Miliony chorych w Polsce. "To epidemia XXI wieku"
Otyłość to nie problem z wagą, lecz przewlekła choroba, która zwiększa ryzyko setek powikłań i coraz częściej dotyka także dzieci. Z okazji Światowego Dnia Otyłości (4 marca) prof. dr hab. n. med. Michał Holecki zwrócił uwagę na skalę zjawiska w Polsce, jego przyczyny oraz to, dlaczego leczenie powinno być kompleksowe.
4 marca obchodzony jest Światowy Dzień Otyłości – i jak przypomina w rozmowie z PAP prof. dr hab. n. med. Michał Holecki z Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Katowicach, skala zjawiska w Polsce jest ogromna. - Nadwaga i otyłość dotyczą w Polsce około 60 proc. społeczeństwa, a jeżeli mówimy o samej otyłości, to rozmawiamy o około 9 milionach Polaków - wskazał ekspert.
Coraz więcej chorych na otyłość. Wpływ ma zły styl życia
Szczególnie niepokoi szybki wzrost problemu wśród najmłodszych. Z przywoływanych danych wynika, że otyłość ma już co piąte dziecko. - To epidemia XXI wieku. Problem narasta, a konsekwencje zdrowotne są bardzo poważne - podkreślił lekarz. Zwrócił również uwagę, że choć geny czy choroby endokrynologiczne mogą zwiększać podatność, nie da się nimi wyjaśnić skali zjawiska. - Jemy wysoko przetworzoną żywność, spożywamy nadmiar kalorii, ruszamy się coraz mniej. Dzieci mają mniej zajęć ruchowych, więcej czasu spędzają przed ekranami. To przekłada się na ich zdrowie w dorosłości.
Konsekwencje otyłości
Konsekwencje choroby są bardzo poważne, bo otyłość wiąże się z rozwojem ponad 200 schorzeń, m.in. cukrzycy typu 2, nadciśnienia, choroby wieńcowej, udaru, choroby zwyrodnieniowej stawów czy wybranych nowotworów. - Gdyby nie było otyłości, praktycznie nie mielibyśmy problemu z cukrzycą typu 2 - ocenił lekarz. Dodał, że redukcja masy ciała i trwała zmiana stylu życia mogą znacząco obniżać ryzyko tej choroby.
Skutki psychiczne i stygmatyzacja
Otyłość dotyka też psychiki. Jak zaznacza specjalista, pacjenci częściej doświadczają obniżonego nastroju i wykluczenia społecznego, a stygmatyzacja pogarsza ich funkcjonowanie. - W przestrzeni publicznej promuje się przede wszystkim atrakcyjny wygląd, a rzadziej zdrowie. Osoby z otyłością bywają postrzegane przez pryzmat stereotypów, co pogarsza ich funkcjonowanie społeczne i zawodowe - tłumaczył.
Rozpoznanie otyłości
Podstawą rozpoznania pozostaje BMI, ale lekarze oceniają również obwód talii, bo – jak wyjaśnia prof. Holecki, tkanka tłuszczowa trzewna wydziela wiele cytokin prozapalnych, co zwiększa ryzyko powikłań metabolicznych i sercowo-naczyniowych. Leczenie powinno być kompleksowe: obejmować zmianę stylu życia, wsparcie dietetyczne i psychologiczne, a czasem także leki lub zabiegi. - Leki są wsparciem, a nie zastępstwem dla ruchu i właściwego odżywiania - podkreślił ekspert.
Profilaktyka zaczyna się w domu
Najważniejsza pozostaje profilaktyka, zwłaszcza wśród dzieci. - Najczęściej otyłość dziecka wiąże się z nawykami żywieniowymi całej rodziny. Rzadko zdarza się, by szczupłym rodzicom towarzyszyło dziecko z otyłością - mówił prof. Holecki i dodał, że wzorce utrwalone w dzieciństwie trudno potem odwrócić. - To, czym nasiąknie dziecko w młodości, rzutuje na jego zdrowie w przyszłości - podsumował lekarz.
Źródło: PAP
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.