Choroba Alzheimera i rak mogą być leczone dźwiękami? Ciekawe obserwacje

Niesłyszalne dla ludzkiego ucha fale dźwiękowe mogą wkrótce stać się jednym z najważniejszych narzędzi w medycynie. Ultradźwięki, wykorzystywane dotąd głównie w diagnostyce i obrazowaniu, zaczynają odgrywać zupełnie nową rolę: mogą otwierać barierę krew-mózg, aktywować układ odpornościowy do walki z rakiem, a nawet leczyć choroby, które do tej pory uznawano za nieuleczalne.

Zabiegi z użyciem skupionych ultradźwięków są dziś dostępne w wielu klinikach na świecieZabiegi z użyciem skupionych ultradźwięków są dziś dostępne w wielu klinikach na świecie
Źródło zdjęć: © Getty Images
Marta Słupska

Dźwięk silniejszy niż skalpel

Ultradźwięki są od dziesięcioleci nieodzownym elementem medycyny. Dzięki nim lekarze mogą obserwować narządy wewnętrzne i rozwój płodu. Ale teraz naukowcy idą o krok dalej: uczą się skupiać energię dźwięku w precyzyjnie wybranym miejscu, aby leczyć bez skalpela.

- Skupione ultradźwięki to technologia, która pozwala skoncentrować energię dźwięku w objętości wielkości ziarenka ryżu - tłumaczy Richard J. Price, inżynier biomedyczny z Uniwersytetu Wirginii. To właśnie dzięki tej precyzji możliwe jest niszczenie chorobowo zmienionej tkanki bez uszkadzania zdrowych struktur.

Od drżenia rąk po chorobę Alzheimera

Jednym z największych sukcesów tej technologii jest leczenie drżenia samoistnego, które utrudnia wykonywanie codziennych czynności. Zabiegi z użyciem skupionych ultradźwięków są dziś dostępne w wielu klinikach na świecie.

Nietypowe objawy raka mózgu

Ale to dopiero początek. Naukowcy pracują nad wykorzystaniem tej metody w leczeniu chorób neurodegeneracyjnych, takich jak alzheimer. Kluczem jest tymczasowe otwieranie bariery krew-mózg - struktury, która chroni nasz mózg, ale jednocześnie utrudnia dostarczanie leków.

- Wysyłanie niskointensywnych impulsów ultradźwięków sprawia, że mikropęcherzyki w naczyniach zaczynają drgać. W ten sposób powstają mikroskopijne pory, przez które leki mogą dostać się do mózgu - wyjaśnia Price. Dzięki temu można skierować terapię dokładnie tam, gdzie jest potrzebna.

Kiedy ultradźwięki uczą układ odpornościowy

Ultradźwięki okazują się również sprzymierzeńcem w walce z nowotworami. Immunoterapia, która pobudza organizm do zwalczania raka, nie zawsze działa - szczególnie w przypadku guzów "zimnych" immunologicznie, takich jak rak trzustki czy glejak.

Badacze odkryli jednak, że skupione fale ultradźwiękowe mogą niszczyć guzy w sposób, który ułatwia układowi odpornościowemu ich rozpoznanie. Fragmenty komórek rakowych trafiają do węzłów chłonnych, gdzie "uczą" organizm, jak z nimi walczyć.

Na Uniwersytecie Wirginii powstało w 2022 roku pierwsze na świecie centrum badań nad immuno-onkologią ultradźwiękową, gdzie trwają testy łączące terapię dźwiękiem z immunoterapią, m.in. u pacjentów z zaawansowanym czerniakiem.

Ratunek dla chorych na rzadkie schorzenia

Skupione ultradźwięki mogą także pomóc pacjentom z rzadkimi chorobami, dla których obecnie nie ma skutecznych metod leczenia. Jednym z przykładów jest malformacja jamista naczyń mózgowych (CCM) - choroba, w której w mózgu powstają nieprawidłowe skupiska naczyń.

Zespół Price’a odkrył, że otwieranie bariery krew-mózg za pomocą ultradźwięków pozwala lepiej dostarczać leki do tych zmian, a nawet hamuje ich wzrost u zwierząt - i to bez podawania farmaceutyków. To odkrycie otwiera drogę do pierwszych badań klinicznych u ludzi.

Przyszłość medycyny brzmi obiecująco

Choć technologia skupionych ultradźwięków wciąż się rozwija, jej potencjał jest ogromny. Dzięki niej medycyna może wejść w nową erę - erę leczenia bez skalpela, bez promieniowania i bez skutków ubocznych typowych dla tradycyjnych metod.

Jak podsumowuje Richard J. Price: "Jestem przekonany, że skupione ultradźwięki mogą stać się skuteczną metodą leczenia wielu wyniszczających chorób, także tych rzadkich. Wystarczy, że nauczymy się w pełni wykorzystać ich moc".

Być może w niedalekiej przyszłości to właśnie dźwięk, którego nie słyszymy, stanie się najpotężniejszym lekarstwem w rękach medycyny.

Marta Słupska, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródło: sciencealert.com

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie
Kardiolog wskazał najlepsze owoce na wieczór. Mówi też, czego lepiej unikać
Kardiolog wskazał najlepsze owoce na wieczór. Mówi też, czego lepiej unikać
Grzegorz Dziedzic nie pije od ponad 20 lat. "Całe moje życie to był alkohol"
Grzegorz Dziedzic nie pije od ponad 20 lat. "Całe moje życie to był alkohol"
Naukowcy zbadali 1426 dorosłych. Tak kawa może wpłynąć na wątrobę
Naukowcy zbadali 1426 dorosłych. Tak kawa może wpłynąć na wątrobę
"Zjada" wątrobę od środka. Ryzyko NAFLD rośnie diametralnie
"Zjada" wątrobę od środka. Ryzyko NAFLD rośnie diametralnie
Przełom w wykrywaniu alzheimera? Badanie krwi może wyprzedzić objawy
Przełom w wykrywaniu alzheimera? Badanie krwi może wyprzedzić objawy
Polacy masowo rezygnują z sanatoriów. Wyjazd możliwy nawet w kilka dni
Polacy masowo rezygnują z sanatoriów. Wyjazd możliwy nawet w kilka dni
Nowotwór nerki może długo nie dawać objawów. Tak bywa wykrywany
Nowotwór nerki może długo nie dawać objawów. Tak bywa wykrywany
Plan NFZ bez podpisu ministra. "Plan cięć jest realizowany"
Plan NFZ bez podpisu ministra. "Plan cięć jest realizowany"
Nowy projekt MZ. Leczenie HIV i HCV nie tylko dla ubezpieczonych
Nowy projekt MZ. Leczenie HIV i HCV nie tylko dla ubezpieczonych
Siódma osoba z zarzutami po śmierci 20-latka. Prokuratura oskarża pielęgniarkę
Siódma osoba z zarzutami po śmierci 20-latka. Prokuratura oskarża pielęgniarkę
"Test drugiego piętra". Zdradza, w jakiej kondycji jest serce
"Test drugiego piętra". Zdradza, w jakiej kondycji jest serce
Nielegalnie skopiował dane pacjentów. Samorząd promuje go na branżowej konferencji
Nielegalnie skopiował dane pacjentów. Samorząd promuje go na branżowej konferencji