Anna czuła się ciągle zmęczona, męczyły ją nocne poty. Okazało się, że to rak

Niektóre złośliwe nowotwory dają bardzo niespecyficzne objawy. Coś, co uznalibyśmy za przemęczenie, przeziębienie lub małą kontuzję, może być nietypową oznaką procesu nowotworowego w organizmie. Przekonała się o tym Anna Tower-Kovesdi. A zaczęło się bardzo niepozornie podczas weekendowego wyjazdu z mężem.

To złośliwy nowotwór powodował ciągły brak siłTo złośliwy nowotwór powodował ciągły brak sił
Źródło zdjęć: © Getty Images / Instagram @koevia
Maciej Rugała

To miał być romantyczny czas

Wraz z niedawno poślubionym mężem Anna postanowiła wybrać się do Chicago. Chcieli spędzić trochę czasu razem, odpocząć od pracy, nacieszyć się sobą. Był to dość aktywny wypoczynek. Dlatego na początku Amerykanka bagatelizowała osobliwe objawy.

Ich grafik zwiedzania był wypełniony po brzegi. W pewnym momencie zmęczenie zaczęło dawać się kobiecie we znaki. Czuła się osłabiona i bez sił, wydawało jej się, że to przez intensywne tempo zwiedzania. Weekend dobiegł końca, a młode małżeństwo powróciło do domu. Jednak dyskomfort i zmęczenie tylko się nasilały.

Po powrocie Anna miała uderzenia gorąca, nocne poty, duszności i gorączkę. Była osłabiona, a na jej ciele zaczęły pojawiać się siniaki, mimo że nie miała żadnego poważnego stłuczenia, które by pamiętała.

Leczenie białaczki

Diagnoza ich zmroziła

Objawy wcale nie odpuszczały. To było życie jak w koszmarze - można siedzieć, leżeć, dopiero co wstać po długim śnie, a mimo to czuć się całkowicie wycieńczonym. Anna udała się w końcu do szpitala, gdzie poddano ją diagnozie. Wkrótce usłyszeli z mężem tragiczną wiadomość - objawy powodowała ostra białaczka szpikowa. To także dlatego prawie spontanicznie na jej ciele pojawiały się siniaki. Związane jest to także ze zwiększającym się ryzykiem udaru mózgu.

"Gdy usłyszałam diagnozę, powiedziałam do męża, że nie chcę umrzeć. Zapytałam też, czy chce jeszcze ze mną być" - relacjonuje Amerykanka.

Mąż towarzyszy jej cały czas. Na drugi dzień po usłyszeniu diagnozy, 35-letnia kobieta została przetransportowana do szpitala w Denver. Poddano ją tam intensywnej chemioterapii. Sesja terapeutyczna trwała około miesiąc, małżonek nieustannie z nią był. Pracował zdalnie i urządził sobie "biuro" przy łóżku, na którym leżała.

Anna jest w trakcie leczenia i potrwa to do 2024 roku. Wspomina to, co udało im się z mężem przetrwać w ciągu tego niełatwego pierwszego roku małżeństwa. Chemioterapia nie była dla niej łatwa - wymiotowała, bolała ją głowa, bolał ją brzuch, a w ustach pojawiły się owrzodzenia. Złapała swego czasu infekcję i była tak osłabiona, że nie mogła chodzić. Ale nie traci nadziei i postanawia nie poddawać się w walce.

Maciej Rugała, dziennikarz Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Prosta recepta na długowieczność. Ekspert tłumaczy, co ma największy wpływ
Prosta recepta na długowieczność. Ekspert tłumaczy, co ma największy wpływ
Hanna Bieluszko o chorobie. "Nie chcę trzymać mojego raka w tajemnicy"
Hanna Bieluszko o chorobie. "Nie chcę trzymać mojego raka w tajemnicy"
Stłuszczenie wątroby można cofnąć. Lekarze wskazują, co działa najlepiej
Stłuszczenie wątroby można cofnąć. Lekarze wskazują, co działa najlepiej
Kolejki do lekarzy po nowemu. Zmiany już od 1 lipca
Kolejki do lekarzy po nowemu. Zmiany już od 1 lipca
Lekceważony objaw raka. Pojawia się tylko w nocy
Lekceważony objaw raka. Pojawia się tylko w nocy
Julia Kamińska o kolejkach do lekarzy. "Wyskoczyło mi ponad 500 dni oczekiwania"
Julia Kamińska o kolejkach do lekarzy. "Wyskoczyło mi ponad 500 dni oczekiwania"
Makłowicz tego nie zje z grilla. "Droga do samobójstwa"
Makłowicz tego nie zje z grilla. "Droga do samobójstwa"
Te wiosenne grzyby zawierają białko i witaminy. Nie jedz ich na surowo
Te wiosenne grzyby zawierają białko i witaminy. Nie jedz ich na surowo
Pojawia się przed śmiercią. Dominujący motyw w snach
Pojawia się przed śmiercią. Dominujący motyw w snach
Obniża cukier i cholesterol. Prawdziwy superfood w kuchni
Obniża cukier i cholesterol. Prawdziwy superfood w kuchni
"Chcemy lekarzy, nie manekinów". Pacjentki stanęły w obronie kierownika oddziału
"Chcemy lekarzy, nie manekinów". Pacjentki stanęły w obronie kierownika oddziału
Ostrzegają turystów. Na tatrzańskich szlakach pojawiły się jadowite węże
Ostrzegają turystów. Na tatrzańskich szlakach pojawiły się jadowite węże