Paul McCartney ma 84 lata. Zdradza sekret długowieczności

Były Beatles, Paul McCartney ma 84 lata i wciąż daje trzygodzinne koncerty na żywo. Rewelacyjna forma i bystrość umysłu to zasługa codziennej rutyny muzyka.

Gwiazdor zachwyca formą i wigoremGwiazdor zachwyca formą i wigorem
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2026 CBS Photo Archive, Scott Kovalchyk
Mateusz Różański

Dzień muzyka zaczyna się od ćwiczeń na macie z użyciem rollera, rozciągania, treningu na orbitreku lub biegania a także, jeśli ma taką możliwość, jazdy konnej. Stałym elementem jego dnia jest również medytacja oraz joga a konkretnie Sirsasana, pozycja (asana) jogi polegająca na staniu na głowie. Nauczył jej się podczas wyprawy Beatlesów do Indii w latach 60. 

Te aktywności fizyczne sprawiają, że mimo swojego wieku na scenie potrafi dać popis, którego zazdroszczą mu młodsi o kilka dekad wykonawcy. Jego koncerty w ramach trasy Got Back Tour trwały po trzy godziny, podczas których artysta śpiewał około 30 utworów, cały czas pozostając w świetnym kontakcie z publicznością.

Rozmowa z psychologiem Ewą Niewolą. "Długowieczność zaczyna się od zdrowia"

Rock&roll tylko na scenie

Kiedyś on i jego koledzy z zespołu znani byli m.in. z eksperymentowania z używkami i rockandrollowego stylu życia. W wywiadach przyznawał jednak, że po rozpadzie The Beatles w 1970 r. zmagał się z poważnym kryzysem i nadużywał substancji odurzających. Dziś to przeszłość. Narkotyki zniknęły z życia gwiazdora wiele lat temu. Artysta tłumaczył to tym, że chce być zdrowym wzorem dla swoich wnuczek. W tym celu w ostatnich latach bardzo ograniczył alkohol. Obecnie muzyk ogranicza się do jednej lampki wina tygodniowo. 

Do zmiany stylu życia skłoniło go wsparcie pierwszej żony, Lindy. McCartney wielokrotnie podkreślał, że zaimponowała mu jej niezłomność – zanim go poznała, samodzielnie wychowywała dziecko w Nowym Jorku i poradziła sobie z depresją. To również Linda zainspirowała McCartneya do przejścia na wegetarianizm w latach 70. Przykład żony pomógł mu odzyskać równowagę. Dziś, jako dziadek ośmiorga wnucząt, artysta prowadzi spokojny tryb życia. Aż do wejścia na scenę, oczywiście. 

Ponad pół wieku na diecie roślinnej

Po śmierci żony artysta kontynuował promocję tych nawyków. Razem z córkami, Stellą i Mary, zainicjował kampanię Meat Free Monday, która zachęca do rezygnacji z mięsa przynajmniej raz w tygodniu. McCartney podkreśla, że w diecie roślinnej kluczowe są dla niego nie tylko kwestie zdrowotne, ale też ochrona środowiska i ograniczenie cierpienia zwierząt.

Wpływ muzyki na kondycję mózgu

Aktywność zawodowa i twórcza może być jednym z kluczowych czynników stojących za dobrą formą muzyka. Serwis dementiauk.org przytacza metaanalizę badań, z której wynika, że kontakt z muzyką aktywnie wspiera procesy myślowe, percepcję oraz reguluje nastrój. Według tych danych u muzyków ryzyko rozwoju demencji jest o 59 procent niższe niż u reszty populacji. Choć autorzy opracowania wskazują na potrzebę dalszych badań na większej grupie osób, przypadek Paula McCartneya, ale też m.in. muzyków Rolling Stones zdaje się potwierdzać te optymistyczne wnioski.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie