Pacjenci tracą cierpliwość. "W ostatniej dekadzie liczba skarg się podwoiła"

Zmęczenie lekarzy coraz wyraźniej odbija się na pacjentach. Jak informuje "Dziennik Gazeta Prawna", do okręgowych izb lekarskich trafia coraz więcej skarg dotyczących pracy medyków i placówek.

Skargi pacjentówSkargi pacjentów
Źródło zdjęć: © Getty Images
Marta Słupska

Coraz więcej skarg na lekarzy

Lekarze coraz częściej pracują po kilkanaście godzin dziennie, a skutki przeciążenia personelu medycznego odczuwają pacjenci. Jak podaje w środę "Dziennik Gazeta Prawna", do okręgowych izb lekarskich trafia coraz więcej skarg dotyczących pracy lekarzy oraz funkcjonowania placówek ochrony zdrowia.

Z ustaleń dziennika wynika, że wzrost liczby zgłoszeń szczególnie widoczny jest m.in. w Gdańsku, Łodzi i Płocku. Spadek odnotowano natomiast w Częstochowie. Problem nie dotyczy wyłącznie pojedynczych lekarzy, lecz pokazuje szersze napięcia w systemie ochrony zdrowia: braki kadrowe, trudności w organizowaniu zastępstw i presję ekonomiczną.

Na przeciążenie medyków zwraca uwagę także badanie Naczelnej Izby Lekarskiej. Wynika z niego, że zbyt długi czas pracy lekarzy jest najczęściej konsekwencją niedoboru personelu. Lekarze biorą dodatkowe dyżury, pracują w kilku miejscach i często funkcjonują w warunkach, które sprzyjają błędom oraz konfliktom z pacjentami.

Prezes Naczelnej Izby Lekarskiej dr Łukasz Jankowski w rozmowie z "DGP" wskazał, że w ostatnich latach liczba skarg znacząco wzrosła.

W ostatniej dekadzie liczba skarg się podwoiła – powiedział dr Łukasz Jankowski, cytowany przez dziennik.

Jak zaznaczył, źródłem wielu zgłoszeń jest frustracja pacjentów, którzy mierzą się z niewydolnością systemu: długimi kolejkami, problemami z dostępem do specjalistów, trudnościami z rejestracją i brakiem ciągłości opieki. Część skarg okazuje się bezzasadna, ale nie wszystkie sprawy kończą się umorzeniem.

Z informacji przytoczonych przez "DGP" wynika, że część zgłoszeń trafia dalej do sądów lekarskich. Jeżeli rzecznik odpowiedzialności zawodowej stwierdzi podstawy do wszczęcia postępowania, sprawa może zakończyć się wnioskiem o ukaranie. Według dr. Jankowskiego sądy lekarskie wymierzają karę w około 80 proc. takich przypadków.

Na co skarżą się najczęściej pacjenci?

Izby lekarskie zwracają uwagę, że katalog najczęstszych zarzutów od lat pozostaje podobny. Pacjenci zgłaszają m.in. problemy z dostępem do lekarza, odmowy przyjęcia, trudności z rejestracją, brak należytej staranności czy błędy diagnostyczne.

Ewa Polit z biura rzecznika w Koszalinie oraz Justyna Kowalewska z Okręgowej Izby Lekarskiej w Łodzi zwracają z kolei uwagę na powtarzające się zarzuty dotyczące braku należytej staranności i błędów diagnostycznych. W skargach pojawiają się także nowe wątki.

Chodzi m.in. o lekarzy z Ukrainy i Białorusi, wobec których pacjenci lub instytucje zgłaszają podejrzenia podawania nieprawdziwych informacji o posiadaniu specjalizacji.

Najwięcej zastrzeżeń do internistów, psychiatrów i stomatologów

Jak podaje "DGP", najwięcej skarg dotyczy pracy internistów, psychiatrów i stomatologów. To grupy lekarzy, z którymi pacjenci często mają bezpośredni kontakt, a jednocześnie obszary, w których dostęp do świadczeń bywa utrudniony.

Rzecznicy odpowiedzialności zawodowej mogą jednak zajmować się wyłącznie odpowiedzialnością konkretnych lekarzy. Nie mają narzędzi do karania całych placówek, nawet jeśli problem zgłaszany przez pacjenta wynika z organizacji pracy przychodni lub szpitala.

Wiele spraw udaje się zakończyć na etapie wyjaśnień lub mediacji. Część pacjentów oczekuje przede wszystkim rozmowy, przeprosin albo wyjaśnienia, dlaczego doszło do danej sytuacji. Tam, gdzie istnieje podejrzenie naruszenia zasad wykonywania zawodu, sprawa może trafić do sądu lekarskiego.

Źródło: PAP

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie