Otyłość powoduje raka? Eksperci nie mają wątpliwości
Nadmierna masa ciała skorelowana jest z cukrzycą i chorobami układu krążenia - zwiększa ryzyko wystąpienia udaru mózgu czy zawału serca. Jest jednak również jednym z najważniejszych czynników rozwoju nowotworów. Drastycznie zwiększa ryzyko m.in. raka piersi, nerki, a nawet nowtworów trzustki.
W tym artykule:
Otyłość - drugi najważniejszy czynnik rozwoju raka
"Nadmierna masa ciała jest drugim po paleniu tytoniu czynnikiem ryzyka rozwoju nowotworów" - czytamy w opracowaniu na stronie Krajowego Rejestru Nowotworów.
KRN ponadto podaje niepokojące statystyki. W Polsce z otyłością zmaga się blisko 20 proc. osób. Już w 2002 r. Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC) uznała, że nadwaga i otyłość wiążą się ze zwiększonym ryzykiem m.in. raka okrężnicy, gruczolakoraka przełyku, raka piersi po menopauzie, raka trzonu macicy oraz raka nerki. W 2007 r. do tej listy dopisano raka trzustki, a jednocześnie wskazano, że otyłość najprawdopodobniej podnosi także prawdopodobieństwo rozwoju raka pęcherza moczowego.
W krajach europejskich nadwaga i otyłość odpowiadają za istotną część zachorowań: ok. 11 proc. przypadków raka okrężnicy, 9 proc. raka piersi, 39 proc. raka trzonu macicy, 37 proc. gruczolakoraka przełyku, 25 proc. nowotworów nerki oraz 24 proc. nowotworów pęcherzyka żółciowego.
Zobacz także: Schudła blisko 30 kg. Mówi, który moment był przełomowy
Dlaczego rak lubi nadmiarowe kilogramy?
Dlaczego jednak to otyłość może odgrywać tak istotną rolę w rozwoju raka? Jak czytamy w publikacji "Wpływ nadwagi i otyłości na powstawanie nowotworów" opublikowanym w "Forum Medycyny Rodzinnej", tkanka tłuszczowa działa jak aktywny narząd hormonalny. Wydziela różne substancje, które mogą nasilać stan zapalny w organizmie (m.in. TNF-α, IL-6, IGF, niektóre hormony płciowe), ale też takie, które zwykle ten stan wygaszają (np. adiponektyna czy IL-10).
Otyłość – uznawana przez WHO za chorobę przewlekłą – często wiąże się z długotrwałym, łagodnym stanem zapalnym. W takiej sytuacji organizm produkuje relatywnie więcej "prozapalnych" sygnałów, a mniej tych ochronnych. To może sprzyjać procesom typowym dla rozwoju raka: szybszym podziałom komórek, osłabieniu naturalnej eliminacji uszkodzonych komórek (apoptozy), powstawaniu nowych naczyń krwionośnych odżywiających guz (angiogenezie) oraz uszkodzeniom materiału genetycznego.
Ryzyko może dodatkowo rosnąć, jeśli dieta sprzyja otyłości, zwłaszcza gdy jest bogata w tłuszcze, uboga w błonnik, opiera się na produktach o wysokim indeksie glikemicznym i zawiera mało warzyw oraz owoców.
Co istotne, nadmiar tkanki tłuszczowej ma znaczenie nie tylko w profilaktyce. Może także wpływać na przebieg leczenia i rokowanie u pacjentów onkologicznych. W praktyce oznacza to, że nadmiar tkanki tłuszczowej staje się wygodnym środowiskiem dla komórek nowotworowych.
Nawet mała zmiana może zrobić różnicę
Jak można przeczytać w publikacji Krajowego Rejestru Nowotworów, nie ma wątpliwości, że nawet niewielka redukcja masy ciała może obniżać stężenie hormonów i innych czynników, które sprzyjają rozwojowi nowotworów. Coraz więcej danych wskazuje, że ograniczenie nadwagi wiąże się m.in. z mniejszym ryzykiem agresywnych postaci raka prostaty oraz raka piersi po menopauzie, a także części innych nowotworów.
Warto też pamiętać o "efekcie ubocznym" na plus: osoby, które podejmują walkę z otyłością, zmniejszają równocześnie ryzyko innych chorób przewlekłych, takich jak cukrzyca czy schorzenia sercowo-naczyniowe.
Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródła
- Krajowy Rejestr Nowotworów
- Forum Medycyny Rodzinnej
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.