Kiedy brać prysznic? Jego działanie zależy od pory dnia

Rano czy wieczorem, a może rano i wieczorem? Najlepsza pora na prysznic nie jest oczywista, bo w tej codziennej czynności nie chodzi jedynie o higienę. Kąpiel o szóstej rano działa na ciało zupełnie inaczej niż ta o dwudziestej drugiej. I od niej w dużym stopniu zależy poziom energii w ciągu dnia oraz jakość nocnego snu.

prysznicPora prysznica jest ważna dla samopoczucia, energii oraz snu.
Źródło zdjęć: © Getty | Antonio Hugo

Co dzieje się pod strumieniem wody?

Organizm reaguje na strumień wody natychmiastowo, ponieważ skóra - będąca największym narządem ludzkiego ciała - jest gęsto usiana receptorami czuciowymi. Gdy woda jest ciepła, naczynia krwionośne w skórze się rozszerzają. Powoduje to zwiększenie przepływu krwi blisko powierzchni ciała i pozwala na efektywne oddawanie nadmiaru ciepła.

Przy chłodnej wodzie naczynia się zwężają, krew odpływa do narządów wewnętrznych, a tętno na chwilę przyspiesza. Proces ten aktywuje układ współczulny, tę część układu nerwowego, która jest odpowiedzialna za pobudzenie i czujność. Gdy ciepły prysznic trwa dłużej, przewagę zyskuje układ przywspółczulny, odpowiadający za wyciszenie i spowolnienie akcji serca.

Błędy, które popełniasz pod prysznicem

Temperatura wody ma kluczowe znaczenie - zimny strumień błyskawicznie stawia organizm w stan gotowości, podczas gdy gorący działa rozluźniająco na napięcia mięśniowe.

Poranny prysznic to rozruch dla ciała

Tuż po przebudzeniu organizm znajduje się w stanie inercji sennej. To stan krótkotrwałego zaspania, w którym mózg działa na zwolnionych obrotach, a koncentracja nie jest jeszcze na prawidłowym poziomie. Trwa to nawet do 60 minut. Poranny prysznic skraca ten czas, ponieważ bodziec wodny pobudza zakończenia nerwowe na skórze i zwiększa czujność.

W tym samym czasie poziom kortyzolu, hormonu związanego z porannym przygotowaniem do aktywności, naturalnie rośnie i osiąga szczyt zwykle w ciągu 30-45 minut od otwarcia oczu. Prysznic ten proces dodatkowo wzmacnia i przyspiesza, ponieważ wymusza ruch, głębsze oddychanie i kontakt skóry z bodźcem termicznym. Dla wielu osób to lepszy sposób na rozbudzenie niż kawa, której kofeina zaczyna działać dopiero po 20-40 minutach od wypicia.

Chłodna woda rano i jej działanie

Chłodny prysznic o temperaturze 15-20 stopni Celsjusza działa na organizm mocno budząco, szybko stawia na nogi. Już krótki kontakt z taką wodą - około 30-90 sekund, zwiększa poziom noradrenaliny we krwi, neuroprzekaźnika odpowiedzialnego za czujność, koncentrację oraz lepszy nastrój.

Holenderskie badanie z udziałem ponad 3000 osób wykazało, że kończenie porannego prysznica chłodną wodą przekładało się na mniejszą liczbę dni chorobowych w pracy. Popularny patent to prysznic kontrastowy, czyli naprzemienne polewanie ciała ciepłą i chłodną wodą, zazwyczaj w krótkich cyklach po 30 sekund chłodu i 1-2 minuty ciepła, powtarzanych kilka razy. Z tego rozwiązania nie powinny korzystać osoby z chorobami serca, nadciśnieniem, padaczką ani chorobą Raynauda - mocny bodziec termiczny obciąża krążenie.

Wieczorna kąpiel to przepustka do snu

Wieczorna ciepła kąpiel na początku ogrzewa ciało, ale w dłuższej perspektywie obniża temperaturę jego wnętrza. Mechanizm jest prosty. Woda kieruje krew do skóry i ułatwia oddawanie ciepła do otoczenia, dlatego organizm szybciej się wychładza po wyjściu spod prysznica.

Spadek temperatury wnętrza ciała o około 0,3-0,5 stopnia to naturalna informacja dla mózgu, że nadchodzi pora snu. Taki proces wzmacnia także wydzielanie melatoniny, hormonu odpowiedzialnego za senność. Metaanaliza wykazała, że ciepły prysznic na 1-2 godziny przed snem skraca czas zasypiania oraz poprawia parametry jakości snu.

Idealna temperatura wody przed snem

Najlepsza temperatura wody przed snem mieści się w przedziale 38-42 stopni Celsjusza. Taka woda jest sporo cieplejsza od skóry, ale jeszcze nie parzy i nie sprawia dyskomfortu. Łatwo to na szczęście sprawdzić ręką. Powinna być przyjemnie ciepła, bez uczucia palenia.

Powyżej 43 stopni woda zaczyna działać odwrotnie - mocno pobudza układ nerwowy, podnosi tętno i utrudnia zaśnięcie. Bardzo gorąca kąpiel obciąża też serce, a u osób ze skłonnością do problemów krążeniowych jest niebezpieczna. Optymalna długość prysznica wieczorem to 10-15 minut, bo tyle wystarcza na rozluźnienie mięśni. Dłuższe moczenie wysusza skórę i osłabia jej barierę ochronną.

Najczęstsze błędy podczas kąpieli

Jednym z częstych błędów jest używanie agresywnych żeli na całe ciało. Kosmetyki z dużą ilością mocnych detergentów typu SLS lub SLES zmywają warstwę hydrolipidową odpowiedzialną za ochronę skóry przed wysuszeniem. Lepiej dobrać produkt z pH zbliżonym do skóry (około 5,5) i nakładać go głównie pod pachy, na stopy oraz miejsca bardziej narażone na pot.

Drugi błąd to codzienne mycie włosów mocnym szamponem. Przekłada się to na przesuszenie, podrażnienie i uczucie szybszego przetłuszczania. Kolejny to energiczne, zbyt mocne wycieranie ręcznikiem. Takie traktowanie podrażnia skórę i pogłębia zaczerwienienia. Pomijanie nawilżenia po kąpieli też szkodzi, bo skóra szybko traci wodę. Najlepiej posmarować ją kremem w ciągu 3-5 minut od wyjścia spod prysznica i lepiej, aby była nadal lekko wilgotna.

Kiedy lepiej odpuścić prysznic?

Są sytuacje, w których lepiej odłożyć prysznic na później:

  • wysoka gorączka (temperatura ciała powyżej 38,5 stopnia). Ciepła woda dodatkowo rozgrzewa organizm, a zimna może wywołać dreszcze i utrudnić walkę z infekcją.
  • bardzo niskie ciśnienie krwi, ponieważ rozszerzenie naczyń pod prysznicem wzmacnia ryzyko zawrotów głowy oraz omdleń.
  • czas tuż po obfitym posiłku, kiedy krew jest skierowana do żołądka i jelit. Lepiej odczekać 30-60 minut, żeby zmniejszyć ryzyko dyskomfortu po jedzeniu.
  • po intensywnym treningu również warto poczekać 10-15 minut, aż tętno spadnie i ciało się ochłodzi. W takich momentach wystarczy krótkie mycie miejscowe wilgotnym ręcznikiem albo szybkie odświeżenie pach i intymnych okolic, bez pełnej kąpieli.

Pora prysznica nie jest obojętna dla samopoczucia, energii oraz jakości snu. Poranna kąpiel wprowadza ciało w tryb działania, a wieczorna wycisza i przygotowuje organizm do regeneracji, o ile temperatura wody temu sprzyja. Najwięcej daje właśnie dopasowanie temperatury, długości i częstotliwości do własnego harmonogramu dnia oraz kondycji skóry. Sztywne trzymanie się jednego schematu rzadko popłaca i nie chodzi tylko o branie prysznica.

Źródła:

  1. PubMed Central, https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC2963327/
  2. ScienceDirect, https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0149763409002085
  3. Journals Plos One, https://journals.plos.org/plosone/article?id=10.1371/journal.pone.0161749
  4. PubMed, https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31102877/
  5. PubMed, https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31102877/

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie