Ratownicy pracują na pełnych obrotach, a przed nami rekordowy weekend. "Pacjentów jest bardzo dużo"

Wysokie temperatury coraz bardziej dają się we znaki, a przed nami wyjątkowo upalny weekend. Lekarze i ratownicy medyczni przypominają, że takie warunki mogą stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia. - Mamy świadomość, że w czasie upałów liczba wyjazdów do pacjentów może wyraźnie wzrosnąć - ostrzega ratownik medyczny.

mW czasie upałów należy zachować szczególną ostrożność
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Dominika Najda

Przed nami rekordowo upalny weekend

Upał nie odpuszcza od kilku dni. Synoptycy zapowiadają, że nadchodzący weekend będzie jeszcze gorętszy. W niektórych regionach Polski termometry mogą wskazać nawet 39 stopni Celsjusza. Tak wysoka temperatura stanowi ogromne obciążenie dla organizmu i przekłada się na większą liczbę interwencji zespołów ratownictwa medycznego.

"Kulminacja fali upałów przed nami". Synoptycy ostrzegają

Ratownicy pracują pełną parą i coraz częściej wyjeżdżają do osób z objawami odwodnienia, omdleniami, udarami cieplnymi czy nagłym pogorszeniem stanu zdrowia spowodowanym upałem. W czasie fal gorąca wzrasta również liczba Polaków zgłaszających się na szpitalne oddziały ratunkowe.

- Niewątpliwie takich pacjentów jest bardzo dużo. Z jednej strony personel medyczny podczas dyżurów jest bardziej zmęczony z powodu wysokich temperatur. Z drugiej strony obserwujemy większy napływ pacjentów - zarówno na szpitalne oddziały ratunkowe, jak i podczas wyjazdów zespołów ratownictwa medycznego. Skutki upałów odczuwają przede wszystkim sami pacjenci, w szczególności osoby starsze - mówi w rozmowie z portalem WP abcZdrowie ratownik medyczny Wiktor Filipowski.

Pacjenci zgłaszają się głównie z objawami wyczerpania cieplnego - przegrzaniem, złym samopoczuciem oraz zasłabnięciami. Mimo alertów pogodowych wiele osób wciąż zapomina o tym, że wysokie temperatury mogą być zagrożeniem dla zdrowia i bagatelizuje podstawowe zasady bezpieczeństwa podczas upałów.

- Osoby starsze nie zawsze stosują się do zaleceń medyków oraz tych przekazywanych przez media. Chodzi przede wszystkim o to, by nie wychodzić na pełne słońce i nie robić zakupów w porze dnia, gdy temperatura jest najwyższa. Niestety zdarzają się sytuacje, w których starsza osoba wychodzi z domu bez odpowiedniego zabezpieczenia, choćby nakrycia głowy. Często nie wypija też odpowiedniej ilości płynów. Wiemy, że osoby starsze mają problem z odczuwaniem pragnienia, a to może prowadzić do złego samopoczucia, zasłabnięć i poważniejszych problemów zdrowotnych - przypomina ratownik medyczny.

W czasie upałów karetki jeżdżą częściej

Na negatywne konsekwencje upałów szczególnie narażone są osoby starsze, małe dzieci, kobiety w ciąży oraz przewlekle chorzy. Wysokie temperatury mogą prowadzić do gwałtownego pogorszenia stanu zdrowia, dlatego nie należy lekceważyć pierwszych objawów, takich jak zawroty głowy, silne osłabienie, nudności czy przyspieszone bicie serca.

- Tacy pacjenci stanowią część naszych interwencji. W większości przypadków jesteśmy w stanie udzielić pomocy na miejscu. Zabezpieczamy pacjenta, wdrażamy medyczne czynności ratunkowe oraz przeprowadzamy badania. W razie potrzeby rozpoczynamy płynoterapię i podejmujemy działania mające na celu ustabilizowanie stanu pacjenta, na przykład poprawę ciśnienia tętniczego. Jeśli po ocenie okaże się, że pacjent nie znajduje się w stanie bezpośredniego zagrożenia zdrowotnego, pozostaje na miejscu z odpowiednimi zaleceniami - wyjaśnia Wiktor Filipowski.

Nie wszystkie interwencje kończą się jednak na udzieleniu pomocy na miejscu. Dochodzi też do poważniejszych sytuacji, kiedy stan pacjenta wymaga przewiezienia do szpitala i dalszej diagnostyki.

- Zdarzają się również poważniejsze przypadki. Oprócz zasłabnięć dochodzi także do omdleń, czyli krótkotrwałej utraty przytomności. W takiej sytuacji trzeba ustalić, co było jej przyczyną - czy doszło do przegrzania organizmu, czy pacjent jest znacznie odwodniony, czy też za omdleniem stoi inny problem zdrowotny. W takich przypadkach pacjent jest transportowany do szpitalnego oddziału ratunkowego w celu dalszej diagnostyki - dodaje ratownik medyczny.

Reaguj na pierwsze objawy

Eksperci apelują, by w czasie fali upałów pamiętać o bezpieczeństwie. Należy regularnie pić wodę, ograniczyć wysiłek fizyczny oraz unikać przebywania na zewnątrz w najgorętszych porach dnia. Jeśli już musimy wyjść, koniecznie należy pamiętać o nakryciu głowy, stosowaniu kremów z filtrem UV oraz odpoczynku w cieniu. Warto też nosić jasną i przewiewną odzież.

- Mamy świadomość, że w czasie upałów liczba wyjazdów do pacjentów może wyraźnie wzrosnąć. Jednocześnie nie możemy zapominać o własnym bezpieczeństwie. Pracujemy w pełnym umundurowaniu, w tym w długich spodniach, co przy wysokich temperaturach stanowi dodatkowe obciążenie dla organizmu. Dlatego tak ważne jest regularne nawadnianie i picie odpowiedniej ilości wody. W miarę możliwości staramy się również ograniczać długotrwałe przebywanie na słońcu. Dbając o własne zdrowie i kondycję, jesteśmy w stanie skutecznie wykonywać swoją pracę i reagować tam, gdzie nasza pomoc jest potrzebna - podkreśla Wiktor Filipowski.

W przypadku pojawienia się niepokojących objawów, jak silne zawroty i ból głowy, osłabienie, nudności, przyspieszone tętno, dezorientacja czy utrata przytomności, niezwłocznie należy wezwać pomoc.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie