Pączek to nie tylko kalorie. Naukowcy ostrzegają przed popularnymi przelicznikami

Popularne w okresie Tłustego Czwartku grafiki z hasłami w stylu "30 minut biegu za jednego pączka" mogą bardziej szkodzić niż pomagać, zwracają uwagę naukowcy ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Ich zdaniem takie przeliczniki upraszczają złożoną fizjologię organizmu i utrwalają przekonanie, że ruch jest karą za jedzenie.

Spacer po słodkim posiłku może być lepszym rozwiązaniemSpacer po słodkim posiłku może być lepszym rozwiązaniem
Źródło zdjęć: © Getty Images
Dominika Najda

Trening to tylko część całkowitego wydatku energetycznego

Eksperci przypominają, że planowana aktywność fizyczna - tzw. EAT (Exercise Activity Thermogenesis) - odpowiada zwykle jedynie za 5-10 proc. całkowitego dziennego wydatku energetycznego (TDEE). Największą jego część stanowi podstawowa przemiana materii, czyli energia potrzebna do podtrzymania podstawowych funkcji życiowych. Istotną rolę odgrywa także spontaniczna aktywność w ciągu dnia (NEAT), jak chodzenie, sprzątanie czy gestykulacja, a także efekt termiczny pożywienia.

Kiedy najlepiej zjeść pączka?

- Sprowadzanie bilansu energetycznego do prostego równania "zjadłem - odpracuję" pomija to, jak działa organizm - podkreślają badacze. Dodatkowo urządzenia typu smartwatch często zawyżają liczbę spalonych kalorii. Co więcej, po intensywnym wysiłku organizm może nieświadomie ograniczyć późniejszą spontaniczną aktywność, co zmniejsza realny deficyt energetyczny.

Średni pączek dostarcza od około 250 do nawet 400 kcal. Zawiera sporo cukrów prostych i tłuszczu, a niewiele błonnika. Taka kompozycja sprzyja szybkiemu wzrostowi poziomu glukozy i insuliny we krwi, co czasowo ogranicza spalanie tłuszczu. Zdaniem ekspertów ważniejsze niż "spalenie" kalorii jest to, jak organizm poradzi sobie z poposiłkowym wzrostem cukru. W tym kontekście korzystne może być krótkie, umiarkowane poruszenie się po jedzeniu.

Spacer zamiast "kary" treningowej

Naukowcy wskazują, że 15-30 minut energicznego spaceru rozpoczętego kilkanaście minut po zjedzeniu słodkiego produktu może pomóc w obniżeniu poposiłkowej glikemii. W dłuższej perspektywie pomocny jest także trening oporowy, który poprawia wrażliwość tkanek na insulinę, oraz zwiększanie codziennej aktywności typu NEAT.

Zamiast planować intensywne cardio w ramach "pokuty", lepiej zadbać o regularny ruch i ogólny bilans tygodnia. Specjaliści przypominają, że przyrost tkanki tłuszczowej wynika z przewlekłej nadwyżki energetycznej, a nie z pojedynczego dnia odstępstw. Nawet dodatkowe 1000 kcal spożyte jednorazowo w umiarkowany sposób wpływa na średnią tygodniową, jeśli nie staje się stałym nawykiem.

Nagły wzrost masy ciała po słodkim dniu często wynika z zatrzymania wody, związanego z odbudową zapasów glikogenu, i zwykle ustępuje w ciągu kilku dni. Zamiast restrykcyjnych "detoksów" eksperci zalecają powrót do codziennej rutyny: odpowiednie nawodnienie, posiłki bogate w białko i błonnik oraz umiarkowaną aktywność fizyczną. "Organizm jest systemem adaptacyjnym, a nie kalkulatorem kalorii. Długofalowe nawyki mają większe znaczenie niż jeden dzień kulinarnych odstępstw" - podsumowali naukowcy Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

Źródło: PAP

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Pacjenci sięgają po nie z myślą o sercu. Lekarze ostrzegają
Pacjenci sięgają po nie z myślą o sercu. Lekarze ostrzegają
Pogromca cholesterolu.. Może odwrócić stłuszczenie wątroby
Pogromca cholesterolu.. Może odwrócić stłuszczenie wątroby
Nowe zasady dla recept. Zmiany od 26 kwietnia
Nowe zasady dla recept. Zmiany od 26 kwietnia
Stosowali znany lek. "Odnotowano o 50 proc. mniej przypadków raka jelita grubego"
Stosowali znany lek. "Odnotowano o 50 proc. mniej przypadków raka jelita grubego"
Duże zapotrzebowanie na pigułkę "dzień po. MZ przekazało nowe informacje
Duże zapotrzebowanie na pigułkę "dzień po. MZ przekazało nowe informacje
Ponad 90 proc. szpitali powiatowych na minusie. Straty liczone w miliardach
Ponad 90 proc. szpitali powiatowych na minusie. Straty liczone w miliardach
Nawet osiem lat czekania na psychiatrę dla dziecka. "Wiem, że to beznadziejne"
Nawet osiem lat czekania na psychiatrę dla dziecka. "Wiem, że to beznadziejne"
Od maja ważny wymóg dla części medyków. Muszą potwierdzić znajomość języka
Od maja ważny wymóg dla części medyków. Muszą potwierdzić znajomość języka
Ponad tysiąc osób zmarło na grypę. Eksperci apelują o szczepienia
Ponad tysiąc osób zmarło na grypę. Eksperci apelują o szczepienia
Cichy sygnał ostrzegawczy. Znak, że cholesterol jest za wysoki
Cichy sygnał ostrzegawczy. Znak, że cholesterol jest za wysoki
Tragedia 3-miesięcznej Basi w szpitalu. Wyrok nie zakończył sprawy
Tragedia 3-miesięcznej Basi w szpitalu. Wyrok nie zakończył sprawy
"Cicada" rozlewa się po USA. Takie objawy daje "nowy" COVID
"Cicada" rozlewa się po USA. Takie objawy daje "nowy" COVID