
- Healthline
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.