Kupujesz mięso mielone? Zwróć uwagę na ten szczegół na etykiecie

Dlaczego prawo nakazuje chłodzić mięso mielone mocniej niż to w kawałku? Odpowiedź kryje się w maszynce do mielenia, która diametralnie zmienia mikrobiologię surowca. Dwa identyczne opakowania mogą różnić się kalorycznością nawet dwukrotnie. Sprawdź, co producenci naprawdę ukrywają na etykietach.

Cooking Ground Beef
Cappi ThompsonO jakości mięsa mielonego decyduje m.in. zawartość tłuszczu.
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Cappi Thompson

Co trafia do maszynki?

Mięso mielone może powstawać z różnych części tuszy, o ile pochodzą one z mięśni szkieletowych i spełniają wymogi prawne. Przepisy zabraniają wykorzystywania mięsa oddzielonego mechanicznie (MOM), fragmentów kości, skóry oraz zwykłych ścinków i okrawków, z wyjątkiem kawałków pochodzących z całych mięśni. Producent ma obowiązek podać na etykiecie zawartość tłuszczu oraz stosunek kolagenu do białka mięsnego.

Kolagen (białko ścięgien i błon) zawiera niewiele tryptofanu, dlatego jego wysoki poziom obniża wartość odżywczą produktu. Unijne limity są precyzyjne: czyste mielone wołowe może zawierać do 20 proc. tłuszczu przy kolagenie poniżej 15 proc. białka, a mieszanka z wieprzowiną - do 30 proc. tłuszczu przy kolagenie poniżej 18 proc. Produkt opisany jako "chudy" zawiera mniej niż 7 proc. tłuszczu.


WIDEO
Ogranicz mięso podczas upałów


Mięso mielone kontra wyrób mielony

Na sklepowych półkach leżą obok siebie dwie różne kategorie prawne. Mięso mielone to wyłącznie rozdrobnione mięso z zawartością soli poniżej 1 proc. Z kolei surowy wyrób mięsny mielony powstaje z mięsa z dodatkiem przypraw, wody, skrobi lub białka sojowego. Taki produkt wymaga innej nazwy na opakowaniu oraz listy składników z podanym proc. mięsa.

W gotowych masach na kotlety zawartość mięsa wynosi około 80 proc., a ilość soli przekracza 1 g na 100 g. Sól zwiększa zdolność białek do wiązania wody, przez co część płynu pozostaje w produkcie nawet po obróbce termicznej. Fosforany dopuszczono wyłącznie w niektórych produktach, np. w gotowej masie kebabowej.

Tłuszcz, którego nie widać

Zawartość białka w mięsie mielonym jest zbliżona niezależnie od gatunku i wynosi 17-21 g na 100 g. Różnicę w kaloryczności generuje niewidoczny dla oka tłuszcz. Mielona wieprzowina z łopatki zawiera około 20 g tłuszczu i 250 kcal w 100 g, podczas gdy chuda wołowina (5 proc. tłuszczu) dostarcza tylko 140 kcal. Mielone z piersi indyka ma poniżej 120 kcal przy 2-3 g tłuszczu.

Porcja 200 g tłustego mięsa dostarcza około 15 g nasyconych kwasów tłuszczowych, co stanowi aż 2/3 dziennego limitu przy diecie 2000 kcal. Wytopiony na patelni tłuszcz warto odlać, aby nie wrócił do potrawy wraz z sosem.

Bakterie w mięsie mielonym

Bakterie bytują na powierzchni mięsa, podczas gdy wnętrze zdrowego mięśnia pozostaje jałowe. Mielenie przenosi drobnoustroje w głąb całej porcji i wielokrotnie zwiększa jej kontakt z powietrzem. Z tego powodu stek można podać krwisty, ale kotlet mielony musi być dokładnie wysmażony. Zagrożenie stanowią pałeczki Salmonella, szczepy Escherichia coli wytwarzające toksynę Shiga oraz Listeria monocytogenes, która namnaża się nawet w lodówce w temperaturze 4°C.

Mielona wołowina, wieprzowina, cielęcina i jagnięcina powinny osiągnąć w najgrubszym miejscu co najmniej 71 st. C, a drób - 74 st. C. Szara barwa wewnątrz nie jest dowodem pełnego ugotowania, dlatego pewność daje jedynie termometr z sondą. Mięso mielone pozostawione w temperaturze pokojowej dłużej niż 2 godziny nie nadaje się do spożycia (dotyczy to zarówno surowego mięsa mielonego, jak i tego po obróbce termicznej).

Czerwony kolor mięsa a świeżość

Barwę mięsa tworzy mioglobina - czerwony barwnik mięśni magazynujący tlen. Po kontakcie z powietrzem przekształca się ona w jaskrawoczerwoną oksymioglobinę, a pozbawiona tlenu ma odcień purpurowoszary. Utlenienie żelaza w tym białku daje brązową metmioglobinę.

Producenci pakują mięso w atmosferze modyfikowanej zawierającej nawet 70-80 proc. tlenu, dzięki czemu intensywna czerwień utrzymuje się przez kilka dni, niezależnie od namnażania się drobnoustrojów. Wysoki poziom tlenu przyspiesza jednak jełczenie tłuszczu i pogarsza smak. Świeżość ocenia się po zapachu, braku śluzowatego nalotu oraz dacie przydatności.

Sól, siarczyny i przeciwutleniacze

Siarczyny w zwykłym mięsie mielonym są w Unii Europejskiej zabronione, ponieważ maskują postępujący rozkład i przywracają czerwoną barwę starzejącemu się surowcu. Kontrole weterynaryjne wykrywają je głównie w mięsie na kebab oraz w tanich wyrobach garmażeryjnych. U osób z astmą siarczyny wywołują skurcz oskrzeli już przy niewielkich dawkach.

W niektórych surowych wyrobach mięsnych legalnie stosuje się kwas askorbinowy (witaminę C) i askorbiniany jako przeciwutleniacze hamujące zmiany barwy, jednak nie są one dozwolone w czystym mięsie mielonym. Sól w gotowych masach na kotlety sięga 1,2-1,8 g na 100 g, co oznacza, że dwa kotlety (po 120 g) mogą dostarczyć aż 4 g soli - czyli 4/5 dziennego limitu.

Jak kupować i przechowywać?

Przepisy nakazują przechowywanie świeżego mięsa mielonego w temperaturze do 2°C - znacznie niższej niż w przypadku mięsa w kawałkach, dla którego limit wynosi do 7°C. Domowe lodówki rzadko utrzymują tak niską temperaturę, dlatego tackę najlepiej umieścić w tylnej części najzimniejszej półki (nad komorą warzywną) i zużyć w ciągu doby.

Mięso pakowane hermetycznie należy zjeść przed upływem daty ważności, dbając o identyczne warunki chłodnicze. Mielone warto wkładać do koszyka na samym końcu zakupów i transportować w torbie termicznej. Najlepszą kontrolę daje mielenie wybranego kawałka na miejscu w sklepie lub w domu, pod warunkiem wcześniejszego schłodzenia mięsa oraz elementów maszynki.

Do zamrażarki należy pakować płaskie porcje, które przemarzają w kilkadziesiąt minut. Najbezpieczniej rozmrażać mięso w lodówce, ewentualnie w szczelnym opakowaniu w zimnej wodzie lub w mikrofalówce - pod warunkiem natychmiastowej obróbki termicznej. Nie wolno rozmrażać mięsa w temperaturze pokojowej.

Mięso mielone to wartościowe źródło pełnowartościowego białka, żelaza hemowego oraz witaminy B12. O jego jakości decyduje jednak zawartość tłuszczu, czystość składu oraz temperatura przechowywania. Wystarczy odwrócić tackę, aby sprawdzić procentową zawartość tłuszczu oraz oficjalną kategorię produktu i wiedzieć, co dokładnie trafia do koszyka.

Źródła:

  1. UE, https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/?uri=celex:32004R0853
  2. UE, https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/HTML/?uri=CELEX:32014R0601
  3. USDA, https://www.fsis.usda.gov/food-safety/safe-food-handling-and-preparation/meat/ground-beef-and-food-safety
  4. PubMed Central, https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC10970153/
  5. EFSA, https://efsa.onlinelibrary.wiley.com/doi/10.2903/j.efsa.2016.4438
  6. UE, https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/?uri=celex:32004R0853

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie