Przyczyna cukrzycy typu 5. "Niedodiagnozowana i słabo rozumiana"

Na początku tego roku odbyła się konferencja naukowa "Nowości w cukrzycy", podczas której podjęto istotne tematy dotyczące zmian w spojrzeniu na cukrzycę czy otyłość. Dr hab. n. med. Karolina Kędzierska-Kapuza, diabetologi i nefrolog, znana w sieci jako "doktor.cukrowa.krolowa", w poście w mediach społecznościowych zaznaczyła, że podczas spotkania padły bardzo ważne zapowiedzi na najbliższe lata. Rozmawiano m.in. o nowych kryteriach otyłości, BMI i nowym typie cukrzycy.

Nowe spojrzenie na cukrzycęNowe spojrzenie na cukrzycę
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Magdalena Pietras

Dlaczego samo BMI to za mało?

Dr Kędzierska-Kapuza wspominała, że podczas konferencji wzięto "na warsztat" wskaźnik BMI. Od lat jest to najprostsze narzędzie do wstępnej oceny masy ciała w relacji do wzrostu. Problem w tym, że ta jedna liczba nie mówi, gdzie odkłada się tkanka tłuszczowa, ile jest masy mięśniowej ani jak wygląda "metabolizm od środka" (np. glikemia, lipidy, ciśnienie, stan zapalny). Coraz głośniej podkreśla się też koszty uboczne społecznej obsesji na punkcie wagi: stygmatyzację, presję odchudzania za wszelką cenę i ryzyko zaburzeń odżywiania.

W analizie opublikowanej w "The BMJ" autorzy zwracają uwagę, że skupienie wyłącznie na redukcji masy ciała może przynieść więcej szkody niż pożytku, jeśli pomija się dobrostan i realne czynniki ryzyka. "Medycy powinni informować pacjentów, którzy poszukują sposobów na utratę wagi, o potencjalnych korzyściach i zagrożeniach różnych interwencji, minimalizując ryzyko rozwoju zaburzeń odżywiania i negatywnego wpływu na metabolizm" – zaznaczyli.

To nie znaczy, że styl życia jest nieważny – przeciwnie. Zmienia się jednak akcent: z wyniku na wadze na spersonalizowaną ocenę ryzyka i empatyczną opiekę, a także na praktyczne cele (kondycja, sen, aktywność, odżywienie), które poprawiają zdrowie niezależnie od tego, ile pokazuje waga.

Cukrzyca typu 5

Ekspetka wśród najważniejszych kierunków zmian wymienia temat cukrzycy typu 5. Jest to postać związana z przewlekłym niedożywieniem (wcześniej opisywana jako MRDM). Międzynarodowa Federacja Diabetologiczna (IDF) informuje, że MRDM została formalnie sklasyfikowana jako "type 5 diabetes" po spotkaniu ekspertów w styczniu 2025 r., a następnie uzyskała poparcie IDF podczas World Diabetes Congress 2025 w Bangkoku.

To ważne, bo mechanizm choroby jest inny niż w typie 1 i 2: nie jest to autoimmunizacja ani klasyczna insulinooporność "od nadmiaru". U podstaw ma leżeć długotrwały niedobór energii i białka w dzieciństwie i dojrzewaniu, który może trwale upośledzać rozwój i wydzielanie insuliny przez trzustkę. W praktyce chorują zwykle osoby młode i szczupłe, często bez typowej skłonności do kwasicy ketonowej, co przez lata sprzyjało pomyłkom diagnostycznym.

Skalę zaniedbań podkreśla dr Meredith Hawkins, przewodnicząca zespołu roboczego IDF. - Cukrzyca związana z niedożywieniem przez dekady była niedodiagnozowana i słabo rozumiana. Uznanie jej przez Międzynarodową Federację Diabetologiczną za cukrzycę typu 5 to ważny krok w zwiększaniu świadomości problemu zdrowotnego, który dotyka ogromnej liczby ludzi — wskazuje.

Leczenie typu 5 wymaga ostrożności i… jedzenia

W typie 5 "automatyczne" kopiowanie schematów z innych cukrzyc może być ryzykowne. U części pacjentów wrażliwość na insulinę bywa zachowana, więc wysokie dawki mogą prowadzić do hipoglikemii.

Dlatego IDF powołała grupę roboczą, która ma doprecyzować kryteria rozpoznania i bezpieczne zalecenia terapeutyczne – z mocnym naciskiem na wsparcie żywieniowe (energia, białko, mikroskładniki) obok farmakoterapii.

Wejście w nowy etap

Na spotkaniach diabetologicznych, jak to, coraz częściej mówi się też o leczeniu, które wykracza poza "zbicie cukru": o ochronie serca i nerek (m.in. przy użyciu flozyn/SGLT2i) oraz rosnącym znaczeniu analogów GLP-1 w podejściu narządowym i metabolicznym. Równolegle w cukrzycy typu 1 ogromną zmianę robi technologia – CGM i nowocześniejsze pompy potrafią realnie odciążyć pacjenta w codziennym podejmowaniu decyzji.

"Diabetologia i medycyna metaboliczna zdecydowanie wchodzą w nowy etap" - zaznaczyła w poście dr Kędzierska-Kapuza.

Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródła

  1. Polska Agnecja Prasowa
  2. IG doktor.cukrowa.krolowa
  3. WP abcZdrowie

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie
Badali ludzi ponad 9 lat. Sprawdzili, jak spanie przy świetle wpływa na serce
Badali ludzi ponad 9 lat. Sprawdzili, jak spanie przy świetle wpływa na serce
Zbadali sen seniorów. Liczy się nie tylko liczba godzin
Zbadali sen seniorów. Liczy się nie tylko liczba godzin
Powiatowe centra zdrowia zamiast szpitali. Pomysł ministerstwa budzi skrajne emocje
Powiatowe centra zdrowia zamiast szpitali. Pomysł ministerstwa budzi skrajne emocje
Wpływ statyn na mięśnie. Naukowcy w końcu rozwiązali zagadkę
Wpływ statyn na mięśnie. Naukowcy w końcu rozwiązali zagadkę
Miesiąc abstynencji? Eksperci mówią o korzyściach dla zdrowia
Miesiąc abstynencji? Eksperci mówią o korzyściach dla zdrowia
Redukuje ryzyko cukrzycy i nadciśnienia. Efekt porównywalny z lekami
Redukuje ryzyko cukrzycy i nadciśnienia. Efekt porównywalny z lekami
Prawie dwa razy więcej zakażeń. Pacjent niemal traci przytomność
Prawie dwa razy więcej zakażeń. Pacjent niemal traci przytomność
GIF wycofuje antybiotyk z aptek i szpitali. Decyzja dotyczy konkretnej serii
GIF wycofuje antybiotyk z aptek i szpitali. Decyzja dotyczy konkretnej serii
To nie brak higieny. Specyficzny odór ostrzega o chorej wątrobie
To nie brak higieny. Specyficzny odór ostrzega o chorej wątrobie
Poród to nie rutyna. Ekspert ostrzega przed zamykaniem porodówek
Poród to nie rutyna. Ekspert ostrzega przed zamykaniem porodówek
To ma być najmodniejsze warzywo 2026 roku. Wykorzystasz w wielu daniach
To ma być najmodniejsze warzywo 2026 roku. Wykorzystasz w wielu daniach
Są pijani, mimo że nie piją. Badacze przebadali grupę pacjentów
Są pijani, mimo że nie piją. Badacze przebadali grupę pacjentów