Codziennie brała witaminę D. Tak zmieniło się jej ciało

Dietetyczka Lauren Manaker sprawdziła na własnej skórze, jak na zdrowie wpływa codzienne przyjmowanie witaminy D, nazywanej "witaminą słońca". Ponieważ badanie wykazało, że ma niski poziom witaminy D w organizmie, zaczęła ją suplementować. Opisując zalety, wspomina też o tym, kto nie powinien jej zażywać.

Witamina DJak witamina D działa na organizm?
Źródło zdjęć: © Getty Images

Warto wiedzieć, że witamina D nie jest tak naprawdę klasyczną witaminą, a prohormonem, ponieważ ludzki organizm potrafi ją samodzielnie wytwarzać. Dzieje się to, gdy pod wpływem promieniowania słonecznego dochodzi do przekształcenia obecnego w skórze cholesterolu. Z tego powodu m.in. w Polsce przez dużą część roku jedynym jej skutecznym źródłem pozostaje suplementacja.

Efekt długoterminowy

Swoją "przygodę" z witaminą D dietetyczka Lauren Manaker zaczęła po rutynowym badaniu krwi, które wykazało, że potrzebuje dodatkowego wsparcia. Parę lat później przyjmowanie codziennej dawki stało się dla niej naturalnym elementem porannej rutyny.

Dobroczynne działanie witaminy D i kwasów omega-3. Zaskakujące wyniki badań

Choć, jak sama zauważa, zażywanie tej witaminy nie wiąże się z nagłym zastrzykiem energii, to utrzymanie jej odpowiedniego stężenia we krwi jest kluczem do długoterminowej poprawy kondycji kości, odporności i ogólnego samopoczucia. Na potwierdzenie swoich słów Lauren Manaker przytacza badania naukowe mówiące o długofalowych korzyściach z zażywania witaminy D.

Ludzie z odpowiednim poziomem witaminy D mają większe szanse na dłuższe i zdrowsze życie. Kiedy jej poziom we krwi spada poniżej 30 ng/ml, ryzyko przedwczesnej śmierci wzrasta. Przyjmując codzienny suplement, pomagasz organizmowi uniknąć tego niebezpieczeństwa – zauważa dietetyczka.

Wsparcie układu oddechowego

"Witamina słońca" ma szczególnie dobry wpływ na płuca, które w dużej mierze polegają na jej właściwościach.

– Prawidłowy poziom witaminy D wiąże się z o wiele niższym ryzykiem śmierci z powodu chorób układu oddechowego. Pomaga ona chronić tkankę płuc, wspiera lepszą ogólną pojemność płuc i może zmniejszyć ryzyko ciężkich infekcji. Dbanie o jej optymalny poziom gwarantuje, że drogi oddechowe są lepiej chronione w sezonie przeziębień i grypy – podkreśla ekspertka.

Mocne i zdrowe kości

Ponadto witamina D odgrywa kluczową rolę w utrzymaniu zdrowia kości, wspierając wchłanianie wapnia i mineralizację tkanki kostnej.

Kiedy światło słoneczne dociera do skóry, uruchamia produkcję witaminy D3, która następnie przechodzi szereg procesów w wątrobie i nerkach, aby przekształcić się w formę aktywną. Ta forma łączy się z receptorami witaminy D w kościach i mięśniach, regulując geny odpowiedzialne za ich stan – tłumaczy Lauren Manaker. Przywołuje ona badania, które pokazują, że bez odpowiedniej ilości witaminy D organizm nie potrafi prawidłowo wchłaniać wapnia z diety, co grozi m.in. krzywicą osteoporozą.

Kto NIE powinien suplementować witaminy D?

Jednak, jak zaznacza Lauren Manaker, nie wszyscy powinni bezrefleksyjnie przyjmować ten związek.

– Choć witamina D jest generalnie bezpieczna, nie każdy powinien zażywać ją w ciemno lub w bardzo dużych dawkach. Jeśli twoje wyniki krwi plasują się w górnej granicy normy, branie dodatkowych porcji nie przyniesie żadnych korzyści, a może wręcz zaszkodzić – tłumaczy. – Przyjmowanie ekstremalnie wysokich dawek bez wyraźnych wskazań medycznych może prowadzić do hiperkalcemii, czyli niebezpiecznego nagromadzenia wapnia we krwi. Osoby ze szczególnymi schorzeniami, takimi jak niektóre choroby nerek lub rzadkie schorzenia metaboliczne, powinny unikać suplementów witaminy D, chyba że dzieje się to pod ścisłym nadzorem lekarza – dodaje.

To nie jest magiczna pigułka

Zdaniem dietetyczki, włączenie suplementacji witaminy D do listy codziennych nawyków, w jej przypadku przyniosło pożądany efekt.

– Pamiętajmy jednak, że witamina D to nie magiczna pigułka dla każdego. Jeśli twoje wyniki są idealne, zasada "im więcej, tym lepiej" po prostu nie działa. Cała magia tkwi w celowaniu w realny niedobór odpowiednią dawką, najlepiej pod okiem specjalisty – podsumowuje Lauren Manaker.

Źródła: prevention.com, WP abcZdrowie

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie