Główny "motor napędowy" stłuszczenia wątroby. "Możemy mówić o epidemii"

Co trzeci Polak ma już stłuszczenie wątroby, a chorują nawet 25-latki - potwierdzają najnowsze badania. - Są dni, kiedy nawet połowa pacjentów, którzy do nas trafiają, ma już marskość - przyznaje dr hab. n. med. Jerzy Jaroszewicz, hepatolog ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

Stłuszczenie wątroby to bardzo poważny problemStłuszczenie wątroby to bardzo poważny problem
Źródło zdjęć: © Getty Images • Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI
Katarzyna Prus

Co trzeci Polak ma stłuszczenie wątroby

Stłuszczenie wątroby już ma 30 proc. Polaków, a problem narasta. Najnowsze wyniki badań pochodzące z długoterminowego projektu badawczego, który realizuje Uniwersytet Medyczny w Białymstoku, nie pozostawiają co do tego wątpliwości.

- W przypadku chorób wątroby to największe badanie populacyjne, jakie do tej pory wykonano w Polsce - tłumaczy w rozmowie z WP abcZdrowie dr hab. n. med. Jerzy Jaroszewicz, kierownik Katedry Chorób Zakaźnych i Hepatologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, zaangażowany w projekt. 

Lekarz wyjaśnia, że na kompleksowe i szczegółowe badania zapraszani są losowo wybrani mieszkańcy Białegostoku w wieku 20-80 lat. - Spędzają cały dzień w ośrodku, gdzie przeprowadzane są badania całego organizmu i oceniane m.in. parametry wątrobowe, ale też aktywność, dieta, nawyki żywieniowe, a nawet bierzemy pod uwagę czynniki ekonomiczne. Taka kompleksowość daje nam bardzo szeroką wiedzę o pacjencie - dodaje lekarz. 

Docelowo naukowcy, pod kierownictwem prof. Karola Kamińskiego, chcą włączyć do badania 10 tys. osób. Do tej pory przebadano już 3 tys. osób. Badania u każdego chorego mają być powtarzane co 5, 10 i 15 lat. 

- Dodatkowo, mamy reprezentatywną grupę: to losowo wybrane osoby, a nie pacjenci konkretnej kliniki, u których choroba wątroby jest wykryta i leczona. Dzięki temu badaniu możemy zbadać tych, którzy nie wiedzieli o problemie, nie spodziewali się choroby. Ta metodyka jest unikalna, a wyniki bardziej reprezentatywne, które z pewnymi ograniczeniami można przenieść na populację całej Polski - wyjaśnia prof. Jaroszewicz.

Przyznaje, że wyniki są alarmujące. - Stwierdziliśmy, że co trzeci Polak ma stłuszczenie wątroby. Możemy też mówić o epidemii choroby stłuszczeniowej związanej z zaburzeniami metabolizmu, która dotyczy już 23 proc. Polaków. Choć to mniej w porównaniu ze średnią europejską, gdzie jest to na poziomie 30 proc., to niestety obserwujemy, że ta tendencja jest wzrostowa - zaznacza hepatolog.

- Odpowiada za to przede wszystkim tzw. western diet, czyli dieta zachodnia: dużo tłuszczu, dużo cukru, dużo przetworzonej żywności. Wskaźniki dotyczące stłuszczenia metabolicznego są u nas niższe, bo mamy pewne przesunięcie w porównaniu do USA czy Europy Zachodniej, gdzie ten model żywienia pojawił się wcześniej niż w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej - dodaje.

"Chorują już 25-latki"

Inny równie niepokojący trend dotyczący stłuszczenia metabolicznego dotyczy wieku. - Nasze badania wskazują, że wyraźny wzrost przypadków u mężczyzn zaczyna się już u 30-39-latków, choć chorują nawet 25-latki. U kobiet tę tendencję widać dopiero po 50. roku życia. Nie analizowaliśmy przyczyn, ale można przypuszczać, że kobiety mogą bardziej dbać o dietę i aktywność fizyczną - tłumaczy prof. Jaroszewicz.

Nowe badania obejmują także alkoholowe stłuszczenie i zapalenie wątroby, które dotyczy 4 proc. Polaków. - W tym przypadku tendencja wzrostowa zaczyna się jeszcze wcześniej, bo już u 25-latków, którzy piją na tyle regularnie i dużo, że prowadzi to do niszczenia wątroby. Ponadto znacznie częściej obserwujemy teraz nakładanie się czynników metabolicznych i wpływu alkoholu - przyznaje hepatolog.  

- Te dane trzeba potraktować bardzo poważnie: 8 mln Polaków ma już chorobę stłuszczeniową, a ok. 15-18 proc. z tej grupy ma już na tyle istotne włóknienie, że jest w połowie drogi do marskości. Taki stan bezwzględnie wymaga opieki hepatologa, tymczasem takie osoby najczęściej nie chodzą do lekarza i nie wiedzą o problemie - przestrzega. 

Prof. Jaroszewicz tłumaczy, że to m.in. wina bagatelizowania wpływu alkoholu w Polsce, szczególnie widoczna w przypadku piwa. - Tymczasem jak pokazują badania i nasze obserwacje w poradni, to właśnie piwo jest głównym motorem napędowym choroby stłuszczeniowej - podkreśla lekarz.

- Z badań wynika, że 86 proc. osób ze stłuszczeniem wątroby w ciągu ostatniego miesiąca spożywało właśnie piwo, a 61 proc. mocne trunki. Ponadto jedynie 30 proc. dorosłych Polaków nie piło alkoholu w ciągu ostatniego miesiąca - dodaje.

Najsilniejsze czynniki ryzyka

- Stłuszczenie wątroby to choroba z opóźnionym zapłonem. Nasze badania wskazują, że już teraz mamy ok. 150 tys. osób z marskością na tle metabolicznym. Według naszych prognoz za 10 lat może to być nawet pół miliona. To zjawisko, które cały czas narasta - zwraca uwagę prof. Jaroszewicz.

- Widzimy to także bardzo wyraźnie w codziennej praktyce klinicznej. Są takie dni w poradni, kiedy połowa pacjentów ma już marskość wątroby - przyznaje lekarz.

I zwraca uwagę: System nie jest na to przygotowany, mamy za mało poradni hepatologicznych, te, które obecnie działają nie będą w stanie przyjąć wszystkich, którzy potrzebują lub będą potrzebowali takiej pomocy. A chodzi przecież nie tylko o wychwycenie problemu, ale jego monitorowanie, wykonywanie kontrolnych badań w kierunku raka wątroby, mniej więcej co pół roku. 

Wyniki nowych badań wskazują także na najsilniejsze czynniki ryzyka. - Co czwarty pacjent ze stłuszczeniem wątroby to cukrzyk. Ponadto w tej grupie tylko 12 proc. osób ma prawidłową wagę, co oznacza, że 88 proc. ma nadwagę lub otyłość - wskazuje prof. Jaroszewicz. 

- Z naszych badań wynika, że otyłość to główny czynnik napędzający chorobę stłuszczeniową na tle metabolicznym. Otyłość 3 stopnia zwiększa ryzyko stłuszczenia aż siedmiokrotnie, a otyłość drugiego stopnia - pięciokrotnie. Dla porównania cukrzyca zwiększa to ryzyko czterokrotnie - precyzuje lekarz. 

- Gdyby uporządkować czynniki ryzyka, zaczynając od najsilniejszych, byłby to młody wiek w połączeniu z nadwagą lub otyłością, a dalej alkohol i cukrzyca - podsumowuje hepatolog.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie