Dla Polaków picie jest nawykiem. Pije ponad 80 proc. dorosłych
Z badania zrealizowanego w połowie grudnia 2025 r. przez agencję Brainlab wynika, że picie alkoholu zadeklarowało 84 proc. dorosłych Polaków, a 28 proc. sięga po niego co najmniej raz w tygodniu. To oznacza, że dla dużej części społeczeństwa picie nie jest jedynie epizodem, ale stało się nawykiem. Niestety, nadużywanie alkoholu wiąże się z wieloma zagrożeniami dla zdrowia, o czym informuje WHO.
W tym artykule:
8 na 10 ankietowanych nie odmawia alkoholu
Dane opublikowane w dokumencie "Postawy i opinie Polaków w zakresie wybranych zagadnień związanych z alkoholem. Raport z sondażu ilościowego, grudzień 2025" pokazują, że picie alkohol w Polsce to powszechne zjawisko. Pije go ok. 8 na 10 dorosłych, a co czwarta osoba sięga po niego przynajmniej raz w tygodniu.
Kto jest po drugiej stronie? Częściej abstynencję deklarują kobiety, osoby w wieku 18–24 lata, single, osoby nieaktywne zawodowo, a także emeryci i renciści.
Najczęściej wybieramy piwo
Najpopularniejszym wyborem pozostaje piwo. Dla ok. co trzeciej osoby to właśnie ten trunek jest najczęściej wybieranym rodzajem alkoholu. W grupie osób pijących niemal 9 na 10 deklaruje, że pije piwo, natomiast po wódkę sięga około połowa.
Najmłodsi dorośli, w wieku od 18 do 24 lat, częściej niż inne grupy deklarują abstynencję lub sporadyczne picie, ale kiedy już sięgają po alkohol, to najczęściej właśnie po piwo.
W sondażu 50 proc. badanych wskazało piwo jako najłatwiejszą "bramkę wejścia" do świata alkoholu (dalej: drinki – 27 proc., mocne alkohole – 25 proc.).
Zobacz także: Po alkoholu bolała ją szyja. Badania wykryły nowotwór
Reklama alkoholu wyraźnie obecna
W badaniu pojawił się również wątek reklamy napojów alkoholowych i bezalkoholowych. Co drugi dorosły ocenia, że reklamy piwa w telewizji są wyraźnie obecne i "silne", a ponad połowa uważa, że przekazy reklamowe pomijają negatywne skutki picia.
Osobnym wątkiem jest piwo 0 proc. Choć 6 na 10 dorosłych deklaruje, że potrafi odróżnić reklamę piwa alkoholowego od bezalkoholowego, to jednocześnie ponad połowa badanych postrzega reklamy piwa 0 proc. jako zwykłe reklamy piwa lub pośrednią promocję marek piwnych.
Około połowa respondentów zgadza się też, że reklamy "zerówek" mogą zachęcać do zakupu tej samej marki w wersji alkoholowej. Dodatkowo co trzecia osoba uważa, że promocja piwa 0 proc. przyczynia się do poszerzania całej kategorii napojów i wzmacnia jej obecność w codziennych wyborach.
Dlaczego to niepokojące dane?
Przedstawione badanie pokazuje, że Polacy nie stronią od alkoholu, co przekłada się znacząco na zdrowie społeczeństwa. Według Światowej Organizacji Zdrowia alkohol wiąże się z występowaniem ponad 200 chorób i zaburzeń oraz należy do trzech najważniejszych czynników ryzyka dla zdrowia. Nadużywanie alkoholu skraca życie o ok. 16 lat.
Ministerstwo Zdrowia zachęca do abstynencji i wymienia korzyści dla organizmu. Ograniczenie picia alkoholu może szybko przełożyć się na zauważalne korzyści dla zdrowia i samopoczucia. Wiele osób po odstawieniu napojów procentowych odczuwa poprawę snu – alkohol co prawda bywa "ułatwiaczem zasypiania", ale jednocześnie pogarsza jakość odpoczynku i sprzyja wybudzeniom. Z czasem poprawiają się też koncentracja, osąd sytuacji i pamięć, a stabilniejszy nastrój może ułatwiać codzienne funkcjonowanie i relacje z innymi.
Mniej alkoholu to również mniej obciążeń dla organizmu: spada ryzyko nadmiernej masy ciała, a także prawdopodobieństwo wypadków i urazów. Często zmniejsza się też liczba "następstw dnia poprzedniego" – kaca, bólów głowy oraz dolegliwości żołądkowych.
W dłuższej perspektywie ograniczenie alkoholu wiąże się z niższym ryzykiem m.in. nadciśnienia tętniczego, chorób wątroby, uszkodzeń mózgu i niektórych nowotworów.
Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródła
- Brainlab
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.