W łyżce nawet 1,5 łyżeczki cukru. Na święta Polacy kupują na potęgę

Szukając ułatwień do przygotowywania świątecznych specjałów, często sięgamy po półśrodki. Do takich należy gotowa masa makowa w puszce. Gotowa do użycia, długo zachowuje świeżość, jednocześnie może być pułapką. W składzie cukier, syrop glukozowo-fruktozowy i konserwanty.

Gotowa masa makowa to szybkie rozwiązanie, które często ma mniej wartości odżywczych i znacznie więcej cukruGotowa masa makowa to szybkie rozwiązanie, które często ma mniej wartości odżywczych i znacznie więcej cukru
Źródło zdjęć: © Getty Images

Czym właściwie jest masa makowa z puszki?

Masa makowa z puszki to dla wielu osób idealny ratunek podczas świątecznego zamieszania. Gotowa i praktyczna, więc ułatwia pieczenie makowca i świątecznych słodkości. Zwykle składa się z ugotowanego i zmielonego maku połączonego z dużą ilością cukru, syropu glukozowego oraz aromatów. W wielu popularnych produktach zawartość maku nie przekracza nawet połowy składu, a reszta to wypełniacze i konserwanty.

Z tych też powodów masa długo zachowuje świeżość, ale traci przez to część wartości odżywczych. Wtedy zamiast naturalnego źródła wapnia, błonnika i zdrowych tłuszczów powstaje słodka mieszanka, która z tradycyjną recepturą ma już znacznie mniej wspólnego.

Zawartość cukru i tłuszczu

W 100 gramach masy makowej w puszce znajduje się średnio od 200 do 250 kcal, z czego większość pochodzi z cukru i tłuszczu roślinnego. Jedna czubata łyżka takiej masy może dostarczać nawet 1,5 łyżeczki cukru. W niektórych produktach stosuje się także wątpliwej jakości tłuszcze, które w nadmiarze mogą być niekorzystne dla serca i układu krążenia.

To dlatego ta słodka masa szybko podnosi poziom glukozy we krwi i zwiększa dzienne spożycie kalorii.

Co dzieje się z wartościami maku?

Podczas produkcji masy makowej wiele cennych składników ulega osłabieniu lub częściowej utracie. Wysoka temperatura i długie gotowanie zmniejsza ilość nienasyconych kwasów tłuszczowych, które w naturalnym maku wspierają serce i układ nerwowy.

Warto pamiętać, że mak sam w sobie jest jednym z najbogatszych źródeł wapnia w diecie roślinnej. W 100 gramach zawiera nawet 1200 mg tego pierwiastka, ale po takim solidnym przetworzeniu jego jakość staje się niższa.

Duża ilość cukru i syropu glukozowego może utrudniać wchłanianie niektórych minerałów, przez co za wysoką wartością energetyczną gotowej masy nie idzie w parze ta odżywcza.

Dodatki smakowe i konserwanty – po co się je stosuje?

W gotowej masie makowej nie brakuje dodatków, które mają poprawić smak i trwałość produktu. Producenci często sięgają po aromaty migdałowe, waniliowe lub rumowe, by podbić zapach i zamaskować utratę naturalnego aromatu maku.

W niektórych składach pojawiają się konserwanty, które chronią przed rozwojem pleśni, więc tym samym wydłużają też termin przydatności do spożycia. Do tego dochodzą syropy glukozowe lub glukozowo-fruktozowe, które nadają masie gładką konsystencję i utrzymują jej wilgotność.

Choć te składniki poprawiają wygląd i smak, to zwiększają indeks glikemiczny produktu, a w nadmiarze dość poważnie obciążają organizm. Dlatego warto czytać etykiety i wybierać te wersje, które mają jak najkrótszy skład i najmniej dodatków tego typu.

Czy można znaleźć lepsze gotowe opcje?

Istnieją lepsze gotowe opcje mas makowych, choć wybór wymaga uwagi i lekkiego zaangażowania. Warto sięgać po takie produkty, których skład jest jak najkrótszy i najbardziej zrozumiały, czyli z możliwie dużym udziałem maku oraz bez syropu glukozowo-fruktozowego, sztucznych konserwantów i zbędnych dodatków smakowych. W takich przypadkach wyczuje się znacznie więcej zalet z naturalnej obecności maku.

Większość gotowych mas ma około 20-23 proc. maku, ale można znaleźć także takie, które mają go również więcej. Warto zwrócić uwagę również na to, że domowa masa makowa także nie składa się wyłącznie z maku, więc poszukiwania 100 proc. maku w takim produkcie jest po prostu niemożliwe.

Jak zrobić szybką, zdrowszą wersję domową?

Domowa masa makowa wbrew pozorom nie wymaga wiele czasu, a ponadto zachowuje wiele wartości odżywczych maku. Wystarczy zalać mielony mak gorącym mlekiem lub napojem roślinnym, odczekać trochę aż napęcznieje, a następnie dodać do całości naturalne składniki, takie jak miód lub rozsądne ilości słodzika, garść posiekanych orzechów, rodzynki i szczyptę cynamonu.

Taka wersja nie zawiera konserwantów ani syropów glukozowych, a jej słodycz można łatwo dopasować do własnych upodobań. W 100 gramach domowej masy znajduje się wtedy około 200-300 kcal, ale też dużo błonnika, wapnia, magnezu i zdrowych tłuszczów. Dzięki temu deser będzie bardziej sycący i znacznie korzystniejszy dla organizmu niż gotowy produkt z puszki.

Dla kogo masa makowa może być problemem?

Masa makowa, przede wszystkim ta gotowa, nie jest odpowiednia dla wszystkich. Ze względu na dużą ilość cukru i tłuszczu powinny jej unikać osoby z cukrzycą, insulinoopornością oraz nadwagą. Wysoki indeks glikemiczny gotowych mas może prowadzić do gwałtownych skoków glukozy we krwi, co często kończy się uczuciem senności i nagłym głodem.

Ostrożność jest też wskazana przy problemach z wątrobą, ponieważ tego typu produkty zawierają sporą ilość cukru i tłuszczu. Dla dzieci i osób starszych lepszym wyborem będzie masa domowa, w której można kontrolować ilość cukru i użytych dodatków. W ten sposób mak zachowa swoje wartości, a deser będzie bezpieczniejszy i lżejszy dla organizmu.

Gotowa masa makowa to szybkie rozwiązanie, które ma swoją cenę, czyli mniej wartości odżywczych i znacznie więcej cukru. Jeśli zależy ci na smaku i składzie, lepiej poświęcić chwilę na przygotowanie masy samodzielnie. Taka wersja poza lepszym składem wyróżni się także smakiem, który w pełni odda świąteczną tradycję.

Źródła

  1. NaukaJedzenia.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie