Twórca kultowych seriali, legendarny wizjoner
Norman Milton Lear przyszedł na świat 27 lipca 1922 roku w Connecticut. Był producentem filmowym i telewizyjnym oraz scenarzystą, a seriale "All in the Family" czy "The Jeffersons" w latach 70. ubiegłego wieku zdominowały rynek telewizyjny USA. W swoich produkcjach Lear nie bał się poruszać trudnych czy bolesnych tematów, takich jak nierówności społeczne, rasizm czy feminizm.
Aktorka Jane Fonda powiedziała kiedyś o Learze, że jest "człowiekiem, który zmienił twarz i duszę amerykańskiej komedii". Za swoje zasługi otrzymał szereg nagród, w tym sześć nagród Emmy, Television Hall of Fame czy National Medal of Arts.
"Norman prowadził życie pełne pasji, był wytrwały i empatyczny. Bardzo kochał nasz kraj i spędził całe życie, pomagając zachować jego podstawowe ideały, takie jak sprawiedliwość i równość dla wszystkich" – napisała rodzina w oświadczeniu opublikowanym po śmierci producenta.
Rzecznik prasowy w rozmowie z "Vanity" przekazał wieść o odejściu Normana Leara, dodając, że zmarł 5 grudnia 2023 r. we własnym domu z przyczyn naturalnych. Miał 101 lat.
To sekret jego długowieczności?
Norman Lear niemal dekadę temu wydał książkę "Even This I Get to Experience", w której przyznał, że praca i kolejne sukcesy wyzwalają w nim coś w rodzaju "radosnego stresu". Jak wiadomo, stres jest w ostatnim czasie jednym z coraz bardziej zauważalnych czynników zwiększających ryzyko szeregu schorzeń, w tym bezsenności i depresji, otyłości, a nawet cukrzycy i chorób serca. Jak widać, Learowi wcale jednak nie szkodził.
W jednym z wywiadów producent wyznał, że jego sekretem jest podejście. Mianowicie zaakceptował "z radością" to, że jego praca jest nierozerwalnie związana z nadmiernym napięciem nerwowym. Dzięki temu zamiast się męczyć, bawił się dobrze w pracy przez kolejne dekady.
W swoim życiu doceniał jednak znacznie więcej. Przyznawał, że motorem napędowym jego działań była miłość do rodziny. Kochał kultowe amerykańskie bajgle z wędzonym łososiem, jego życiu nieustannie towarzyszył też śmiech, czego zresztą dowodzą fotki producenta. Na wielu z nich Amerykanin miał szeroki, pogodny i optymistyczny uśmiech.
Karolina Rozmus, dziennikarka Wirtualnej Polski
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.