Kawa może szkodzić nerkom? Naukowcy wskazują konkretną liczbę filiżanek

Dla wielu osób kawa to codzienny rytuał i źródło energii. Badanie opublikowane w "JAMA Network Open" sugeruje jednak, że u części osób jej nadmiar może wiązać się z większym ryzykiem problemów z nerkami. Kluczowe znaczenie ma to, jak organizm metabolizuje kofeinę.

kawaKawa może szkodzić nerkom?
Źródło zdjęć: © Getty | Photographer: Dimitri Vervitsiotis
Marta Słupska

Grupa osób tzw. wolnych metabolizerów kofeiny

Kawa ma opinię napoju, który – spożywany z umiarem – może wspierać zdrowie. Badania łączą ją m.in. z działaniem przeciwzapalnym i korzystnym wpływem na układ sercowo-naczyniowy. Nie oznacza to jednak, że każda ilość kawy jest obojętna dla organizmu.

Naukowcy zwrócili uwagę na szczególną grupę osób: tzw. wolnych metabolizerów kofeiny. Chodzi o ludzi, u których kofeina jest rozkładana wolniej z powodu wariantu genu CYP1A2. Według autorów badania taki wariant może mieć nawet połowa populacji.

W badaniu przeanalizowano dane 604 osób w wieku od 18 do 45 lat. Uczestnicy mieli nieleczone nadciśnienie 1. stopnia, a ich stan zdrowia obserwowano przez wiele lat. Badacze sprawdzali m.in. ilość wypijanej kawy oraz trzy wskaźniki mogące świadczyć o zaburzeniach pracy nerek: obecność nadmiaru białka w moczu, nieprawidłowo zwiększoną filtrację nerkową oraz nadciśnienie.

Okazało się, że u osób wolniej metabolizujących kofeinę picie trzech lub więcej filiżanek kawy dziennie wiązało się z wyraźnie wyższym ryzykiem niekorzystnych zmian. Były one 2,7 razy bardziej narażone na nadmiar białka w moczu, 2,5 razy częściej rozwijała się u nich nieprawidłowa hiperfiltracja nerek, a ryzyko nadciśnienia było 2,8 razy większe. U osób szybko metabolizujących kofeinę takiego związku nie zaobserwowano.

To nie znaczy, że kawa wszystkim szkodzi

Eksperci podkreślają jednak, że wyników nie należy interpretować zbyt szeroko. Badani mieli już nieleczone nadciśnienie, które samo w sobie jest jednym z ważnych czynników ryzyka przewlekłej choroby nerek.

– Wysokie ciśnienie krwi jest jednym z częstych schorzeń związanych z rozwojem przewlekłej choroby nerek, więc nie możemy mieć pewności, czy wyniki były skutkiem spożycia kofeiny, nieleczonego nadciśnienia, obu tych czynników czy czegoś innego – wyjaśniła Melissa Mroz-Planells, dietetyczka i rzeczniczka Academy of Nutrition and Dietetics.

Specjalistka zaznaczyła, że dla większości osób kawa nie powinna negatywnie wpływać na pracę nerek. Problem może dotyczyć przede wszystkim osób z chorobą nerek, nadciśnieniem albo tych, które źle tolerują kofeinę.

– Największą obawą związaną z piciem kawy u osób z chorobą nerek jest to, że zawiera ona dużo potasu – powiedziała Mroz-Planells.

Jak dodała, pacjenci stosujący dietę z ograniczeniem potasu powinni kontrolować ilość wypijanej kawy. Znaczenie ma również sama kofeina, która działa pobudzająco i może podnosić ciśnienie.

– Obawą związaną z kofeiną u osób z chorobą nerek i wysokim ciśnieniem krwi jest to, że jej nadmiar może zwiększać ciśnienie – podkreśliła ekspertka.

Ile kawy to za dużo?

Według Mroz-Planells dla większości dorosłych górną granicą jest ok. 400 mg kofeiny dziennie, czyli mniej więcej cztery filiżanki kawy. Większe ilości, powyżej 600 mg kofeiny dziennie, mogą być nadmierne. Osoby z nadciśnieniem oraz kobiety w ciąży powinny ograniczyć się do maksymalnie dwóch filiżanek dziennie.

Czy można rozpoznać, że organizm wolno metabolizuje kofeinę? Pewną odpowiedź mogą dać badania krwi lub śliny w kierunku wariantu genu CYP1A2. W praktyce wskazówką bywa też reakcja organizmu.

– Osoby szybko metabolizujące kofeinę odczują jej szczytowe działanie około godziny po spożyciu. U wolnych metabolizerów może to nastąpić dopiero po około czterech godzinach – wyjaśniła Mroz-Planells.

Wolni metabolizerzy częściej skarżą się też na niepokój, rozdrażnienie, kołatanie serca, problemy ze snem, dolegliwości żołądkowe czy częstsze oddawanie moczu.

Nie oznacza to jednak, że muszą całkowicie rezygnować z kawy.

– Osoby wolno metabolizujące kofeinę nadal mogą cieszyć się nią w małych ilościach i wcześniej w ciągu dnia – powiedziała ekspertka.

Źródło: prevention.com

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie