Jeden ojciec i prawie 200 dzieci. Eksperci o zagrożeniach związanych z dawstwem nasienia

Możliwość donacji nasienia umożliwia realizację marzenia o dziecku przy problemach zdrowotnych lub w przypadku chęci podjęcia się samodzielnego rodzicielstwa. Rynek rośnie jednak tak szybko, że rodzi nowe ryzyka - zdrowotne, ale i etyczne.

Jeden mężczyzna może mieć kilkaset dzieciJeden mężczyzna może mieć kilkaset dzieci
Źródło zdjęć: © Getty Images
Aleksandra Zaborowska

Jeden dawca może mieć setki potomków

Niedawno BBC opisało przypadek dawcy, którego nasienie zawierało mutację genetyczną wyraźnie zwiększającą ryzyko nowotworów u części dzieci. Uwagę przykuła jednak nie tylko medycyna, lecz skala dystrybucji: materiał trafił do 67 klinik w 14 krajach, a na świat przyszło co najmniej 197 dzieci. Ta historia pokazała, jak łatwo w międzynarodowym obiegu jeden człowiek może stać się biologicznym ojcem setek osób.

Nie oznacza to, że nie ma kryteriów bezpieczeństwa. Do programu trafia mniej niż 5 proc. ochotników, bo liczy się nie tylko płodność, ale parametry nasienia: liczba plemników, ich ruchliwość i prawidłowa budowa. Sprawdza się też, czy komórki wytrzymają mrożenie i przechowywanie w banku nasienia. Do tego dochodzą badania w kierunku zakażeń (np. HIV, rzeżączka oraz testy wykrywające mutacje związane z ciężkimi chorobami genetycznymi, m.in. mukowiscydozą, rdzeniowym zanikiem mięśni czy anemią sierpowatą.

Mała podaż spotyka się z rosnącym popytem: z dawstwa korzystają pary z niepłodnością, osoby w związkach jednopłciowych i kobiety decydujące się na samotne rodzicielstwo. Biologia dodatkowo wzmacnia efekt skali: do zapłodnienia potrzeba jednego plemnika, a w próbce są ich dziesiątki milionów. Jeśli dawca oddaje materiał raz lub dwa razy w tygodniu przez miesiące, kliniki mają z czego "produkować" kolejne procedury.

Wasze Zdrowie – odc.6. Zrozumieć męskość

Dawca z katalogu

Z ograniczonej puli niektórzy dawcy stają się wyjątkowo popularni. W wielu bankach nasienia można przeglądać zdjęcia, słuchać głosu, sprawdzać wzrost, wagę, zainteresowania i zawód. Prof. Allan Pacey, cytowany przez BBC, porównuje to do aplikacji randkowych: część profili dostaje dużo więcej "matchy", bo odbiorcy wybierają zestaw cech, które po prostu im się podobają.

Dania jest siedzibą jednych z największych banków nasienia i zyskała markę kraju "wikingów". W Cryos International fiolka 0,5 ml kosztuje od około 100 do ponad 1000 euro. Za sukcesem stoją zarówno czynniki kulturowe (mniejsze tabu wokół dawstwa, większa gotowość do oddawania materiału), jak i wizerunek. Założyciel Cryos Ole Schou twierdzi też, że pożądane są cechy takie jak blond włosy czy niebieskie oczy.

Brak wspólnych limitów

Każdy kraj ma własne limity użycia nasienia jednego dawcy: czasem liczy się liczba dzieci, czasem liczba rodzin, by rodzeństwo mogło mieć wspólne pochodzenie. Problem w tym, że ograniczenia działają lokalnie. To pozwala, by ten sam dawca legalnie miał potomstwo w wielu państwach jednocześnie, często bez pełnej świadomości stron.

Po opisanej sprawie Belgia wezwała Komisję Europejską do stworzenia europejskiego rejestru dawców. Europejskie Towarzystwo Rozrodu Człowieka i Embriologii proponuje jak najszybsze wprowadzenie limitu 50 rodzin na dawcę w UE, a docelowo - 15.

Jednocześnie branża ostrzega, że zbyt ostre restrykcje mogą zepchnąć chętnych na "adopcję zarodków" na nieregulowany czarny rynek.

Aleksandra Zaborowska, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródła

  1. BBC

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Pogotowie protestacyjne od 23 lutego. Związkowcy: MZ to likwidator
Pogotowie protestacyjne od 23 lutego. Związkowcy: MZ to likwidator
Magnez i witamina D. Eksperci ostrzegają przed błędami w suplementacji
Magnez i witamina D. Eksperci ostrzegają przed błędami w suplementacji
Zarabiają po 100 tys. miesięcznie. "Problemem nie są zarobki, ale system"
Zarabiają po 100 tys. miesięcznie. "Problemem nie są zarobki, ale system"
Depresja to nie tylko brak serotoniny. Psychiatra z UJ wyjaśnia
Depresja to nie tylko brak serotoniny. Psychiatra z UJ wyjaśnia
Zażywali witaminę D. Po 4 latach przebadano ich serca
Zażywali witaminę D. Po 4 latach przebadano ich serca
GIS wycofuje makaron. Masz taki w szafce? Lepiej nie jedz
GIS wycofuje makaron. Masz taki w szafce? Lepiej nie jedz
Gastroenterolog wskazuje najzdrowszą herbatę. Jelita i wątroba się odwdzięczą
Gastroenterolog wskazuje najzdrowszą herbatę. Jelita i wątroba się odwdzięczą
Bolał ją brzuch. Rak dróg żółciowych dał też widoczny objaw
Bolał ją brzuch. Rak dróg żółciowych dał też widoczny objaw
Na L4 wrzucił zdjęcie. ZUS nie miał litości
Na L4 wrzucił zdjęcie. ZUS nie miał litości
Uruchamia "tryb alarmowy". Stąd prosta droga do cukrzycy
Uruchamia "tryb alarmowy". Stąd prosta droga do cukrzycy
Zmarła influencerka Bianca Dias. Dostała zatoru po zabiegu
Zmarła influencerka Bianca Dias. Dostała zatoru po zabiegu
Helena Norowicz imponuje sprawnością. Zdradza, czego w ogóle nie je
Helena Norowicz imponuje sprawnością. Zdradza, czego w ogóle nie je