Co się dzieje, gdy jesz zbyt szybko? Szkodliwy nawyk

Jedzenie w pośpiechu, kilka kęsów między obowiązkami i kolacja zjedzona, zanim organizm zdąży ją odczuć jeszcze przed zaśnięciem. Trudno to przyznać, ale wiele osób je dziś znacznie szybciej, niż organizm jest w stanie przetworzyć. Nie chodzi o to, co jesz, ale o to, jak dużo czasu dajesz sobie na zjedzenie. I właśnie to może mieć większe znaczenie, niż się wydaje.

Co się dzieje, gdy jesz zbyt szybko?Co się dzieje, gdy jesz zbyt szybko?
Źródło zdjęć: © Getty Images

Jak tempo jedzenia wpływa na trawienie już w jamie ustnej?

Trawienie nie zaczyna się w żołądku, ale już w jamie ustnej. To tutaj ślina miesza się z pokarmem, a obecne w niej enzymy, takie jak amylaza, rozpoczynają rozkład węglowodanów.

Dokładne przeżuwanie ma fundamentalne znaczenie, ponieważ rozdrabnia jedzenie, ułatwia jego połykanie i przygotowuje do dalszych etapów trawienia. Gdy jemy zbyt szybko, kęsy są słabo rozdrobnione, a czas kontaktu jedzenia z enzymami jest minimalny. Pokarm trafia do żołądka w postaci, z którą organizm radzi sobie trudniej. Takie zaniedbanie może prowadzić do uczucia ciężkości, wolniejszego opróżniania żołądka, a nawet wzdęć i gazów.

W pośpiechu często połykamy też więcej powietrza, więc dodatkowo obciąża się układ trawienny. Zwolnienie tempa już na etapie pierwszego kęsa może znacząco poprawić komfort po posiłku.

Zbyt szybkie jedzenie a uczucie sytości

Uczucie sytości nie pojawia się od razu po zjedzeniu pierwszego kęsa. Mózg potrzebuje około 15-20 minut, aby odebrać sygnał z układu pokarmowego, że organizm otrzymał wystarczającą ilość pożywienia. Gdy tempo jedzenia jest zbyt szybkie, posiłek kończy się zanim ten mechanizm zdąży zadziałać. Z tego powodu zazwyczaj zjadamy więcej, niż naprawdę potrzebujemy, a to z kolei prowadzi do uczucia przepełnienia, senności, rozciągnięcia żołądka i nadwagi.

Regularne przejadanie się rozregulowuje naturalne odczuwanie głodu i sytości, utrudnia kontrolę porcji i zwiększa ryzyko nadmiernego spożycia kalorii. Z czasem organizm przestaje prawidłowo reagować na sygnały wysyłane z jelit do mózgu. Zwolnienie tempa posiłków daje szansę wyregulować ten mechanizm i poprawić relację między apetytem a rzeczywistym zapotrzebowaniem.

Skoki poziomu cukru i insuliny po szybkim posiłku

Szybko zjedzony posiłek bogaty w węglowodany może prowadzić do nagłego wzrostu poziomu glukozy we krwi. Organizm reaguje na to wydzieleniem insuliny, która ma za zadanie obniżyć ten poziom i przemieścić cukier do komórek. Gdy jedzenie trafia do układu trawiennego zbyt szybko i w dużych ilościach, reakcja organizmu bywa zbyt intensywna. Po początkowym skoku glukozy często następuje gwałtowny spadek, który może wywołać senność, rozdrażnienie, a nawet ponowny głód w bardzo krótkim czasie.

Powtarzanie takiego schematu może zaburzyć gospodarkę cukrowo-insulinową i przyczyniać się nawet do insulinooporności. Tempo jedzenia ma więc znaczenie nie tylko dla trawienia, ale też dla stabilizacji poziomu cukru i energii w ciągu dnia.

Jedzenie zbyt szybko to nawyk, który może zaburzać trawienie, sytość i samopoczucie.
Jedzenie zbyt szybko to nawyk, który może zaburzać trawienie, sytość i samopoczucie. © NaukaJedzenia.pl

Szybkie jedzenie a refluks, zgaga i wzdęcia

Jedzenie w pośpiechu wpływa nie tylko na trawienie, ale też na komfort w obrębie przełyku i żołądka. Gdy połykamy duże kawałki i jemy bez dokładnego przeżuwania, łatwo zasysać powietrze razem z kęsami. To sytuacja często kończy się uczuciem przepełnienia, odbijania i wzdęć już chwilę po posiłku.

Nadmiar powietrza w żołądku zwiększa ciśnienie, co z kolei może nasilać objawy refluksu, jeśli posiłek był obfity lub zjedzony w pozycji siedzącej z pochylonym tułowiem. Pokarm słabo rozdrobniony i szybko połknięty zalega dłużej w żołądku, przez co treść pokarmowa łatwiej cofa się do przełyku, powodując zgagę i pieczenie.

Spowolnienie tempa jedzenia, dokładniejsze przeżuwanie i świadome oddychanie w trakcie posiłku może znacząco ograniczyć te objawy i poprawić komfort trawienny.

Wpływ na masę ciała i ryzyko nadwagi

Tempo jedzenia ma bezpośredni wpływ na to, ile kalorii przyjmujemy i jak organizm je przetwarza. Gdy jemy zbyt szybko, łatwo przekroczyć zapotrzebowanie energetyczne, ponieważ rzadziej pojawia się uczucie sytości. Posiłek zazwyczaj nie kończy się w momencie sytości, lecz dopiero wtedy, gdy zniknie wszystko z talerza. Z czasem może to prowadzić do nadmiernego spożycia kalorii, rozciągnięcia żołądka i trudności z kontrolą apetytu.

Badania obserwacyjne pokazują, że osoby jedzące wolniej rzadziej mają nadwagę i lepiej regulują masę ciała, mimo że odczuwają podobną satysfakcję z jedzenia oraz nasycenie. Wolniejsze jedzenie ułatwia ocenę porcji i zwiększa świadomość tego, co trafia na talerz. To prosty nawyk, który może mieć duże znaczenie w profilaktyce nadwagi, bez konieczności stosowania restrykcyjnych diet.

Związek z samopoczuciem, stresem i koncentracją

Tempo jedzenia wpływa także na samopoczucie i koncentrację. Szybko zjedzony posiłek utrzymuje organizm w trybie napięcia, a powinien umożliwiać regenerację. Może nasilać stres, rozpraszać uwagę i powodować zmęczenie, mimo dostarczenia energii. Chwila spokoju przy jedzeniu pomaga wyciszyć układ nerwowy i poprawia funkcjonowanie po posiłku.

Jak zwolnić tempo jedzenia i co to zmienia w praktyce?

Zwolnienie tempa nie wymaga rewolucji. Wystarczy dokładniejsze przeżuwanie, odkładanie sztućców między kęsami, jedzenie bez rozpraszaczy, a nawet patrzenie na zegar w trakcie jedzenia. Takie zmiany pomagają lepiej rozpoznać moment sytości, zmniejszają ilość spożywanych kalorii i poprawiają trawienie. Już kilka świadomych posiłków w tygodniu może zauważalnie wpłynąć na komfort i apetyt.

Jedzenie zbyt szybko to nawyk, który może zaburzać trawienie, sytość i samopoczucie. Zwolnienie tempa to prosta zmiana, która bardzo poprawia relację z jedzeniem i funkcjonowanie organizmu na co dzień.

Źródła: * https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC8619990/

Źródła

  1. NaukaJedzenia.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Miliony Polaków z tą chorobą. Mogą dostać świadczenie, o którym wielu nie słyszało
Miliony Polaków z tą chorobą. Mogą dostać świadczenie, o którym wielu nie słyszało
Spór o wysokość składki dla ratowników. "Wyszło słabo"
Spór o wysokość składki dla ratowników. "Wyszło słabo"
NFZ ogranicza rehabilitację w domu. Co to oznacza dla pacjentów?
NFZ ogranicza rehabilitację w domu. Co to oznacza dla pacjentów?
Chirurgia wygrywa z farmakoterapią otyłości. Kolosalna różnica w efektach
Chirurgia wygrywa z farmakoterapią otyłości. Kolosalna różnica w efektach
Odkryli, co może hamować rozwój raka prostaty. Wspomoże walkę z nowotworem?
Odkryli, co może hamować rozwój raka prostaty. Wspomoże walkę z nowotworem?
Poprzedzają 99 proc. przypadków udarów i zawałów. Naukowcy wskazali 4 czynniki
Poprzedzają 99 proc. przypadków udarów i zawałów. Naukowcy wskazali 4 czynniki
Pediatra zdradza, co się dzieje w gabinecie. "TOP 5 infekcji"
Pediatra zdradza, co się dzieje w gabinecie. "TOP 5 infekcji"
Fizjoterapeuci gotowi do protestu. Nie chcą powrotu głodowych pensji
Fizjoterapeuci gotowi do protestu. Nie chcą powrotu głodowych pensji
Reakcja alergiczna wymknęła się spod kontroli. Winny był czerwony tusz do tatuażu
Reakcja alergiczna wymknęła się spod kontroli. Winny był czerwony tusz do tatuażu
Przebadali herbatę w torebkach. Może powodować reakcję zapalną i podrażnienie jelit
Przebadali herbatę w torebkach. Może powodować reakcję zapalną i podrażnienie jelit
Badacze odkryli nową przyczynę parkinsona. "Głód żelaza" sprzyja neurodegeneracji
Badacze odkryli nową przyczynę parkinsona. "Głód żelaza" sprzyja neurodegeneracji
Nowe zasady zwolnień lekarskich i kontroli. ZUS wyjaśnił przepisy
Nowe zasady zwolnień lekarskich i kontroli. ZUS wyjaśnił przepisy