Kardiolog ostrzega. Nigdy nie ignoruj tych objawów chorób serca
Choroby serca często dają subtelne sygnały, które łatwo zbagatelizować. Zadyszka, ucisk w klatce piersiowej czy zawroty głowy mogą być czymś więcej niż zmęczeniem. Sprawdź, które objawy powinny zapalić czerwoną lampkę i dlaczego nie wolno ich ignorować.
W tym artykule:
Choroby serca przez lata mogą rozwijać się po cichu. Zmęczenie zrzucamy na stres, zadyszkę na brak kondycji, a zawroty głowy na zbyt małą ilość snu. Tymczasem właśnie takie sygnały często są pierwszym ostrzeżeniem, że z układem krążenia dzieje się coś niepokojącego. Eksperci alarmują, że wielu dorosłych nie łączy codziennych dolegliwości z ryzykiem, jakie niosą choroby serca. A to błąd, który może kosztować zdrowie, a nawet życie.
Czerwone mięso a choroby serca. Nowe niepokojące badania
Brytyjski kardiolog, dr Ameet Bakhai z Royal Free London NHS Foundation Trust, zwraca uwagę, że serce rzadko "psuje się" bez zapowiedzi. Problem polega na tym, że nie potrafimy odczytać wysyłanych przez nie sygnałów.
10 objawów, które mogą oznaczać choroby serca
Lista symptomów, które powinny wzbudzić czujność, jest dłuższa, niż mogłoby się wydawać. Oto najważniejsze z nich:
- Zawroty głowy przy gwałtownym wstawaniu.
- Duszność, zwłaszcza podczas wchodzenia po schodach.
- Trudność w schylaniu się lub wstawaniu.
- Kołatanie serca.
- Uczucie ucisku w klatce piersiowej.
- Ból lub ciężkość promieniująca do ramienia.
- Dyskomfort w klatce piersiowej podczas wysiłku.
- Obrzęki nóg.
- Nadmierna potliwość przy niewielkiej aktywności.
- Częste "wypadające" lub dodatkowe uderzenia serca.
Jak pokazują badania przeprowadzone wśród dwóch tysięcy dorosłych, ponad połowa respondentów nie kojarzy tych objawów z ryzykiem, jakie niosą choroby serca. To szczególnie niepokojące, bo wiele z tych symptomów pojawia się na długo przed poważnym incydentem kardiologicznym.
Dr Bakhai podkreśla, że osoba z prawidłowo funkcjonującym sercem powinna bez większego problemu wejść na drugie piętro bez zadyszki czy wstrzymać oddech na około 20 sekund. Jeśli proste czynności stają się wyzwaniem, warto potraktować to jako sygnał ostrzegawczy.
Dlaczego choroby serca tak często są ignorowane?
Współczesny styl życia sprzyja bagatelizowaniu objawów. Przemęczenie tłumaczymy tempem pracy, brak tchu – słabą formą, a obrzęki nóg – długim siedzeniem przy biurku. Tymczasem to właśnie takie "niegroźne" symptomy mogą wskazywać na rozwijające się choroby serca.
Lekarze zwracają też uwagę na wpływ infekcji wirusowych, w tym COVID-19, które mogą oddziaływać na mięsień sercowy. Coraz częściej problemy kardiologiczne diagnozuje się u osób młodszych, które wcześniej nie miały klasycznych czynników ryzyka.
Szczególnie alarmujące są:
- ucisk w klatce piersiowej,
- ból promieniujący do ramion, szyi lub pleców,
- nudności połączone z bólem w klatce piersiowej,
- nagłe osłabienie bez wyraźnej przyczyny.
Czytaj też: Dołącz do obiadu. Ma działanie antybakteryjne
To sygnały, których absolutnie nie wolno ignorować. Jak podkreśla specjalista, często ignorujemy zdrowie serca aż do momentu, gdy jest za późno. Tymczasem szybka reakcja może zapobiec zawałowi lub innym groźnym powikłaniom.
Źródło: Mirror
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.