Jedz tak, by zmniejszyć stan zapalny. Naukowcy sprawdzili wpływ diety na demencję

To, co jemy, ma znaczenie dla kondycji mózgu. Nowe badanie sugeruje, że dieta o niższym potencjale zapalnym wiąże się z niższym ryzykiem demencji - także u osób bardziej narażonych na chorobę Alzheimera.

Jak jedzeniem wpłynąć na stan zapalny w organizmieDieta ma znaczący wpływ na kondycję mózgu.
Źródło zdjęć: © Getty Images

Dieta a demencja. Naukowcy sprawdzili, co dzieje się w mózgu

Kondycja mózgu zależy od wielu czynników, a jednym z nich może być sposób odżywiania. Naukowcy coraz częściej sprawdzają, czy odpowiednio skomponowana dieta może pomóc ograniczyć przewlekły stan zapalny i w ten sposób wspierać zdrowie mózgu. Najnowsze badanie przynosi w tej kwestii ciekawe wnioski.

Naukowcy przeanalizowali dane 1865 osób w wieku 60 lat i więcej ze Szwecji, które na początku badania nie miały demencji. Uczestnicy kilkakrotnie opisywali swoją dietę w ciągu sześciu lat, a badacze oceniali jej jakość i potencjał zapalny. Sprawdzali też we krwi trzy biomarkery związane z chorobą Alzheimera i uszkodzeniem komórek nerwowych. Następnie obserwowali uczestników przez średnio 8,4 roku, a maksymalnie przez niemal 16 lat. W tym czasie demencję rozpoznano u 240 osób.


WIDEO
Jak zmniejszyć ryzyko demencji?


Najciekawsze wyniki dotyczyły osób, u których już na początku badania stwierdzono podwyższone poziomy biomarkerów związanych z większym ryzykiem zmian neurodegeneracyjnych. W tej grupie sposób odżywiania o niższym potencjale zapalnym wiązał się z mniejszym ryzykiem demencji. U osób z podwyższonym poziomem p-tau217 (biomarkera związanego z chorobą Alzheimera) rygorystyczne przestrzeganie takiego sposobu odżywiania wiązało się z niższym ryzykiem demencji o około 29 proc.

Czym właściwie jest dieta przeciwzapalna?

"Dieta przeciwzapalna" nie oznacza jednego konkretnego jadłospisu ani listy produktów, których trzeba bezwzględnie przestrzegać. To raczej sposób odżywiania, w którym przeważają produkty o niskim potencjale zapalnym, a ogranicza się te sprzyjające przewlekłemu stanowi zapalnemu.

W badaniu oceniano m.in. wzorzec żywienia uwzględniający jego potencjał zapalny. Lepsze wyniki wiązały się z większym udziałem produktów roślinnych i pełnoziarnistych oraz mniejszą ilością żywności wysoko przetworzonej, napojów słodzonych i czerwonego mięsa. Ten sposób odżywiania ma sporo wspólnego z dietą śródziemnomorską.

Dlaczego stan zapalny może mieć znaczenie dla mózgu?

Stan zapalny jest naturalną reakcją organizmu, która pomaga walczyć z infekcjami i regenerować się po urazach. Problem pojawia się wtedy, gdy proces zapalny utrzymuje się przez długi czas.

Naukowcy podejrzewają, że przewlekły stan zapalny może wpływać również na mózg - m.in. oddziaływać na naczynia krwionośne i komórki nerwowe oraz pobudzać komórki odpornościowe znajdujące się w mózgu. W konsekwencji może sprzyjać to pogorszeniu funkcji poznawczych. Nie jest to jednak jedyny czynnik związany z demencją. Znaczenie mają także m.in. wiek, predyspozycje genetyczne, choroby układu krążenia, palenie papierosów, nadmierne spożywanie alkoholu czy niedosłuch.

Co powinno częściej trafiać na talerz?

Nie trzeba szukać jednego produktu, który ma "chronić mózg". Znacznie większe znaczenie ma cały sposób odżywiania. W praktyce warto częściej sięgać po warzywa i owoce, rośliny strączkowe, pełnoziarniste pieczywo i kasze, orzechy oraz nasiona. Dobrym wyborem są również ryby i źródła nienasyconych kwasów tłuszczowych, np. oliwa z oliwek.

Jednocześnie warto ograniczać napoje słodzone, słodycze, fast foody, wysoko przetworzone przekąski oraz produkty zawierające dużo cukru, soli i niekorzystnych tłuszczów. Nie oznacza to konieczności całkowitego eliminowania pojedynczych produktów. Liczy się przede wszystkim to, jak wygląda dieta w dłuższej perspektywie.

Nie tylko dieta ma znaczenie

Sposób odżywiania jest jednym z elementów dbania o mózg, ale nie jedynym. Znaczenie ma również regularna aktywność fizyczna oraz kontrolowanie ciśnienia tętniczego, cholesterolu i poziomu glukozy we krwi. Warto także rzucić palenie, ograniczać alkohol i dbać o odpowiednią ilość snu.

Nie bez znaczenia pozostaje aktywność społeczna i intelektualna. Spotkania z bliskimi, rozwijanie zainteresowań, nauka nowych umiejętności, praca czy wolontariat pomagają utrzymywać mózg w aktywności.

Nie trzeba czekać na pierwsze problemy z pamięcią

Najważniejszy wniosek z badania jest prosty: na część czynników związanych z ryzykiem demencji ma się wpływ poprzez codzienne wybory. Nie da się zmienić wieku ani genów, ale można modyfikować sposób odżywiania, aktywność fizyczną i kontrolę czynników ryzyka chorób naczyniowych.

Trzeba jednak zaznaczyć, że było to badanie obserwacyjne. Pokazuje związek między sposobem odżywiania a ryzykiem demencji, ale nie dowodzi, że sama dieta zapobiega chorobie. Uczestnicy sami opisywali swoją dietę, a badanie przeprowadzono w grupie starszych osób ze Szwecji. Wyników nie można więc automatycznie odnosić do każdej populacji.

Mimo tych ograniczeń, przesłanie jest pozytywne: nie trzeba szukać jednej "superżywności" dla mózgu. Dieta oparta w większym stopniu na produktach roślinnych i pełnoziarnistych, a w mniejszym na żywności wysoko przetworzonej, może być jednym z elementów stylu życia sprzyjającego zdrowiu mózgu, serca i wspierającego metabolizm.

Źródło:

  1. Health Yahoo, https://health.yahoo.com/conditions/neurological/dementia/articles/anti-inflammatory-diet-may-lower-120026513.html

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie