GIS wycofuje wędzony boczek. Wydano ostrzeżenie

Główny Inspektorat Sanitarny wycofuje z rynku wędzony boczek. Chodzi o konkretną partię, w której wykryto groźne bakterie wywołujące listeriozę. To śmiertelnie niebezpieczna choroba, które może prowadzić m.in. do zapalenia opon rdzeniowo-mózgowych.

W wędzonym boczku wykryto groźne bakterieW wędzonym boczku wykryto groźne bakterie
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Katarzyna Prus

Groźne bakterie w wędzonym boczku

"W wyniku kontroli wewnętrznej podmiotu stwierdzono obecność bakterii Listeria monocytogenes w określonej partii boczku wędzonego" - informuje GIS. Inspektorzy ostrzegają, że spożycie takiej żywności może prowadzić do listeriozy.

Szczegóły dotyczące produktu: Produkt: Boczek wędzony VAC Numer partii: 01.11.2022 p. 5435 Termin przydatności do spożycia: 01.11.2022 Producent: Bacówka Towary Tradycyjne, Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, spółka komandytowa, ul. Rajbrot 470, 32-725 Rajbrot, 12010303

"Producent powiadomił wszystkich odbiorców o niezgodności i rozpoczął proces wycofywania produktu z rynku" - informuje GIS. W komunikacie czytamy też, że "producent podjął dobrowolną decyzję o wstrzymaniu dystrybucji kolejnych partii produktu do czasu potwierdzenia bezpieczeństwa". Firma prowadzi też "działania naprawcze".

Listerioza – objawy i leczenie

W boczku wykryto groźne bakterie
W boczku wykryto groźne bakterie © GIS

Inspekcja weterynaryjna pobrała do badania kolejne partie produktu celem oceny spełniania kryteriów bezpieczeństwa żywności. Nadzoruje też działania naprawcze.

Czym grozi zakażenie?

GIS ostrzega przed jedzeniem boczku, w którym wykryto groźne bakterie. "W przypadku wystąpienia objawów choroby po spożyciu produktu objętego komunikatem, należy skontaktować się z lekarzem" - ostrzegają inspektorzy.

Listerioza najczęściej objawia się biegunkami, wymiotami, gorączką i dreszczami. Może prowadzić do zapalenia opon rdzeniowo-mózgowych czy zapalenie wsierdzia i atakować wiele narządów. U osób z obniżoną odpornością może prowadzić nawet do zaburzeń psychicznych.

Choroba jest szczególnie niebezpieczna dla kobiet w ciąży, bo może prowadzić m.in. do poronień.

Katarzyna Prus, dziennikarka Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Wystarczy jedna impreza? Takie picie może uszkadzać jelito
Wystarczy jedna impreza? Takie picie może uszkadzać jelito
Ignorują zmęczenie, nocne poty i bóle. Diagnoza raka często jest zbyt późno
Ignorują zmęczenie, nocne poty i bóle. Diagnoza raka często jest zbyt późno
Czekolada może być prebiotykiem? Ekspertka wytłumaczyła
Czekolada może być prebiotykiem? Ekspertka wytłumaczyła
Szczepienie na półpasiec może ograniczyć ryzyko demencji? Badanie dostarcza mocne dane
Szczepienie na półpasiec może ograniczyć ryzyko demencji? Badanie dostarcza mocne dane
Spisek dentysty i ortopedy? Zaczęło się od szarpaniny
Spisek dentysty i ortopedy? Zaczęło się od szarpaniny
#DobroPączkuje. Rusza akcja "Zamień pączka na ciepły posiłek dla Dziecka"
#DobroPączkuje. Rusza akcja "Zamień pączka na ciepły posiłek dla Dziecka"
Eksperci zalecają te produkty. Obniżają cholesterol i wspierają serce
Eksperci zalecają te produkty. Obniżają cholesterol i wspierają serce
Rinowirus pod lupą naukowców. Może być "wyzwalaczem" przewlekłej choroby
Rinowirus pod lupą naukowców. Może być "wyzwalaczem" przewlekłej choroby
Bankowanie snu coraz popularniejsze. Eksperci komentują osobliwy trend
Bankowanie snu coraz popularniejsze. Eksperci komentują osobliwy trend
33 proc. większe ryzyko hospitalizacji z powodu infekcji. Dotyczy pacjentów z tym niedoborem
33 proc. większe ryzyko hospitalizacji z powodu infekcji. Dotyczy pacjentów z tym niedoborem
40-latka zmarła po porodzie. Znamy wstępne wyniki sekcji
40-latka zmarła po porodzie. Znamy wstępne wyniki sekcji
Objawy mogą przypominać zgagę. "To zapomniany nowotwór"
Objawy mogą przypominać zgagę. "To zapomniany nowotwór"