Mięso mielone pod lupą IJHARS. Nieprawidłowości w co drugim produkcie
Mięso mielone należy do jednych z popularniejszych produktów w Polsce. Konsumenci wybierają je ze względu na uniwersalne zastosowanie i łatwość przygotowania. Najnowsza kontrola Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych pokazuje jednak, że nie wszystkie produkty dostępne na rynku spełniają wymagania określone przez przepisy.
Mięso mielone a wyrób garmażeryjny
Inspektorzy wykryli nieprawidłowości dotyczące zarówno składu, jak i oznakowania mięsa mielonego oferowanego w sprzedaży detalicznej. W części przypadków stwierdzono obecność niedozwolonych składników, błędne informacje o zawartości tłuszczu czy nawet niezgodność deklarowanego rodzaju mięsa z rzeczywistym składem produktu.
Zepsute mięso w lodówce. Tych kilku oznak lepiej nie lekceważyć
Zgodnie z obowiązującymi przepisami mięso mielone to mięso bez kości, które zostało rozdrobnione i może zawierać mniej niż 1 proc. soli. Produkt ten nie powinien zawierać dodatkowych składników, przypraw ani substancji poprawiających właściwości technologiczne.
- Mięso mielone to w 100 proc. mięso, może zawierać do 1 proc. soli, ale żadnych dodatków. Widzisz w składzie dodatki lub przyprawy? To wyrób garmażeryjny - podkreśliła Agnieszka Jedynak, główna specjalistka z Biura Organizacji i Komunikacji IJHARS.
Jeżeli do zmielonego mięsa dodawane są przyprawy lub inne dodatki, nie jest ono już klasyfikowane jako mięso mielone. W takiej sytuacji produkt powinien być oznaczony jako wyrób garmażeryjny lub przygotowany do określonego zastosowania kulinarnego.
Nieprawidłowości w większości produktów
IJHARS przypomina, że przed zakupem warto dokładnie sprawdzić informacje umieszczone na opakowaniu. Szczególne znaczenie ma gatunek mięsa, z którego wykonano produkt, a także dane dotyczące zawartości tłuszczu i stosunku kolagenu do białka mięsa. To właśnie te parametry decydują o klasyfikacji produktu.
Konsumenci powinni zwracać uwagę również na informacje dotyczące pochodzenia surowca. W przypadku mięsa pakowanego producenci mają obowiązek wskazać kraj pochodzenia lub miejsce chowu i uboju zwierząt. Oznaczenie "Produkt polski" może być stosowane wyłącznie wtedy, gdy zwierzę zostało urodzone, hodowane i poddane ubojowi na terytorium Polski.
Kontrola przeprowadzona przez IJHARS objęła dziewięć podmiotów prowadzących sprzedaż detaliczną mięsa mielonego. Nieprawidłowości stwierdzono w siedmiu z nich, co oznacza, że dotyczyły one niemal 78 proc. skontrolowanych miejsc. Inspektorzy sprawdzali mięso wołowe, wieprzowe, wołowo-wieprzowe, a także produkty z kurczaka i indyka. Oceniano zarówno jakość handlową, jak i prawidłowość oznakowania produktów.
Do badań laboratoryjnych pobrano 20 partii mięsa mielonego. W 11 przypadkach wyniki wykazały niezgodności z wymaganiami jakościowymi. Najczęściej stwierdzane uchybienia dotyczyły nieprawidłowej zawartości tłuszczu, podwyższonego stosunku kolagenu do białka mięsa oraz obecności składników, które nie powinny znaleźć się w produkcie. W części próbek wykryto także mięso wieprzowe w produktach deklarowanych jako wołowe.
Błędy również na etykietach
Kontrola wykazała również problemy związane z oznakowaniem produktów. Spośród 20 ocenionych partii pięć zostało zakwestionowanych pod względem informacji zamieszczonych na opakowaniach. Inspektorzy wskazali na nieprecyzyjne nazwy produktów, nierzetelne informacje o składzie i zawartości tłuszczu, a także oznaczenia mogące sugerować inne pochodzenie mięsa niż rzeczywiste.
W związku z wykrytymi nieprawidłowościami IJHARS podjęła działania. Szczegółowe informacje dotyczące poszczególnych przedsiębiorców nie zostały ujawnione, jednak inspekcja poinformowała o zastosowaniu odpowiednich sankcji.
- Dobre, jakościowe mięso ma naturalną barwę i jednolitą ziarnistą strukturę, wyraźnie widoczne włókna, równomiernie rozłożony tłuszcz. Jeśli przypomina gładką pastę lub jest bardzo rozdrobnione, może pochodzić z drobniejszych resztek - przypomniała Agnieszka Jedynak.
Źródło: IJHARS
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.