Cebula a ryzyko cukrzycy i nadciśnienia
Badacze przeanalizowali dane ponad 160 tys. uczestników brytyjskiego projektu UK Biobank w wieku od 37 do 73 lat. Ocenili zarówno informacje genetyczne, jak i preferencje żywieniowe uczestników. Szczególną uwagę zwrócono na wariant genu receptora węchowego OR2T6, który wiąże się z większą skłonnością do lubienia cebuli. Okazało się, że osoby posiadające ten wariant genu były rzadziej diagnozowane z nadciśnieniem tętniczym i cukrzycą typu 2.
Produkty, które obniżą ciśnienie
Autorzy podkreślają jednak, że badanie pokazuje jedynie związek między tymi zjawiskami, a nie dowodzi, że sama cebula chroni przed chorobami. - Jednym z największych wyzwań badań nad żywieniem jest ustalenie, czy dany produkt rzeczywiście wpływa na zdrowie, czy po prostu częściej jedzą go osoby prowadzące zdrowszy styl życia. Chcieliśmy znaleźć lepszy sposób na odpowiedź na to pytanie - wyjaśnia główny autor badania dr Daniel Liang-Dar Hwang z Uniwersytetu Queensland.
Eksperci wskazują, że cebula zawiera wiele cennych związków biologicznie aktywnych. Znajdują się w niej flawonoidy, kwercetyna oraz błonnik pokarmowy, które od lat są przedmiotem badań pod kątem korzystnego wpływu na układ sercowo-naczyniowy. Cebula jest także jednym ze składników diety śródziemnomorskiej, uznawanej za jeden z najzdrowszych modeli żywienia.
Być może chodzi o cały sposób odżywiania
Zdaniem naukowców sama cebula prawdopodobnie nie jest jedynym czynnikiem odpowiadającym za zaobserwowane zależności. - Możliwe, że osoby, które lubią cebulę, częściej wybierają również inne nieprzetworzone produkty roślinne. Taka dieta dostarcza fitozwiązków, które mogą zmniejszać ryzyko nadciśnienia i cukrzycy - wyjaśnia endokrynolog dr Richard Siegel z Tufts Medical Center.
Podobnego zdania jest współautorka badania dr Danielle Reed. - Nie każdy odczuwa aromaty cebuli w taki sam sposób. Osoby, które nie wyczuwają nut smakowych czyniących ją atrakcyjną, jedzą jej mniej i mogą nie korzystać z jej potencjalnych właściwości prozdrowotnych - mówi ekspertka.
Autorzy badania studzą jednak emocje. Wnioski nie oznaczają, że zwiększenie ilości cebuli w diecie automatycznie uchroni przed cukrzycą czy nadciśnieniem. - Nasze wyniki sugerują, że spożywanie cebuli może wiązać się z niższym ryzykiem tych chorób, ale samo badanie nie jest wystarczającą podstawą, aby zalecać jedzenie większej ilości cebuli właśnie w tym celu - podkreśla dr Hwang.
Cebula ma wiele innych zalet
Eksperci przypominają, że żaden pojedynczy produkt spożywczy nie działa jak lek. - Nie zachęcałabym do traktowania cebuli jako sposobu leczenia nadciśnienia czy cukrzycy. To po prostu wartościowy składnik zdrowej diety - zaznacza Jessica Cording.
Niezależnie od wyników najnowszego badania cebula pozostaje warzywem o wysokiej wartości odżywczej. Jest niskokaloryczna, dostarcza witaminy C, kwasu foliowego, potasu oraz związków siarki odpowiadających za charakterystyczny smak i zapach. Badania wskazują również, że zawarta w niej kwercetyna wykazuje właściwości przeciwutleniające i przeciwzapalne.
Specjaliści podkreślają jednak, że największe znaczenie dla zdrowia ma całokształt stylu życia - regularna aktywność fizyczna, utrzymanie prawidłowej masy ciała oraz dieta bogata w warzywa, owoce, produkty pełnoziarniste i zdrowe tłuszcze. Cebula może być jednym z elementów takiego jadłospisu, ale sama nie zastąpi zdrowych nawyków.
Źródło: BMC Medicine
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.