Z tymi schorzeniami neurologicznymi zmagają się Polacy
Choroby neurologiczne należą do najpoważniejszych wyzwań współczesnej medycyny. Według najnowszej analizy Global Burden of Disease choroby układu nerwowego dotykają około 3,4 mld ludzi na świecie i są obecnie główną przyczyną utraty zdrowia oraz niepełnosprawności. W Polsce zmaga się z nimi około 5 mln osób.
WIDEO#dziejesienazywo: Czym jest aura migrenowa?
- Jeżeli bierzemy pod uwagę liczbę osób chorych, do najczęstszych zaburzeń neurologicznych należą pierwotne bóle głowy, przede wszystkim napięciowy ból głowy i migrena. Napięciowy ból głowy występuje częściej, natomiast to migrena w znacznie większym stopniu ogranicza sprawność i może poważnie utrudniać funkcjonowanie zawodowe, społeczne oraz rodzinne - wskazuje w rozmowie z WP abcZdrowie lek. Adam Hirschfeld, specjalista w dziedzinie neurologii.
Szacuje się, że w Polsce z migreną zmaga się około 3,5-4 mln osób, z czego nawet 400-700 tys. cierpi na jej przewlekłą postać. Global Burden of Disease wskazuje, że migrena pozostaje jedną z głównych przyczyn życia z niepełnosprawnością wśród wszystkich chorób neurologicznych.
- Jeśli natomiast uwzględnimy zgony oraz łączną utratę zdrowia wynikającą z przedwczesnej śmierci lub życia z ograniczoną sprawnością, największe znaczenie w skali świata ma udar mózgu. W Polsce również pozostaje on jednym z najważniejszych problemów neurologicznych - zaznacza ekspert.
Udar pozostaje drugą najczęstszą przyczyną zgonów oraz najważniejszą przyczyną trwałej niepełnosprawności osób dorosłych. Według danych Narodowego Funduszu Zdrowia rocznie dochodzi do średnio 90 tys. udarów mózgu.
Równie poważnym wyzwaniem pozostają choroby neurodegeneracyjne. - Wraz ze starzeniem się społeczeństwa rośnie również znaczenie chorób neurodegeneracyjnych, zwłaszcza choroby Alzheimera i choroby Parkinsona, a także innych przyczyn otępienia - wymienia lekarz i podkreśla, że liczba przypadków stale rośnie.
- W codziennej praktyce ambulatoryjnej często spotyka się ponadto pacjentów z zespołami korzeniowymi, w tym rwą kulszową, polineuropatiami - szczególnie związanymi z cukrzycą - oraz zawrotami głowy. W tym ostatnim przypadku należy pamiętać, że zawroty głowy są objawem, a nie jedną konkretną chorobą. Mogą mieć przyczyny neurologiczne, laryngologiczne, sercowo-naczyniowe, metaboliczne lub związane z działaniem leków - dodaje dr Hirschfeld.
Czy chorobom mózgu można zapobiegać?
Neurolog podkreśla, że choć nie da się zapobiec wszystkim chorobom neurologicznym, zwłaszcza tym o podłożu genetycznym, autoimmunologicznym czy neurodegeneracyjnym, w wielu przypadkach można znacząco zmniejszyć ryzyko ich wystąpienia, opóźnić rozwój choroby lub ograniczyć skutki. - Największe możliwości zapobiegania dotyczą udaru mózgu - zauważa.
Powołując się na wynik analizy Global Burden of Disease 2021, wskazuje, że 84,1 proc. globalnej utraty zdrowia związanej z udarem związane jest z 23 czynnikami ryzyka: - Szczególne znaczenie mają skuteczne leczenie nadciśnienia tętniczego, zaburzeń lipidowych i cukrzycy, kontrola masy ciała, zaprzestanie palenia, regularna aktywność fizyczna oraz rozpoznawanie migotania przedsionków i stosowanie leczenia przeciwkrzepliwego u pacjentów, u których jest ono wskazane. - Warto regularnie mierzyć ciśnienie tętnicze oraz, zgodnie z zaleceniami lekarza, kontrolować profil lipidowy i stężenie glukozy. Nadciśnienie często przez wiele lat nie powoduje zauważalnych objawów, a mimo to stopniowo uszkadza naczynia mózgowe i zwiększa ryzyko udaru oraz zaburzeń poznawczych - dodaje neurolog.
Co więcej, choroby mózgu, w tym także udar, wcale już nie są domeną wieku podeszłego.
- Szereg internistycznych chorób pojawia się przed 50. rokiem życia. Nadciśnienie tętnicze bywa diagnozowane nawet u 40-latków, co ma związek ze stylem życia, dietą, tempem pracy, tym, jak o siebie dbamy. Bywa i tak, że ten 50-latek trafia na oddział z udarem i wtedy się dowiaduje, że ma nadciśnienie – alarmowała w rozmowie z WP abcZdrowie dr n. med. Anna Filipek-Gliszczyńska, neurolog z Grupy Lux Med.
- Nadciśnienie tętnicze zwiększa ryzyko udaru mózgu aż czterokrotnie. Im wyższe ciśnienie, tym wyższe ryzyko udaru - zaznaczał w rozmowie z WP abcZdrowie prof. Konrad Rejdak, prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego.
Eksperci podkreślają, że kontrola ciśnienia tętniczego krwi, lipidogramu i poziomu cukru we krwi ma niebagatelne znaczenie w profilaktyce udaru mózgu.
Przeciwdziałać można również otępieniu. - Raport stałej Komisji "The Lancet" z 2024 r. wskazał 14 potencjalnie modyfikowalnych czynników ryzyka i oszacował, że około 45 proc. przypadków otępienia na poziomie populacyjnym może być z nimi związanych - mówi dr Hirschfeld.
Wśród nich wymienia nadciśnienie tętnicze, wysoki poziom cholesterolu LDL, cukrzycę, otyłość, palenie papierosów, brak aktywności fizycznej, nadmierne spożycie alkoholu, depresję, izolację społeczną, niedosłuch, nieleczone zaburzenia widzenia, urazy głowy, zanieczyszczenie powietrza oraz niski poziom wykształcenia.
- Nie oznacza to, że wyeliminowanie tych czynników zapewnia pełną ochronę przed otępieniem. Ich ograniczanie może jednak zmniejszyć liczbę przypadków w populacji lub opóźnić pojawienie się objawów choroby. Znaczenie poszczególnych czynników zmienia się przy tym w ciągu życia - podkreśla lekarz.
Dbaj o mózg każdego dnia
Dobra wiadomość jest taka, że o zdrowie mózgu możemy dbać każdego dnia. Po pierwsze? Eliminacja czynników ryzyka rozwoju chorób mózgu. - Do największych wrogów mózgu należą niewątpliwie nadmiar alkoholu, palenie tytoniu, nadużywanie wyrobów nikotynowych i substancji psychoaktywnych, w tym "dopalaczy", a także przetworzone jedzenie, brak ruchu i zaburzony sen - wyliczał prof. Rejdak.
Świadome wybory i działania profilaktyczne pomagają wspierać prawidłowe funkcjonowanie oraz zachować sprawność na dłużej. - Najważniejsze działania są stosunkowo proste, ale wymagają regularności i powinny być podejmowane przez całe życie - przypomina dr Hirschfeld.
Niezwykle ważny jest też wysiłek fizyczny. Według wytycznych WHO dorośli powinni wykonywać tygodniowo 150-300 minut aktywności o umiarkowanej intensywności lub 75-150 minut aktywności o dużej intensywności. - Dodatkowo co najmniej dwa razy w tygodniu warto wykonywać ćwiczenia wzmacniające główne grupy mięśni. Nie musi to być sport wyczynowy - odpowiednią aktywnością może być szybki marsz, jazda na rowerze, pływanie czy taniec. Warto przy tym pamiętać, że każda ilość ruchu jest lepsza niż całkowity brak aktywności - mówi dr Hirschfeld.
Dieta ma duży wpływ na zdrowie mózgu, ponieważ dostarcza składników odżywczych niezbędnych do prawidłowej pracy komórek nerwowych. Spożywanie zdrowych tłuszczów, warzyw, owoców i produktów pełnoziarnistych wspiera pamięć, koncentrację oraz może zmniejszać ryzyko chorób neurodegeneracyjnych. Kolejnym, choć często pomijanym aspektem dla zdrowia mózgu jest sen.
- Bardzo istotne jest zadbanie o regularny i wystarczająco długi sen. Głośne chrapanie, obserwowane przerwy w oddychaniu, budzenie się z uczuciem duszenia lub nasilona senność w ciągu dnia powinny skłonić do konsultacji i oceny w kierunku bezdechu sennego. Dodatkowym, choć nieswoistym objawem mogą być poranne bóle głowy - podkreśla lekarz.
Mózg nie lubi bezczynności, dlatego warto regularnie go stymulować poprzez naukę nowych rzeczy. Dobrze trenować nie tylko ciało, ale także i umysł. - Warto utrzymywać kontakty społeczne i różnorodną aktywność intelektualną. Może to być uczenie się nowych umiejętności, czytanie, gra na instrumencie, taniec, nauka języka albo gry wymagające planowania. Nie chodzi o jeden konkretny rodzaj "treningu mózgu", lecz o aktywny sposób życia, najlepiej łączący wysiłek intelektualny, ruch i kontakty z innymi ludźmi. Izolacja społeczna i samotność są związane z podwyższonym ryzykiem otępienia - zaznacza ekspert.
- Najważniejsze przesłanie jest takie, że zdrowie mózgu nie zaczyna się w wieku emerytalnym - budujemy je przez całe życie. To, co jest dobre dla serca i naczyń, a więc ruch, prawidłowe ciśnienie, niepalenie i właściwe leczenie chorób metabolicznych, jest zazwyczaj dobre również dla mózgu. Nie istnieje jeden suplement ani pojedyncze ćwiczenie, które mogłyby zastąpić kompleksową profilaktykę - podsumowuje dr Hirschfeld.
Źródło: Global Burden of Disease, NFZ, WHO
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.