Polacy masowo łykają ten suplement. W Danii i Holandii już dawno jej zakazano

Ashwagandha od lat cieszy się popularnością jako naturalny sposób na stres, problemy ze snem i obniżone samopoczucie. Ta roślina, wywodząca się z tradycyjnej medycyny ajurwedyjskiej, jest składnikiem wielu suplementów diety dostępnych również w Polsce. Choć przypisuje się jej liczne właściwości prozdrowotne, w niektórych krajach jest zakazana.

Ashwagandha capsules
Close up of ashwaganda capsules.
Marcus LindstromDania i Holandia zakazały ashwagandhy. W Polsce nadal można ją kupić
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Marcus Lindstrom
Angelika Grabowska

Wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa

Ashwagandha, nazywana także indyjskim żeń-szeniem, jest stosowana od setek lat w medycynie naturalnej. Najczęściej sięgają po nią osoby narażone na przewlekły stres lub mające problemy z regeneracją organizmu.

Mimo licznych doniesień o korzyściach zdrowotnych, coraz częściej pojawiają się pytania dotyczące bezpieczeństwa długotrwałego stosowania ashwagandhy. W 2023 roku Dania zakazała sprzedaży suplementów zawierających tę substancję. Podstawą decyzji był raport Duńskiego Uniwersytetu Technicznego, którego autorzy wskazali na możliwość zaburzeń hormonalnych, wpływu na funkcjonowanie tarczycy oraz potencjalne zagrożenie dla kobiet w ciąży.

Podobne działania podjęła później Holandia, a kolejne kraje europejskie analizują dostępne dane naukowe. We Francji wydano ostrzeżenia dla kobiet ciężarnych i osób niepełnoletnich.

Naukowcy opisali przypadki uszkodzenia wątroby

Dodatkowe obawy wzbudził przegląd badań opublikowany w 2024 roku, w którym przeanalizowano przypadki polekowego uszkodzenia wątroby związane ze stosowaniem preparatów zawierających ashwagandhę. Autorzy zidentyfikowali 23 takie przypadki opisane w literaturze naukowej w latach 2018–2023.

W Polsce suplementy są legalne

W Polsce suplementy z ashwagandhą pozostają legalne, jednak producenci muszą przestrzegać limitów dotyczących maksymalnej dziennej dawki, określonych przez Ministerstwo Zdrowia oraz Główny Inspektorat Sanitarny. Specjaliści przypominają, że "naturalne" pochodzenie produktu nie oznacza automatycznie pełnego bezpieczeństwa.

Szczególną ostrożność powinny zachować osoby z chorobami tarczycy, zaburzeniami hormonalnymi oraz kobiety w ciąży. Przed rozpoczęciem suplementacji warto skonsultować się z lekarzem i wybierać wyłącznie preparaty pochodzące ze sprawdzonych źródeł. Eksperci podkreślają również, że nie należy przekraczać dawek zalecanych przez producenta.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie