"Stłuszczenie wątroby można cofnąć". Hepatolog mówi, co trzeba jeść

Zaburzenia pracy wątroby nie wynikają wyłącznie ze stosowania używek, ale mogą być skutkiem złych nawyków żywieniowych. Amerykański gastroenterolog i hepatolog wyjaśnia, jakie owoce dodane do jadłospisu mogą być wsparciem dla pacjentów ze stłuszczeniem wątroby.

Zdj. eksperta: Instagram @doctor.sethiZdj. eksperta: Instagram @doctor.sethi
Źródło zdjęć: © Getty Images
Magdalena Pietras

Lekarz wskazuje owoce dobre dla wątroby

Dr Saurabh Sethi jest gastroenterologiem i hepatologiem z Kalifornii w Stanach Zjednoczonych. Kształcił się m.in. w AIIMS, a także na Harvardzie i Stanfordzie. Poza działalnością kliniczną jest również edukatorem medycznym. Prowadzi popularne profile w mediach społecznościowych, na których publikuje materiały dotyczące zdrowia jelit, wątroby, diety i stylu życia. W jednym z ostatnich nagrań skupia się na owocach zalecanych przy stłuszczeniu wątroby.

Przypomnijmy. Stłuszczenie wątroby to choroba polegająca na gromadzeniu się kropli tłuszczu w komórkach wątrobowych zamiast wykorzystywania go w przemianach metabolicznych. Ponieważ organ pełni kluczową rolę m.in. w przetwarzaniu i usuwaniu z organizmu różnych substancji, jej stłuszczenie może być sygnałem, że organizm jest nadmiernie obciążony.

Przyczyną mogą być m.in. mała aktywność fizyczna, nadmierna masa ciała, używki, niektóre leki czy infekcje wirusowe, ale i nieprawidłowa dieta. Właśnie dlatego sposób odżywiania jest jednym z ważnych elementów profilaktyki i postępowania przy stłuszczeniu wątroby. - Stłuszczenie wątroby można cofnąć, zwłaszcza jeśli choroba nie jest bardzo zaawansowana i nie doszło do istotnej marskości - podkreśla dr Hatef Massoumi, hepatolog i gastroenterolog.

Owoce na stłuszczenie wątroby

Lekarz w nagraniu poświęconym owocom polecanym przy stłuszczeniu wątroby na pierwszym miejscu wymienia jabłka. – Jabłko jest pełne pektyn. Lubię łączyć jabłko z garścią orzechów – tłumaczy dr Sethi. Pektyny należą do rozpuszczalnych frakcji błonnika. Dodatek orzechów z kolei sprawia natomiast, że przekąska dostarcza również tłuszczów nienasyconych i jest bardziej sycąca.

Kolejne miejsce na liście specjalisty zajmuje kiwi. Lekarz zwrócił uwagę przede wszystkim na jego znaczenie dla prawidłowej pracy przewodu pokarmowego. – Jedz dwa kiwi dziennie, jeśli masz skłonność do zaparć – podkreśla. I tak, skórka jest jadalna – dodaje. Kiwi można więc spożywać w całości, po dokładnym umyciu. Wyjątkiem są osoby uczulone na ten owoc lub źle go tolerujące.

Dr Sethi poleca także maliny. Są źródłem błonnika, a przy tym łatwo wykorzystać je jako dodatek do śniadania czy przekąski. – Dodawaj je do naturalnego jogurtu greckiego lub owsianki – radzi gastroenterolog.

Na liście znalazły się również borówki. Co ważne, nie muszą być świeże. – Mrożone borówki są równie wartościowe odżywczo jak świeże, a często są bardziej przystępne cenowo – zaznacza specjalista. Mrożone owoce można więc dodawać do owsianki, jogurtu czy koktajlu.

Kolejną propozycją są gruszki, szczególnie jeśli spożywa się je razem ze skórką. – Jedz je ze skórką, aby dostarczyć sobie jak najwięcej błonnika – rekomenduje dr Sethi. To właśnie w skórce i bezpośrednio pod nią znajduje się część cennych składników owocu, dlatego przed jedzeniem wystarczy dokładnie go umyć zamiast obierać.

Gastroenterolog zaleca również granat. Dr Sethi proponuje, aby wykorzystywać jego pestki jako prosty dodatek do codziennych potraw. – Lubię posypywać nimi sałatki – mówi.

Awokado zamiast masła

Nieco inną pozycją na liście jest awokado. Choć botanicznie także jest owocem, zawiera znacznie więcej tłuszczu, a mniej cukrów niż większość popularnych owoców. Są to przede wszystkim tłuszcze nienasycone. – Posmaruj pełnoziarnisty tost awokado zamiast masła albo serka śmietankowego – podpowiada lekarz. Takie rozwiązanie pozwala zastąpić część tłuszczów nasyconych produktami bogatymi w nienasycone kwasy tłuszczowe.

Owoce nie są lekiem

Warto przy tym pamiętać, że pojedynczy produkt nie leczy stłuszczenia wątroby. Owoce mogą być elementem zbilansowanego sposobu odżywiania, ale znaczenie ma cały jadłospis, aktywność fizyczna, masa ciała oraz – w zależności od przyczyny i stopnia zaawansowania choroby – odpowiednie postępowanie zalecone przez lekarza.

Źródło: Instagram @doctor.sethi

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie