Trwa ładowanie...

Monika Kuszyńska o życiu po wypadku. "Nie czułam się kobietą, czułam się bezpłciowa w tej formie"

Kariera Moniki Kuszyńskiej zapowiadał się bardzo dobrze. W wieku zaledwie 20 lat została wokalistką jednego z najpopularniejszych zespołów w kraju – Varius Manx, z którym wydała trzy albumy studyjne. Wszystko zmieniło się 28 maja 2006. Samochód z zespołem na pokładzie rozbił się pod Miliczem. Wokalistka doznała uszkodzenia rdzenia kręgowego.

Zobacz film: "Prof. Alicja Chybicka"

1. Tragiczny wypadek Varius Manx

Choć od wypadku minie niedługo czternaście lat, to jego efekty piosenkarka odczuwa do dzisiaj. W efekcie odniesionych ran jest sparaliżowana od pasa w dół. Na co dzień porusza się na wózku inwalidzkim.

Zobacz także Słoweński skoczek Ernest Prislić został potrącony przez samochód w Planicy

Tragiczne wydarzenie sprawiło, że zdecydowała się na jakiś czas wycofać z showbiznesu. Do muzyki powróciła po trzech latach za namową Beaty Bednarz. Kuszyńska napisała tekst, a także partie wokalne do utworu Bednarz pt. "Nowa rodzę się".

2. Życie Kuszyńskiej po wypadku

Kuszyńska zdradziła, że ciosem była dla niej informacja od lekarzy. Piosenkarka nie potrafiła sobie wyobrazić tego, że już nigdy nie stanie na nogi. Perspektywa życia na wózku sprawiała, że piosenkarka miała czarne myśli.

"Nie czułam się kobietą, czułam się bezpłciowa w tej formie. Nie wiedziałam, jak będzie moje życie wyglądało. Widziałam dużo barier, dużo przeszkód. Widziałam wszystko w czarnych barwach. Na szczęście czas robi swoje i my, jako ludzie, umiemy się przystosować. Dlatego dzisiaj zupełnie inaczej patrzę na innych" – wspomina Kuszyńska w rozmowie z Jarząb Post.

Zobacz także Drastyczne skutki wypadków na rowerze. Zabrakło wyobraźni i kasku

Piosenkarka przyznała również, że po wypadku musiała się nauczyć inaczej żyć. Inaczej zaczęła też patrzeć na otoczenie.

"Należę do tej mniejszości, jako osoba niepełnosprawna, więc musiałam się też nauczyć o sobie mówić w ten sposób, musiałam się nauczyć akceptować siebie jako kogoś innego. Ta tolerancja dla innych osób, ale też dla samego siebie jest często trudna do nauczenia się i to jest wyzwanie" - mówi Kuszyńska

Pierwszy koncert po wypadku zagrała w 2010 roku w Koszalinie. Dwa lata później wydała swój solowy album pt. "Ocalona”, pierwszy po tragicznym wypadku. Od tamtej pory artystka kontynuuje swoją solową karierę.

Zobacz także Wybudziła się ze śpiączki po 27 latach

W 2015 roku Kuszyńska reprezentowała Polskę podczas Konkursu Piosenki Eurowizji w Wiedniu. Z piosenką "In the name of love” zajęła 23 miejsce.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Rekomendowane przez naszych ekspertów

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska Media SA z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.