Niepokój wokół ustawy o zdrowiu psychicznym. Ekspert tłumaczy

Zmiany w ustawie o ochronie zdrowia psychicznego są w konsultacjach publicznych i wzbudzają spory. Konsultant krajowy uspokaja: chodzi o porządkowanie procedur.

Zmiany w ustawie o zdrowiu psychicznymZmiany w ustawie o zdrowiu psychicznym
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Aleksandra Zaborowska

Projekt nowelizacji w konsultacjach i rosnące napięcie

Rząd pracuje nad nowelizacją ustawy o ochronie zdrowia psychicznego. Projekt jest na etapie konsultacji publicznych, ale już teraz wywołuje duże emocje. W debacie pojawiają się pytania o to, czy nowe przepisy mogą poszerzyć zakres działań podejmowanych wobec pacjentów bez ich zgody, a także czy zmienią codzienną praktykę w szpitalach psychiatrycznych.

Z powodu narastających wątpliwości o komentarz poproszono konsultanta krajowego w dziedzinie psychiatrii, prof. Piotra Gałeckiego. W rozmowie z portalem Rynek Zdrowia podkreślił, że część obaw wynika z uproszczeń obecnych w dyskusji publicznej i medialnych skrótów myślowych, które łatwo podkręcają atmosferę.

Te trzy obszary wzbudzają emocje

Największą uwagę przyciągają zapisy dotyczące trzech obszarów. Po pierwsze: przymus bezpośredni, czyli sytuacje, w których personel może zastosować określone środki wobec pacjenta, gdy jest to konieczne ze względu na bezpieczeństwo. Po drugie: umieszczanie osób z zaburzeniami psychicznymi w szpitalach psychiatrycznych nawet bez ich zgody. Po trzecie: kontrole osobiste, czyli rozwiązania związane z bezpieczeństwem na oddziale.

To właśnie te elementy są szeroko komentowane i interpretowane na różne sposoby. Część osób obawia się, że nowe regulacje mogą prowadzić do ograniczania praw pacjentów albo ułatwiać stosowanie działań przymusowych. Padają też pytania o to, kto i w jakim trybie będzie kontrolował zasadność takich decyzji.

Prof. Piotr Gałecki przekonuje jednak, że intencją projektowanych rozwiązań nie jest "rewolucja" ani demontaż praw pacjenta.

Często jej nie dostrzegamy. Psycholożka o przemocy finansowej

– Debata publiczna bywa skrótowa, a skróty językowe łatwo budzą niepotrzebne emocje. Warto podkreślić, że projektowane rozwiązania zmierzają do uporządkowania procedur i zwiększenia bezpieczeństwa oraz nadzoru, a nie do "ułatwiania" działań bez kontroli – podkreślił w rozmowie z Rynkiem Zdrowia.

Jak zaznaczył ekspert, taki kierunek ma znaczenie zarówno dla pacjentów, jak i dla personelu, który w trudnych sytuacjach musi działać szybko, ale jednocześnie w granicach jasnych reguł.

Źródła:

  • Rynek Zdrowia

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Leku może nie być do maja. Niestety nie ma zamiennika
Leku może nie być do maja. Niestety nie ma zamiennika
Rozrzedzają krew. Tania ochrona przed zakrzepicą i zatorem
Rozrzedzają krew. Tania ochrona przed zakrzepicą i zatorem
Nowe badania dot. parkinsona. Neurolog: Chorych będzie więcej
Nowe badania dot. parkinsona. Neurolog: Chorych będzie więcej
GIF wycofuje z obrotu antybiotyk. Powodem "błąd ludzki"
GIF wycofuje z obrotu antybiotyk. Powodem "błąd ludzki"
Catherine O'Hara nie żyje. Aktorka miała nietypową przypadłość
Catherine O'Hara nie żyje. Aktorka miała nietypową przypadłość
Grypa przyspiesza. Rośnie liczba zachorowań, szpitale reagują ograniczeniami
Grypa przyspiesza. Rośnie liczba zachorowań, szpitale reagują ograniczeniami
Alan Rickman miał raka trzustki. "Objawy często trudno rozpoznać"
Alan Rickman miał raka trzustki. "Objawy często trudno rozpoznać"
Naukowcy mówią, co "karmi" guza. Tak ograniczysz ryzyko raka wątroby
Naukowcy mówią, co "karmi" guza. Tak ograniczysz ryzyko raka wątroby
Trump o zdrowiu, genach i chorobie ojca. W wywiadzie padły groźby pozwu
Trump o zdrowiu, genach i chorobie ojca. W wywiadzie padły groźby pozwu
Ukryty problem. Użytkownicy air fryerów powinni mieć świadomość
Ukryty problem. Użytkownicy air fryerów powinni mieć świadomość
Groźny nawyk nocą. Skukuje zawałem i udarem
Groźny nawyk nocą. Skukuje zawałem i udarem
Może dotyczyć 90 proc. populacji. Większość nie słyszała o CKM
Może dotyczyć 90 proc. populacji. Większość nie słyszała o CKM