Kaszel wracał latami. W końcu wykryto raka w IV stadium

Nawracający kaszel, chrypka i zmęczenie przez długi czas nie wskazywały jednoznacznie na poważną chorobę. Dopiero gdy pojawiły się kolejne objawy, 29-letnia wówczas Jade Fardon została skierowana na dokładniejsze badania. Wynik tomografii zmienił jej życie.

Nigdy nie paliła, a zachorowała na raka płucaNigdy nie paliła, a zachorowała na raka płuca
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Angelika Grabowska

Kaszel wracał przez kilka lat

Pierwsze dolegliwości pojawiły się u Jade w 2020 r. Kobieta zmagała się z kaszlem, który z czasem ustępował, ale później nawracał. Wielokrotnie zgłaszała się do lekarza rodzinnego i słyszała, że objaw może mieć związek z COVID-19.

W kolejnych miesiącach pojawiła się także chrypka, a następnie nudności, nocne poty, silne zmęczenie i powiększone węzły chłonne. W kwietniu 2022 r. Jade ponownie zgłosiła się do lekarza, tym razem z pełną listą dolegliwości. Została skierowana na tomografię komputerową.

Badanie wykazało rozległe zmiany nowotworowe w obu płucach. U 29-letniej wtedy kobiety zdiagnozowano ALK-dodatniego niedrobnokomórkowego raka płuca w IV stadium. - Kiedy dostałam wyniki tomografii, choroba była już w czwartym stadium. To było bardzo przerażające. Byłam w szoku i trochę temu zaprzeczałam - wspomina Jade.

Nigdy nie paliła

Diagnoza była dla niej tym bardziej zaskakująca, że nigdy nie paliła papierosów i prowadziła aktywny tryb życia. - Nigdy nie słyszy się o młodych osobach, które nigdy nie paliły, a mimo to chorują na raka płuca - mówiła.

ALK-dodatni rak płuca jest rzadką odmianą niedrobnokomórkowego raka płuca. W jego komórkach występuje zmiana w genie ALK, co pozwala w części przypadków zastosować leczenie celowane. U Jade właśnie taką terapię wdrożono. Zamiast chemioterapii otrzymała doustny lek ukierunkowany na konkretną mutację. Początkowo terapia zmniejszyła guzy i pozwoliła jej wrócić do pracy.

Choroba zaatakowała mózg

Pod koniec 2023 r. badania kontrolne wykazały jednak 17 przerzutów do mózgu. Jade przeszła leczenie Gamma Knife, a później także operację mózgu po tym, jak jedna ze zmian doprowadziła do krwawienia. W 2025 r. choroba ponownie dała o sobie znać. Kobieta zaczęła odczuwać bóle głowy i nudności, a następnie dostała napadu drgawkowego. Lekarze zmienili terapię na inny lek celowany, który pomógł spowolnić postęp nowotworu.

Obecnie Jade pracuje cztery dni w tygodniu i pozostaje pod regularną kontrolą onkologiczną. - Kiedyś nie lubiłam mówić ludziom, że mam raka w IV stadium. Teraz chcę pokazywać, co mimo tego robię - podkreśla. Kobieta angażuje się również w działalność organizacji ALK Positive UK i nagłaśnia historie osób, które zachorowały na raka płuca mimo młodego wieku i braku historii palenia.

Źródło: The Sun

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie