W tym artykule:
Wysokie spożycie chili a ryzyko raka
Metaanaliza we "Frontiers in Nutrition" objęła 14 badań obserwacyjnych i ponad 11 tys. uczestników. Ponad 5 tys. osób miało rozpoznany nowotwór przewodu pokarmowego. Po zestawieniu danych okazało się, że osoby z grup o najwyższym spożyciu chili miały niemal trzykrotnie większe prawdopodobieństwo zachorowania na raka przełyku niż osoby jedzące go najmniej.
Analizowane badania miały charakter obserwacyjny, a na ryzyko raka przełyku wpływają również inne czynniki, m.in. palenie papierosów, alkohol, refluks czy predyspozycje genetyczne.
Kapsaicyna może drażnić przełyk
Za pikantny smak chili odpowiada kapsaicyna, która aktywuje receptory związane z odczuwaniem gorąca i bólu. Naukowcy przypuszczają, że przewlekłe drażnienie przełyku i ciągła regeneracja jego błony śluzowej mogą z czasem zwiększać ryzyko nieprawidłowych zmian komórkowych. Co ważne, w analizie nie stwierdzono podobnego związku między wysokim spożyciem chili a rakiem żołądka lub jelita grubego.
Czy trzeba zrezygnować z chili?
- Wysokie spożycie chili przez dłuższy czas może wiązać się z częstszym występowaniem raka przełyku. Mój wniosek z tego artykułu jest jednak taki, że spożywanie chili z umiarem prawdopodobnie nie stanowi problemu - komentuje onkolog Joel N. Saltzman.
Nie da się dziś określić jednej granicy bezpiecznego spożycia chili. W analizowanych pracach "duże spożycie" definiowano na różne sposoby, co utrudnia wyznaczenie konkretnej ilości, od której ryzyko miałoby się zwiększać.
Źródło: verywellhealth.com
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.